Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Skandal! Ma dwoje dzieci i od roku czeka na decyzję ws. 500+

| 14.06.2017, aktualizacja: 14.06.2017 | 13

Pani Anna z Zabrza ma dwoje dzieci i od roku czeka na decyzję urzędników ws. programu 500+. "Nadal czekam, choć straciłam już nadzieję" – mówi.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Matka z dzieckiem czeka na decyzję ws. 500+
fot. Fotolia
Pani Anna z Zabrza, mama dwójki dzieci, rok temu złożyła wniosek o przyznanie świadczenia w ramach programu 500+. Choć kwalifikuje się do programu (pieniądze przyznawane są na drugie i każde kolejne dziecko), wciąż nie dostała decyzji urzędników.

500+ tylko dla wybranych?

W czerwcu 2016 roku pani Anna złożyła wniosek o 500+ w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Zabrzu. Do dziś nie otrzymała ani pieniędzy, ani decyzji.

"Przez miesiąc czekałam na odpowiedź, potem zadzwoniłam do urzędu i uzyskałam odpowiedź, że w związku z pracą mojego męża w Holandii mój wniosek został przekazany do Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej Województwa Śląskiego w Katowicach. Pod koniec października, z uwagi na brak jakiejkolwiek informacji, próbowałam skontaktować się z tamtejszym urzędem. Dopiero czwarty e-mail został dostrzeżony i odpisano mi, że informacje uzyskam pod konkretnym numerem telefonu" – mówi pani Anna w rozmowie z dziennikarzami Wyborczej. Niestety, nie udało jej się dodzwonić pod wskazany numer. W listopadzie poproszono ją o dostarczenie dodatkowych dokumentów. Jeden z nich był niewłaściwy i został zaakceptowany dopiero za trzecim razem. "Zażartowałam wtedy, że moje dzieci straciły już nadzieję na uzyskanie tych pieniędzy, pani z pięknym uśmiechem odpowiedziała, że oczywiście powinniśmy je dostać. Zapytałam, kiedy się o tym dowiem i usłyszałam, że odpowiedź powinna przyjść do trzech miesięcy" – opowiada pani Anna. Chociaż "trzy miesiące" minęły w lutym, pani Anna nie dostała odpowiedzi. Urzędnicy skontaktowali się z nią dopiero po interwencji dziennikarzy. Po raz kolejny poproszono ją o dowiezienie jeszcze jednego dokumentu.

Celowe utrudnianie czy rutynowa procedura?

Pani Annie należą się pieniądze z programu 500+. Jako matka dwójki dzieci, ma prawo do świadczenia na drugie dziecko, nawet jeśli jej mąż pracuje za granicą. Według prawa unijnego, jeśli oboje rodzice pracują, jeden z nich za granicą, drugi w Polsce, pomocy finansowej udziela państwo, w którym przebywa rodzic z dziećmi.

Miałyście podobną sytuację? Jak długo czekałyście na przyznanie świadczenia?

Zobacz także: Koniec pierwszej tury 500+! Jakie zmiany czekają rodziców?

Źródło: katowice.wyborcza.pl, gazetaprawna.pl​​
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (13)
avatar

Ja
Ja | 2017-06-21 17:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

"Dziennikarza gazety Wyborczej" - nic dodać, nic ująć...

Odpowiedz

monaa
monaa | 2017-06-15 20:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Marszałkiem województwa śląskiego jest działacz PO, więc nie ma się co dziwić, że on i jego ludzie utrudniają otrzymanie 500+.

Odpowiedz

Angelika
Angelika | 2017-06-15 16:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie podobnie.Czekamy na decyzje ponad rok.

Odpowiedz

Domi070608
Domi070608 | 2017-06-15 15:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie podobnie. Caly czas czekam na decyzje... A telefonu w Katowicach nie odbieraja....

Odpowiedz

Paulina111
Paulina111 | 2017-06-15 11:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas to samo już straciłam nadzieję ale po 11 miesiącach czekania dostałam pieniazki tylko ze że znów będzie trzeba składać wniosek i pewnie znowu z rok poczekam

Odpowiedz

rybka
rybka | 2017-06-15 10:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

u as to samo tylko nasze dokumenty sa ww Warszawie i czekamy juz 9 msc i zadnej informacji od 2 msc co sie dzieje dalej .

Odpowiedz

Nikita
Nikita | 2017-06-15 01:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

miałam identyczna sytuację na decyzje czekałam do grudnia na jedno dziecko na drugie do marca oczywiście pomylili się i napisali że od kwietnia do grudnia i od lutego do września do dziś czekam na styczeń!!

Odpowiedz

Mrzena
Mrzena | 2017-06-14 23:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

u nas podobna sytuacja z tym że w czasie pobierania zasiłku na dziecko niepełnosprawne plus 500 + mąż zmienił pracę i pojechał do Czech i rops zajmuje się naszą sprawą 3 mc potrzebowały Panie żeby napisać liścik że zachodzi koordynacja ciekawe ile zajmie im odesłanie decyzji zwłaszcza że to nie są małe pieniążki a mówi się że na 500 + nie ma pieniążków . (rops Katowice )

Odpowiedz

Marita
Marita | 2017-06-14 22:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wniosek złożony został na początku kwietnia 2016 roku do dziś czekam na pieniądze Gops przysyła tylko zawiadomienie o przedłużeniu sprawy mam trójkę dzieci pierwsze dziecko jest z poprzedniego związku i ojciec pracuje w Wielkiej Brytanii

Odpowiedz

Iza_chorzow
Iza_chorzow | 2017-06-14 21:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie to samo. Wniosek złożyłam w sierpniu 2016 r. Po jakimś czasie otrzymalam pismo z numerem sprawy i informację o brakach w dokumentach. Dokumenty donioslam i .... cisza... Do ROPS w Katowicach wykonałam kilkaset połączeń...ani razu się nie dodzwonilam. Mój telefon automatycznie wybiera ulubione kontakty do ktorych najczęściej dzwonię i wśród nich prócz mojego partnera, mojej mamy czy przyjaciółki znalazł sie wlasnie owy urząd- ROPS. Nie pozostało mi nic innego jak wybrać się do urzędu, jak sie okazało tylko po to, żeby sie dowiedzieć, że moje dokumenty są kompletne :) haha tak jakbym tego nie wiedziała ( bo na tamten moment były kompletne). W koncu po 9 miesiącach w pewien sobotni poranek, ku mojemu zdziwieniu, zadzwonił do mnie ROPS. Pani poprosiła o dowiezienie jednego dokumentu. Donioslam go trzy dni później, zeby na miejscu sie dowiedziec, ze jednak jeszcze inne dokumenty trzeba donieść. Ale pozwolili mi juz wyslac mailem :) dzis wyslalam brakujace dokumenty i dalej czekam.... Jedynym plusem tej sytuacji jest to, ze JEŚLI nam wyplaca zaległe miesiace to bedzie to suma za która można kupić coś konkretnego, np. samolot albo helikopter :D pozdrawiam rodzicow i zycze wytrwalosci

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?