Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kim będzie - mamą, czy babcią?

| 01.07.2016, aktualizacja: 01.07.2016 | 0

Decyzja sądu wzbudza kontrowersje. Po śmierci córki, 60-letnia matka walczy o jej zamrożone jajeczka. Sama chce urodzić wnuka.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
60-latka urodzi wnuka
fot. Fotolia
To co kiedyś wydawało się niemożliwe, nieprawdopodobne i nieetyczne, dziś staje się oczywistością. Nauka daje coraz większe możliwości, co pozwala wielu parom bezskutecznie starającym się przez lata o dziecko, na zaznanie radości bycia rodzicem. Ta sytuacja jest jednak zupełnie inna.

Walka o jajeczka

Gdy 28-letnia córka zmarła na raka jajnika, matka postanowiła zawalczyć o zamrożone przez nią jajeczka. Nie chciała, by trafiły w niepowołane ręce, albo żeby zostały wyrzucone. Dlatego właśnie postanowiła pójść do sądu i powalczyć o swoje wnuki.

Sąd w 1. instancji odrzucił prośbę kobiety. Uznano, że cała ta sytuacja jest nieetyczna,a ponadto, kobieta nie miała formalnej zgody na piśmie od zmarłej córki. Ta jednak zarzekała się, że córka przed śmiercią kilkakrotnie prosiła ją, by "podjęła próbę zapłodnienia zamrożonych jajeczek, donosiła ciążę, urodziła i wychowała dziecko".

Komórki jajowe, 60-latka z Wielkiej Brytanii chce przewieźć do USA, gdzie przy pomocy anonimowego dawcy, miałoby dojść do zapłodnienia. Może jej się to udać, gdyż Sąd Apelacyjny, wydał decyzję pozytywną. Sędzia uznał, że matka zmarłej, przedstawiła wystarczające dowody, jakoby jej córka świadomie poprosiła ją o skorzystanie z zamrożonych jajeczek na wypadek śmierci.

Co wzbudza kontrowersje?

1. Czy babcia na pewno otrzymała zgodę córki na użycie jajeczek?
2. Czy córka wiedziała, że jej matka sama podejmie się trudów ciąży?
3. Czy 60-latka nie jest już zbyt dojrzała na zostanie matką?
4. Kto z kolei wychowa dziecko, jeżeli babcia nie da rady robić tego samodzielnie?
5. Kim kobieta będzie dla dziecka? Czy maleństwo będzie ją traktować jako mamę, czy babcię?

Naprawdę jest wiele niewiadomych w całej tej sytuacji. Warto zastanowić się jakie będzie miała konsekwencje decyzja sądu. Słyszeliśmy już o dziadkach, którzy po śmierci syna wynajęli surogatkę, która urodziła im wnuka, ale o babci, która sama chce rodzić, jeszcze nie.

Co Wy uważacie na ten temat? Czy rozpatrywać tę sytuację jako wypełnienie ostatniej woli, czy jako fanaberię starszej pani? Egoizm, czy niezwykłą miłość? Piszcie w komentarzach!

Przeczytaj: Jak powiedzieć dziecku, że jest z in vitro?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?