Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

ABC odporności dziecka

| 06.06.2008, aktualizacja: 28.06.2016 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
niemowlę, uśmiech
fot. M&M
Zastanawiasz się, co zrobić, by dziecko rzadko chorowało. a najlepiej – by nie chorowało w ogóle? Najprostsza odpowiedź brzmi: trzeba wzmocnić jego odporność. Sprawdź, co to znaczy w praktyce.

A jak artyleria na zarazki

O co chodzi? O broń, która wzmocni malca i da mu siłę do walki z zarazkami. Świetną artylerią są przeciwciała znajdujące się w mleku mamy. Powlekają one błonę śluzową w gardle oraz przewodzie pokarmowym maluszka i tam zapobiegają rozwojowi zarazków. Najwięcej cennych składników ma siara – pokarm, który pojawia się wkrótce po porodzie. Ale uwaga: przeciw wielu chorobom trzeba podać dziecku silniejszą broń – szczepionki (patrz: litera S).
 

B jak babcine sposoby

Polegają na stosowaniu ziół, czosnku, miodu, soku z malin, czarnej porzeczki i dzikiej róży – czyli darów natury znanych ze swoich leczniczych właściwości. Pobudzają siły odpornościowe organizmu, a w razie choroby łagodzą jej objawy.
 

C jak chorowanie

Prawda – trochę szokująca dla rodziców – jest taka, że nic tak nie wzmacnia odporności malucha jak właśnie lekkie infekcje. Smyk poprzez kontakt z drobnoustrojami ćwiczy układ odpornościowy. Dlatego nie wychowuj dziecka w sterylnych warunkach. Naprawdę nie musisz dezynfekować zabawek – wystarczy, że umyjesz je ciepłą wodą z mydłem.

Przesadą jest też szorowanie podłóg specjalnymi płynami. Sterylizacja naczyń i butelek potrzebna jest do szóstego miesiąca życia – później można je normalnie myć i co jakiś czas wyparzać wrzątkiem.

Sprawdź: Czy twoje dziecko choruje zbyt często?


D jak dobre bakterie

Takie też istnieją! Znajdują się w jelitach i tym samym sprawiają, że złe bakterie nie mogą się w nich namnażać, a potem przedostać w głąb organizmu. Podawaj dziecku produkty zawierające dobre kultury bakterii: mleka wzbogacone w probiotyki, kefir, jogurt, kiszone ogórki i preparaty z apteki (np. Acidolac, Lacidofil). np. Lacidofil czy Lactoral.
 

E jak emocje

One także mają ogromny wpływ na odporność! Silny stres osłabia dziecko. Kłótnie rodziców, przeprowadzka, pojawienie się nowej niani czy nowe przedszkole mogą sprawić, że organizm maluszka łatwiej podda się chorobie. Dlatego wszelkie zmiany wprowadzaj pojedynczo – gdy np. wracasz do pracy, nie odstawiaj w tym samym czasie malca od piersi.


G jak górski klimat

Świetnie wpłynie na smyka, którego często trapią zapalenia oskrzeli. Zmiana klimatu wzmacnia odporność. Często wystarczy wyjechać z dzieckiem na ferie, by pokasłujący tygodniami maluch wrócił do zdrowia. Jednak niektóre dzieci źle znoszą skoki ciśnienia przy zmianach wysokości. Wybieraj więc spacerowe szlaki w dolinkach.

Pamiętaj też, że malec musi mieć czas, by przystosować się do innych warunków klimatycznych (wyjazd w góry powinien trwać minimum dwa tygodnie).
 

H jak higiena codzienna

Zarazki często przenoszą się przez dotyk – wystarczy, że malec będzie się bawił zabawką chorego kolegi, a potem jadł palcami. Dlatego ucz dziecko, że trzeba myć rączki zawsze przed jedzeniem (nawet drobnej przekąski), po przyjściu z dworu i po korzystaniu z nocniczka. To podstawowe reguły!
 

I jak immunologiczny układ

Tak naukowo nazywa się siły odpornościowe organizmu, które chronią przed atakiem bakterii, wirusów, grzybów oraz rozwojem nowotworów. Do układu immunologicznego należą m.in. białe ciałka krwi i krążące w niej przeciwciała. Układ odpornościowy tworzy się już w życiu płodowym, ale kiedy maluszek przychodzi na świat, jest jeszcze bardzo niedojrzały i potrzebuje wielu miesięcy, by się doskonalić. To dlatego noworodki i młodsze niemowlęta są tak wrażliwe i podatne na zarażenia bakteriami i wirusami.


J jak jeżówka na przeziębienia

Popularne zioło (po łacinie Echinacea), które poprawia odporność organizmu, działa odkażająco i przeciwzapalnie. Polecane dzieciom, które się często przeziębiają, chorują na zapalenie krtani i oskrzeli. Można je podawać maluchom od sześciu miesięcy.
 

K jak kuracja witaminowa

Zalecana jest w okresie częstych infekcji, by dodatkowo wzmocnić dziecko. Preparaty są dostępne bez recepty, ale decyzję o kuracji zawsze powinien podjąć lekarz. Pamiętaj, że syntetyczne witaminy nie zastąpią odpowiedniej diety!

Sprawdź: Czy wiosną podawać dziecku suplementy?


L jak leki homeopatyczne

Same nie zwalczają chorobotwórczych zarazków, ale mobilizują organizm, by poradził sobie z nimi własnymi siłami. Umiejętnie stosowane, mogą wzmocnić odporność nawet noworodka. Choć to preparaty naturalne, np. Oscillococcinum, Engystol, nie stosuj ich na własną rękę, tylko po konsultacji z lekarzem.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

amirami
amirami | 2013-10-15 15:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

trzeba jednak uważać na to, co się podaje dziecku, bo nawet suplementy diety z witaminami mogą wejść w niebezpieczne interakcje z innymi przyjmowanymi lekami i zamiast pomóc możemy bardzo zaszkodzić. Ja zawsze sprawdzam w specjalnej wyszukiwarce takiej jak ta: osoz.pl/interakcje co i Wam polecam!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?