Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

A może to nie uczulenie, tylko pasożyty?

| 16.01.2008, aktualizacja: 28.06.2016 | 2

Czy wiesz, że objawy takie same jak przy alergii mogą oznaczać, że malec ma... robaki? Przecież pasożytami można zarazić się, jedząc źle umyte jabłko! A jak się ich pozbyć?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
fot. Edipresse
Pogodziłaś się z myślą, że dziecko ma katar z powodu uczulenia albo inwazji wirusów i bakterii. Ale nie tylko one mogą żyć w jego organizmie. Choć brzmi to trochę mało estetycznie, bardzo lubią nas pasożyty. Czyli, prościej mówiąc, robaki.

Zioła, mąka i miód - sposób na robaki

Wszystko zaczęło się od Kasi, z którą od kilku lat razem pracujemy. Kasia ma czteroletniego synka. Śliczny chłopczyk, ale często choruje: zapalenia płuc, uszu, krtani, kilka razy był w szpitalu. Kasia robiła mu badania, testy, była z nim u najlepszych lekarzy, jeździła nad morze, w góry, do sanatorium. Niewiele to pomagało. Skończyło się na diagnozie, że to pewnie alergia, ale badania nie były jednoznaczne. Przed wakacjami Kasia oznajmiła, że trafiła do pani doktor, która stwierdziła, że przyczyną kłopotów są robaki. Chłopiec dostał homeopatyczną mieszankę wzmacniającą plus leki na pasożyty. A Kasia zalecenie, by wykąpać go w specjalnej ziołowej mieszance, posmarować plecy mąką oraz miodem i... czekać! Po pół godzinie trzymania maseczki na plecach chłopca pojawiło się mnóstwo cienkich, białych „niteczek”. Tak miało być, gdyż pani doktor przypuszczała, że przyczyną kłopotów są włosogłówki – pasożyty. Od tej pory chłopiec choruje znacznie mniej! Przeszukałam internet. Okazało się, że osób, które wypróbowały tę metodę leczenia, było znacznie więcej. Te, które same widziały, co się dzieje, były wstrząśnięte. Inne wątpiły. Bo przecież XXI wiek, genetyka, komórki macierzyste, nowoczesne leki, a tu... jakieś robaki? Ale z drugiej strony, jeśli taka kuracja pomaga? Może lepiej wyleczyć dziecko z robaków niż podawać antybiotyki i sterydy? Warto to sprawdzić.

Zobacz też: Pasożyty z piaskownicy

Alergia i pasożyty – podobne objawy

– Prawie identycznie jak alergia często wygląda zakażenie pasożytami – mówi dr Jolanta Mikołajewicz. Pani doktor jest pediatrą, specjalistą chorób zakaźnych, kilkanaście lat pracowała na oddziale alergologicznym jednego z warszawskich szpitali dziecięcych. Uważa, że wiele dzieci wcale nie ma alergii, jest ona tylko maską innych chorób! Prawda jest taka, że uczulenie trudno rozpoznać. Owszem, są testy – z krwi i skórne – ale ich wyniki bywają niejednoznaczne. Wychodzą bardzo podobne, gdy dziecko ma pasożyty.
Testy z krwi. Bada się poziom immunoglobuliny typu E – IgE. W przypadku alergii jest on podwyższony. Jednak uwaga: będzie on również wysoki przy zakażeniu pasożytami!
Eozynofile. To rodzaj białych krwinek. Jeśli dziecko jest alergikiem, ich poziom we krwi zwykle jest podwyższony. Tak samo jednak będzie w przypadku zarażenia pasożytami!
Testy skórne. Polegają na nakłuciu skóry i wprowadzeniu substancji, które mogą uczulać. W organizmie alergika wytwarza się dużo histaminy, co powoduje pojawienie się zaczerwienienia. Uwaga: wysoki poziom histaminy może być też spowodowany obecnością robaków!

Kłopoty z pasożytami u dzieci

Które pasożyty mogą powodować kłopoty? Jest ich wiele.
Glista ludzka. Zarazić się nią bardzo łatwo: wystarczy, że dziecko zje niedomyte warzywa,
np. sałatę. Jajeczek i larw glisty nie widać, żeby się ich pozbyć, trzeba sałatę bardzo dokładnie umyć i sparzyć wrzątkiem. Glista dostaje się do jelit, ale potem może przejść przez ich ścianę, skierować się w stronę wątroby, a stamtąd do płuc. Jak to się objawia? Nocnym kaszlem, skurczem oskrzeli, wymiotami. Malec nie odkasłuje wydzieliny, więc glista może się przedostać do przewodu pokarmowego. Pojawiają się dolegliwości żołądkowe. Podczas tej wędrówki po organizmie pasożyty wydalają toksyny, które pobudzają układ nerwowy.
Uwaga: bardzo podobne objawy są przy astmie, spowodowanej alergią na roztocza kurzu domowego! Dziecko kaszle w nocy, może mieć skurcz oskrzeli, wymioty z powodu nadmiaru wydzieliny, która tam się zebrała.
Owsiki. Znajdują się praktycznie wszędzie, np. w kurzu. Rozsiewają się błyskawicznie, bo jedna samica potrafi złożyć ponad 20 tysięcy jajeczek! Dziecko może się nimi zarazić od rodziców, kolegów w żłobku lub przedszkolu. A objawy? Malec nie może usiedzieć w miejscu, wierci się, pociera nos, chrząka, budzi się w nocy, często się przeziębia, kicha, ma katar.
Uwaga: identyczne objawy są przy alergicznym nieżycie nosa!
Włosogłówka. Można się nią zarazić, np. jedząc niedokładnie umyte jajka, niedopieczone mięso, głównie wieprzowe. Z jaj wykluwają się larwy, przechodzą z jelit pod skórę i do płuc. Mogą powodować częste infekcje.
Lamblie. Łatwo się nimi zarazić, np. pijąc nieprzegotowaną wodę, jedząc brudnymi rękami. Jak objawia się obecność lamblii w organizmie? Niedokrwistością, dusznością, kaszlem.
Uwaga: podobne objawy występują przy alergii i astmie!

Zobacz też: Owsiki i inne pasożyty u dzieci
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Agata 1986
Agata 1986 | 2016-11-25 09:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bardzo fajny artykuł, polecam

Odpowiedz

mama mikołaja
mama mikołaja | 2008-03-19 12:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mój 15 miesieczny synek okazał sie alergikiem i to od 2 miesiecy, wówczas polecono mi by odstawic malcowi mleko modyfikowane i kaszki mleczno ryżowe dziecięce. nie ukrywam, że synek bardzo je lubił, jest jescze mały i potrzebuje mleka, czy to konieczne i prawidłowe? synek juz 2 miesiące nie je mleka i kaszek a niedawno pojawiła sie u niego silna wysypka na rączce i nóżce. okazało sie też 2 tygodnie temu, że mały ma astmę oskrzelową. czy astmę można łączyc z alergią pokarmową? jak to ma sie do siebie? a może wszystkiemu winne są pasożyty? (po przeczytaniu artykułu "a może to nie jest uczulenie" zdębiałam: juz nie wiem co szkodzi memu maluszkowi, na pewno zrobimy badania na pasożyty), dordzcie mi coś, pozdrawiam

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?