Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

8 rzeczy, które pracująca mama może zrobić dla siebie

| 12.04.2016, aktualizacja: 13.04.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
chwila dla siebie dla pracującej mamy
fot. Fotolia
Tak, to całkiem normalne, że marzysz o sklonowaniu się na potrzeby rodziny, szefa i nauczycieli dzieci. Ale tym razem poświęć pięć minut na przeczytanie tego tekstu. Dzięki temu może poświęcisz kolejnych 15 na zadbanie o siebie!
Usiłując pogodzić życie rodzinne z pracą, czasami chciałybyśmy się rozdwoić. Pracując przez pięć dni w tygodniu, załatwiając zaległe sprawy całej rodziny w pozostałe dwa, trudno jest znaleźć czas dla siebie. Jednak dla dobrego samopoczucia i zadbania o własną higienę psychiczną, naprawdę musimy to zrobić! To się zwróci, zobaczysz. Wiesz - chodzi o to, żeby nie zamienić się w te zgorzkniałe kobiety z autobusów, które mruczą krytyczne uwagi pod nosem, mają skrzywiony wyraz twarzy i widać, że życie to dla nich nie jest bajka, tylko ciągła walka: ja kontra zły świat

To do dzieła, zasługujemy na to, bo jesteśmy naprawdę świetne tak pracując, matkując i "żonując" na co dzień.

1. Wstawaj wcześniej od rodziny

Nie znosisz porannego wstawania? Ja też. Naprawdę. Uważam, że budzik dzwoniący przed 7.00 to barbarzyństwo. A mimo to i tak myślę, że warto nastawić go na jakieś 15 minut wcześniej, żeby mieć chwilę dla siebie, zanim przyjdzie pora na ogarnięcie gawiedzi. Co napisawszy, przyznam, że nie zawsze mi się udaje i drzemka nadal jest moją ulubioną funkcją w  budziku. Ale w idealnym świecie... Pomyśl: spokojnie budzisz się w ciszy, masz łazienkę dla siebie, bierzesz łyk kawy w spokoju i czujesz, jak powoli budzisz się do życia... A potem wiadomo: pobudka, szybko, szybko, spóźnimy się, ale chociaż ty miałaś już swój dobry, wolny start, więc i nastrój pewnie masz lepszy. 

2. Wolny dzień

Kiedy przychodzi weekend my, pracujące mamy, czujemy, że czas się kurczy – nie ma szans, żebyśmy zdążyły wszystko zrobić. Trzeba posprzątać, wyprać, wyprasować, ugotować, obejrzeć, naprawić, zawieźć, zakupić, przywieźć, odwiedzić, zrelaksować się i spędzić dobrze czas z rodziną. Cudownie! Ale wiesz co? Nie rób tego co weekend. Daj sobie jeden wolny dzień w tygodniu albo w miesiącu. Taki całkiem wolny: obejrzyj film z dzieciakami, nie wyskakujcie z piżam, nie przejmuj się kurzem. Róbcie rodzinne nic, to fantastyczne uczucie! Wiem, bo już nauczyłam się tak robić. I bardzo, ale to bardzo jest mi z tym dobrze. Polecam.

3. Wyśpij się

Skoro mowa o weekendzie, spróbuj się wyspać. Z małymi dziećmi to niełatwe zadanie, wiem i wcale nie chcę cię denerwować. Ale może umówisz się ze swoim mężczyzną, że jeden dzień weekendu to jego pora na wyspanie się i twój dyżur przy dziecku, a drugi dzień – odwrotnie? Niewyspanie bardzo odbija się na naszym samopoczuciu, zdrowiu, podejściu do życia, humorze, miłości do bliźniego. A przecież nie chcemy być tymi kobietami z autobusu, o których pisałam wyżej, prawda? 

