Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

5 głupich mitów o płaczu dziecka – też w nie wierzysz?

| 01.02.2016, aktualizacja: 12.04.2016 | 9

Gdybym dostawała złotówkę za każdym razem, gdy słyszałam jakieś głupoty o płaczu niemowlaka – to dziś pewnie byłabym już milionerką!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
dziecko płacze
fot. Fotolia

1. Płacz dziecka wynika z nerwów rodziców.

Twoje nerwy na pewno nie pomogą ci uspokoić dziecka, to fakt. Rzeczywiście może być tak, że czasem nawet zarazisz malucha swoim zdenerwowaniem. Ale  mówienie, że płacz dziecka wynika z nerwów rodziców to za duże uproszczenie.

To nie jest tak, że spokojni rodzice mają spokojne dzieci. Płaczliwość i drażliwość dziecka często wynika z jego temperamentu, który jest WRODZONY i wcale nie musi być taki sam jak temperament rodziców. 

2. Na kolkę pomogą homeopatyczne czopki.

No właśnie na pewno nie pomogą! Po pierwsze dlatego, że nie ma wiarygodnych dowodów na skuteczność homeopatii w leczeniu. Po drugie – nawet gdyby takie dowody były, to przecież kolka nie jest chorobą, więc nie trzeba jej leczyć.

Kolka to powtarzający się przynajmniej 3 razy w tygodniu, długotrwały i trudny do ukojenia płacz niemowlęcia (występuje między 3. tygodniem a 5. miesiącem życia dziecka). Jest zjawiskiem fizjologicznym. Może wynikać z niedojrzałości układu nerwowego (i wtedy trzeba uspokoić trochę rytm dnia dziecka) albo z niedojrzałości układu pokarmowego (i wtedy warto zmienić mieszankę, jaką podajesz dziecku, na lżej strawną). 

3. Każde dziecko przed spaniem musi się wypłakać.

Absolutnie nie – wypłakiwanie się na pewno nie pomoże dziecku zasnąć. Nie rozwinie też u płuc (w co wierzyły nasze babcie). Pozostawianie dziecka samego w łóżeczku, żeby się wypłakało jest wbrew naturze! Płacz dziecka to jego sposób komunikacji, próba nawiązania kontaktu z tobą. Odpowiedz mu na nią.

4. Płacze, bo przyzwyczaiło się do noszenia na rękach.

To zupełnie odwrotnie. Prawda jest taka, że nosisz na rękach, bo ono tego potrzebuje i daje ci o tym znać właśnie poprzez swój płacz. 

5. Istnieją sprawdzone metody na płacz.

Sprawdzone, ale przez kogo? To, co zadziałało u dziecka sąsiadki, wcale nie musi sprawdzić się w przypadku twojego dziecka. Owszem, uniwersalnych sposobów na uspokojenie niemowlęcia jest trochę (18 z nich znajdziesz tutaj) – ale i one, żeby zadziałały, muszą trafić na podatny grunt. 
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (9)
avatar

matka
matka | 2016-02-05 21:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zalosna reklama proszku do picia dla dzieci. Najlepszym uspokajaczem jest piers!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mm
mm | matka | 2016-02-05 22:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam się co to ma być. I to niby matki karmiące mają się za lepsze niż butelkowe. Wg mnie, jezeli ktoś nie moze lub nie chce niech karmi butelką jego sprawa. Ja karmię córkę 9 miesięcy i jedynie co ostatnio słyszę to "powinnaś ją zacząć odstawiac". Ale dlaczego, to moje piersi i moje dziecko. Ja nikomu w dekolt nie zaglądam.

Odpowiedz

kasiek
kasiek | matka | 2016-02-05 23:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dokladnie

Odpowiedz

matka karmiąca proszkiem
matka karmiąca proszkiem | matka | 2016-02-09 21:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oczywiście, że tak...pod warunkiem, że matka może karmić swoje dziecko piersią! Fakt, artykuł napisany bez sensu, tworzący żałosną i nieudolna reklamę mieszanki! Niech każda kobieta karmi piersią jeśli tylko chce jak najdłużej bo to jest cudowne, ale nie hejtujmy matek, które nie chcą lub tak jak ja nie mogą karmić naturalnie tylko muszą używać "proszku do picia dla dzieci". Życie naprawdę nie jest tak idealne jak wszystkim się wydaje.

Odpowiedz

Bymaj
Bymaj | 2016-02-05 21:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wynika z niedojrzałości układu pokarmowego - odrazu zmienić mieszankę? W ogóle w artykule nie jest brane pod uwagę karmienie piersią.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

kasiek
kasiek | Bymaj | 2016-02-05 23:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

o tym samym pomyslalam!

Odpowiedz

pa2ul
pa2ul | 2016-02-04 21:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

łatwiej chyba zgadnąć o co dziecku chodzi jak jest małe. bo to może być albo pielucha albo głodne albo chce bliskości mamy.
a starsze? moja córka ma 16 miesiecy i jak czasem płacze to nie wiem czemu - czy glodna, czy zmeczona, czy sie może uderzyła, albo przestraszyła ... no żesz :P .

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ania
Ania | pa2ul | 2016-02-05 21:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak ma 16 miesiecy to juz powie albo pokaze... U malucha nie zgadniesz. A jak wykluczysz te 3 opcje to co zostaje? Placze bo chce? Jest milion powodów przez które maluch moze płakać ... Dziecko koło 1,6 miesiecy i dalej to właśnie pokaże albo powie...

Odpowiedz

Beatrice
Beatrice | pa2ul | 2016-02-06 08:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dokładnie tak jest i trzeba sprawdzić co jest nie tak, bo może to być źle założona pielucha czy coś co dziecku przeszkadza...
16 mies. czyli mała zaraz zacznie mówić i da znać co chce - dopiero wtedy będzie! :) :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?