Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

A moje dziecko to już potrafi...! Twoje nie? - Skończmy z porównywaniem!

| 19.07.2016, aktualizacja: 19.07.2016 | 5

Nie mówi jeszcze? Moje zaczęło chodzić, jak miało 8 miesięcy! Nie chodzi? Znacie te pytania? Też macie ich dosyć?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Porównywanie dzieci
fot. fotolia
Piaskownice pełne są mam wyliczających, co to już ich dzieci potrafią. Niestety nie ograniczają się one jedynie do chwalenia. Ich wypowiedzi najczęściej kończą się tym samym pytanie: "Twoje jeszcze tego nie umie?".

Skłonność do porównywania jest w nas głęboko zakorzeniona. Porównujemy rodzeństwo, mimo że nie jest to dobre dla nich. Dość mam jednak tego typu mamusiek, które na każdym kroku sprawdzają na, ile to, co potrafią ich dzieci, jest lepsze od tego, co umie moje. 

- Nie, jeszcze nie chodzi, nie liczy do 10, bo nawet nie umie mówić i ... dobrze nam z tym!

Skąd w nas to ciśnienie na zdobywanie nowych umiejętności przez nasze dzieci. Pozwólmy im się rozwijać w swoim tempie, a już z pewnością pozwólmy na to dzieciom koleżanki, bo to nie nasza sprawa! Niech każdy zajmie się wychowywaniem własnych dzieci. Rozumiem troskę o rozwój mojego maleństwa, proszę jednak, nie pytaj mnie ciągle, co już umie. Nad prawidłowym rozwojem mojego dziecka czuwa lekarz, nie ty! 

Doskonale pamiętam ilość pytań zadanych mi na temat, dlaczego moje 15. miesięczne bliźniaczki jeszcze nie chodzą, bo rzeczywiście nie chodziły. Liczba chorób, które mi sugerowano, mogłaby stworzyć całą encyklopedię zdrowia. Mimo że doskonale wiedziałam, że mają czas, by postawić pierwsze kroki, to ciągłe pytania zasiały we mnie ziarno niepewności, po co? Wścibskie pytania nie przyspieszą rozwoju moich dzieci, a jedynie mogą przysporzyć mi niepotrzebnego stresu. Miesiąc później bliźniaczki zaczęły biegać po domu :)

Czy zamiast ciągłych porównań dzieci nie możemy się nawzajem wspierać? Problemy początków macierzyństwa są dosyć podobne. Bądźmy więc bardziej wyrozumiałe dla siebie i błagam, skończmy z porównaniami!

Spotkałyście takie mamuśki? Jak sobie z nimi radzicie? Napiszcie w komentarzach.

Zobacz też: Młoda mama prosi: Skończcie z tymi radami! To ja jestem matką!
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

Roksa00005
Roksa00005 | 2016-07-20 19:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mnie naprzykład bardzo denerwóje jak moja ciotka porównuje moją córkę do swojej wnuczki ponieważ są z tego samego roku tylko moja z czerwca a jej z lipca i pyta ciągle a jula zna już literki a noto zle ucz ją bo nasza to już czytać umie i się podpisze a mają dopiero po 5lat kurde przyjdzie czas to się nauczy no masakra poprostu

Odpowiedz

jaas
jaas | 2016-07-20 08:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tez mnie to denerwuje. Tak czy siak każde dziecko zacznie chodzić,mówić itp.Wiadomo kazda matka cieszy sie kiedy jej dziecko stawia pierwsze kroki ale bez przesady -nie każdy musi podzielać ta euforię. Myślałam że mam to za sobą w przypadku starszej córki dopóki ktos sie nie zbulwersował,ze jak to 4- latka nie zna figur geometrycznych?

Odpowiedz

Statystyczna Polka
Statystyczna Polka | 2016-07-20 08:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nauczyłam się tworzyć proste zdania kiedy miałam 8 miesięcy (!) czym zadziwiałam wszystkich ludzi na ulicy i nawet lekarzy w przychodniach. Ale niestety chodzić nauczyłam się ze sporym opóźnieniem. Coś kosztem czegoś widocznie. A dzisiaj jestem zwyczajną statystyczną polką - niczym się nie różnię od innych. Ani szybki rozwój mowy, ani wolny chodzenia niczego w moim życiu nie stworzył lepszym łatwiejszym ani nic podobnego. Nawet największe skrajności okazują się normą - a efekt jest... zwyczajny. Każdy człowiek rozwija się po swojemu trzeba to wspierać i dawać mu wolną rękę.

Odpowiedz

Judyta
Judyta | 2016-07-20 07:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dziecko 5 dni temu skończyło roczek. 😊 jeszcze nie chodzi. Dopiero nauczyła się wstawać w łóżeczku. I tak jak w przypadku bliźniaczek z tekstu juz tesciowie i inne bardziej doświadczone mamuśki pouczają mnie jakie to choroby może mieć dziecko! Do tego syn kuzyna który ma 10,5 miesiaca juz chodzi więc on jest the Best a moja wręcz opóźniona w rozwoju! Na początku mnie to wkurzalo a teraz się z tego śmieje. 😊 i zawsze odpowiadam ze moje dziecko już do Częstochowy samo zaszło tak szybko chodzi 😛

Odpowiedz

Iwona
Iwona | 2016-07-19 17:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W moim otoczeniu to tatusiowie bawią się w porównywanie, mamy się wspierają i nabijają z tatusiowych zapędów. ;)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?