4. Deleguj!

Zamień się w domową mistrzynię zarządzania, wciągając wszystkich członków rodziny w dbanie o wspólną przestrzeń. Dzieci mogą wykonywać drobne prace domowe już od najmłodszych lat i warto je do tego przyzwyczajać. Nawet małe dziecko może odnieść kubek do zlewozmywaka, prawda? Albo położyć łyżki i widelce na stole? Naucz je też, żeby wrzucały wieczorem brudne ubrania do kosza na bieliznę, a zobaczysz, że te drobiazgi sprawią, że sama będziesz miała mniej pracy (a i tak przecież zostanie jej masa!). Jeśli masz wątpliwości, czy włożenie naczyń do zmywarki lub wyrzucenie śmieci to odpowiednie zajęcie dla dziecka – porzuć je jak najszybciej. Są badania, które mówią wyraźnie, że pomoc w obowiązkach domowych daje dzieciom poczucie kompetencji, uczy je współodpowiedzialności i wiary we własne siły. 

5. Ukryj się w łazience

Potrzebujemy czasu tylko dla siebie. Nie ma co z tym dyskutować. Dlatego raz w tygodniu... zamknij się w łazience. Weź książkę (no dobra, telefon, jeśli musisz i bardzo chcesz), nałóż ulubioną maseczkę, napuść wody do wanny i zrelaksuj się w domowym SPA. Naładuj akumulatory i zadbaj o siebie wewnętrznie i zewnętrznie. Tak, wiem, w tym czasie pewnie będą do ciebie docierać odgłosy kłótni między rodzeństwem, małżonek będzie pytał o to, gdzie schowałaś ładowarkę do tabletu i ogólnie trudno będzie wyciszyć odgłosy domu. Może słuchawki i ulubiona muzyka? A może puść dzieciom bajkę?

6. Idź na spacer

Korzystaj z ładnych dni spędzając czas na świeżym powietrzu. Rowerowa wycieczka rodzinna dostarczy ci masę frajdy, a łyżwy zimą sprawią, że będziesz śmiać się jak dziecko. Poza domem łatwiej jest spędzać czas naprawdę z rodziną, bo nie ma rzeczy, które nas rozpraszają – żadnego prania do zrobienia, ubrań do schowania do szafy i obiadu do przygotowania na jutro. 

7. Wykorzystuj urlop

Naprawdę nie ma sensu odkładać wolnych dni na przyszły rok (i pamiętaj o 2 dniach na dziecko, które przepadną, jeśli ich nie wykorzystasz!). W tym roku wykorzystaj każdy jeden przysługujący ci dzień urlopu. Dlaczego? Bo to dobrze ci zrobi! Są badania, które udowodniły, że wakacje nie tylko obniżają poziom stresu, pozwalają zapobiec depresji i chorobom serca (!), ale wpływają też korzystnie na nasze wyniki w pracy (!!!). Jeśli nie stać cię na długi wyjazd rodzinny, planuj weekendowe lub jednodniowe wycieczki albo zostań w domu, ale zaplanuj wolne tak, by codziennie robić coś nowego, ciekawego, coś na co na co dzień nie masz czasu. Nawet ta długa kąpiel w wannie zrobi różnicę, zobaczysz. 

8. Odłóż telefon

Nie oszukujmy się, smartfony uzależniają. Ile z was czeka cierpliwie w kolejce do lekarza bez zaglądania do telefonu? Która z nas jedzie tramwajem i nie skroluje ekranu? Wyciąganie z torebki smartfonu, kiedy musimy na coś poczekać to czynność automatyczna. Trudno też powstrzymać się przed zaglądaniem do niego, kiedy wracamy do domu po pracy. Z jednej strony czujemy się takie świetne, bo nie włączamy komputera (to przecież czas dla rodziny!), a z drugiej i tak co chwilę zerkamy w telefon... Nie jest dobrze, o czym świadczą wyniki badania przeprowadzonego przez firmę AVG - aż 1/3 przepytanych przez nich dzieci uważa, że rodzice poświęcają tyle samo czasu swoim technologicznym gadżetom, co im, a połowa dzieci uważa, że rodzice sprawdzają swoje telefony za często i nie potrafią się skupić na rozmowie. Słabe, prawda? Niedługo nasze dzieci będą miały swoje tablety i smartfony i same nie będziemy mogły się doprosić, żeby spędzały czas z nami w rzeczywistym świecie, dbajmy więc o to, co tu i teraz. Dla nas, dla nich, dla przyszłości.

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?