Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Oto 4 błędy świeżo upieczonych mam! Znasz je?

| 09.03.2017, aktualizacja: 10.03.2017 | 4

Jakie błędy popełniają najczęściej świeżo upieczone mamy? Jak się przed nimi ustrzec? Przeczytaj listę błędów jednej z nich! Ma 100% racji! Czy coś jeszcze dodałabyś do tej listy?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
zmeczona-swiezo-upieczona-mama-z-dzieckiem
fot. Fotolia
Rachel Holmes na babycentre.co.uk opublikowała listę najczęściej popełnianych błędów przez świeżo upieczone mamy. Po co? Żeby pomóc młodym mamom – jej zajęło to trochę więcej czasu, więc warto wyciągnąć wnioski z jej nauki. Jeśli jesteś świeżo upieczoną mamą lub niedługo nią zostaniesz  –  koniecznie przeczytaj. To ci pomoże w codziennych zmaganiach z nową rzeczywistością i macierzyństwem.

Oto 4 najczęstsze błędy młodych mam:

1. Czytanie poradników o rodzicielstwie

Jeśli zaczniesz czytać poradniki, będzie to wyglądało mniej więcej tak. O karmieniu: „Karm swoje dziecko, gdy tylko zapłacze”, „Nie karm dziecka, gdy tylko zapłacze, inaczej nigdy nie nauczysz się rozpoznawać co dany płacz znaczy”, „Karm swoje dziecko co 4 godziny, ignoruj płacz, bo inaczej skończysz z małym dyktatorem w ramionach”… O spaniu: „Wspólne spanie powoli i tobie, i dziecku lepiej się wyspać”, „Nigdy nie śpij razem z dzieckiem, możesz przygnieść i zabić swoje dziecko”, „ Nie głaszcz, nie kołysz, nie śpiewaj dziecku przy usypianiu. Pozwól mu się nauczyć samo uspokajania”, „Samo uspokajanie to mit, to okrutne pozwalać się dziecku tak wypłakiwać”...

Można zwariować prawda? Rozmaite poradniki i eksperci mówią różne i jednocześnie wykluczające się rzeczy. Jak to wszystko czyta matka, która prawie nie śpi, jest zmęczona po porodzie i zdezorientowana całą sytuacją to stan depresyjny gotowy. Nic dziwnego, że świeżo upieczona mama czytająca takie porady nie wie co robić i nie słucha własnego instynktu. Najważniejsze, co musisz wiedzieć, to to, żeby zaufać własnemu instynktowi. Rób to, co czujesz, że jest dobre dla twojego dziecka, i dla ciebie. A poradniki wyrzuć do śmietnika!

2. Myślenie, że inne mamy radzą sobie lepiej niż Ty

Ja miałam tak często! Przyznaję się! Cały czas mi się wydawało, że moje koleżanki, które też zostały mamami jakoś lepiej sobie radzą. Lepiej karmią, lepiej wyglądają – mają nawet makijaż na twarzy i nie są ubrane w dresy! Wszędzie wychodzą, mają czyściej w domu i w ogóle te ich dzieci to jakieś takie spokojniejsze i lepiej śpią. Nie to co moje… Od razu uspokajam. Tak nie jest. Po prostu kiedy zostajesz mamą martwienie się i niepewność staje się twoją codziennością. Zanim przywykniesz do nowych rzeczy, nauczysz się jak sobie radzić i odnajdziesz się w nowej rzeczywistości minie sporo czasu, a i tak nic już nie będzie takie samo jak wcześniej. Dlaczego młodym mamom tak ciężko przyznać, czasem przed sobą samym, że opieka nad dzieckiem i bycie matką to naprawdę ciężka i wymagająca praca?

3. Wykupowanie całego sklepu

Naprawdę większości gadżetów nie użyjesz i do niczego ci się nie przydadzą. Ba! Większość z gadżetów dla dziecka nie tylko nie pomaga, a wręcz może mu zaszkodzić. Także nie kupuj wszystkiego, co tylko zobaczysz lub co mają twoi "dzieciaci" znajomi. Ja np. kupiłam aż dwa laktatory i… akurat w moim przypadku żaden z nich się nie przydał. Naprawdę! W nosidełku dziecko w ogóle nie chciało przebywać, a w bujaczku spędzało jednorazowo może po 5-10 minut i to by było na tyle... Szkoda pieniędzy.

4. Myślenie, że życie szybko wróci do normy

Nie, nie wróci. Nie będziesz w stanie urządzić mieszkania 3 miesiące po porodzie i prawdopodobnie nie będziesz mogła pracować na pełen etat z domu kiedy macierzyński ci się skończy. Bardzo wątpliwe, że zaczniesz ponownie chadzać do restauracji i uprawiać clubbing oraz spotykać się z przyjaciółkami na drinka. Twoje nowo narodzone dziecko, za które jesteś od teraz odpowiedzialna w 100%, zabierze ci twój cały czas, także ten na... sen. Nie łudź się, że życie wróci do normy sprzed urodzenia dziecka. Ogarnij i ciesz się swoją „nową” normalnością. Po prostu - teraz jesteś mamą.

Czy ty też popełniłaś te błędy będąc świeżo upieczona mamą? Czy coś jeszcze warto dodać do tej listy?
 
Źródło: babycentre.co.uk

Zobacz także:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Helka
Helka | 2017-03-21 22:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam się również, tylko ja to widziaała u znajomych i rodzeństwa. Jetem najstarszą z 9 ciorga dzieci, mam 34 lata 2 dzieci i starczy:0).
Pomagając mamie w opiece nad młodszym rodzeństwem byłam wprowadzona "niechcący w świat rodzicielstwa, ten wielki BUM po narodzeniu dzieci mnie nie dityczył. Ubrania nosiliśmy 1 po 2, zabawki wspólne, większość czasu na dworze. telefon komórkowy, tablet- nie było tego. trzymam kciuki za wszystkie mamy, damy radę...."

Odpowiedz

mama_olka
mama_olka | 2017-03-15 14:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

hahaha, skąd ja to znam :) A przede wszystkim punkt 2 i 3. Do poradników też trzeba podchodzić z wielkim dystansem. Najlepiej to znaleźć sobie zaufanego lekarza, żeby powiedział wszystko. Bo co poradnik to inny autor, a co inny autor to trochę inna teoria i biedna mama nie wie co ma myśleć. Osobiście korzystam z porad specjalistów z Portalu Zdrowia Dziecka, bo sobie mogę do nich spokojnie online napisać w każdej wolnej chwili (o ile taką mam :P)

Odpowiedz

PPPP
PPPP | 2017-03-10 23:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oj tak, czytałam poradniki, sądziłam, że koleżanki lepiej sobie radzą z dziećmi, byłam pewna, że wszystko, co zakupię mi się przyda, tymczasem większość rzeczy do niczego, a życie nie jest już takie samo... Jesteśmy z mężem niewyspani jak nigdy w życiu :') Tylko ziewać i spać nam się chce, a dziecko odwrotnie - płakanie-karmienie, karmienie-płakanie :D

Odpowiedz

Angela
Angela | 2017-03-09 17:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Podpisuje sie pod tym rekoma i nogami :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?