Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Aby rosło zdrowo

| 18.01.2008, aktualizacja: 01.02.2008 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
fot. Edipresse
Od tego, co dziecko je w pierwszym roku życia, zależy jego rozwój i samopoczucie przez wiele następnych lat!
Maluszek w pierwszych miesiącach życia rośnie i przybiera na wadze tak szybko, jak nigdy potem. Dynamika jego rozwoju nie zależy jednak tylko od genów. Wpływają na nią także warunki, w jakich żyje, stan zdrowia, no i oczywiście dieta. Jeśli dbasz o to, by zawierała ona wszystkie potrzebne składniki w prawidłowych proporcjach(!), to maluch ma najlepszy z możliwych start w dorosłe życie.

Niewłaściwe proporcje białka, tłuszczów i węglowodanów wpływają bowiem niekorzystnie na funkcjonowanie przewodu pokarmowego oraz przemianę materii. Przez pierwsze 5–6 miesięcy życia dziecka idealnym pożywieniem dla niego jest mleko mamy. Jeśli malec nie może być karmiony piersią, musi otrzymywać mleko modyfikowane. Potem przychodzi czas na nowości w menu – bogate w składniki odżywcze zupki, przeciery i soki.

Jak długo dziecko powinno pić mleko modyfikowane początkowe?
Według najnowszych zaleceń można podawać je przez cały pierwszy rok życia. Chodzi między innymi o to, by uniknąć nadmiaru białka w diecie, co mogłoby prowadzić w przyszłości do otyłości (patrz ramka).

Jakie skutki mogą mieć błędy żywieniowe?
Nawet niewielkie niedożywienie jest szkodliwe dla szybko rozwijającego się organizmu. Niebezpieczny jest nie tylko nadmiar, ale i niedobór białka – podstawowego budulca organizmu. Może to doprowadzić do zaburzeń rozwojowych: zahamowania wzrostu, spadku odporności oraz krzywicy, niedokrwistości, wolniejszego rozwoju intelektualnego. Aby maluch otrzymywał właściwą ilość pokarmów białkowych (jaj, mięsa i mleka), należy przestrzegać zasad podanych w schemacie żywienia niemowlęcia.

Czy karmienie butelką zwiększa ryzyko nadwagi?
Dziecko karmione piersią samo decyduje o tym, ile mleka wypija. Gdy jest karmione butelką – łatwo o błędy. Często zdarza się tak, że maluch dostaje więcej mieszanki niż wynika to z rzeczywistego zapotrzebowania organizmu. Ssanie przez smoczek nie wymaga dużego wysiłku, mleko łatwo wypływa z butelki... Stąd tylko krok do przekarmienia. Dlatego nie trzeba nakłaniać dziecka, aby wypiło więcej mleka niż ma ochotę. Nie powinno się też karmić go przez sen i zmieniać proporcji proszku do wody, podanych w przepisie na opakowaniu.

Kiedy do diety wprowadzić kaszki?
Pięcio-, sześciomiesięczny maluch jest już bardzo ruchliwy i potrzebuje posiłków bardziej sycących, dostarczających mu dużo energii. Czas więc właśnie na kaszki. Tym bardziej, że przewód pokarmowy niemowlęcia jest już w tym czasie gotowy do trawienia węglowodanów złożonych, np. skrobi. Specjalne kaszki ryżowe i kukurydziane dla najmłodszych są dobrze przyswajane. Wystarczy rozprowadzić je letnią, przegotowaną wodą, mlekiem modyfikowanym, a nawet mlekiem mamy. Można je dodać także do zupki, aby posiłek był bardziej gęsty i kaloryczny.

Czy maluch może jeść zwykłe kasze?
Tak. Od dziewiątego miesiąca życia można mu podać kaszkę kukurydzianą, krakowską, a także płatki owsiane. Trzeba je tylko tak długo gotować, aż będą zupełnie miękkie. Kasze gruboziarniste mają podobne wartości jak pieczywo razowe, lecz są łatwiej strawne. Dostarczają fosforu, żelaza, wapnia. Witamin z grupy B jest w nich kilkakrotnie więcej niż w białej mące. Zawierają też błonnik, zapobiegają więc zaparciom. Nowością jest zalecenie, by odrobinę kaszy manny (pół łyżeczki w przecierze jarzynowym) wprowadzić już w 5–6. miesiącu życia, aby stopniowo przyzwyczaić dziecko do tolerancji glutenu.

Jakie tłuszcze są najlepsze dla niemowlęcia?
W dziecięcej diecie najlepiej stosować oleje roślinne i oliwę oraz niewielkie ilości świeżego masła. Dziecku potrzebne są bowiem i tłuszcze zwierzęce, i roślinne. Szczególną rolę odgrywają długołańcuchowe kwasy tłuszczowe (LC-PUFA). Wpływają one korzystnie na rozwój mózgu, dojrzewanie siatkówki oka oraz pomagają utrzymać właściwe ciśnienie krwi. Mleko kobiece zawiera kwasy LC-PUFA, mieszanki są w nie wzbogacane.

Zapobiegać, by nie leczyć
Im lepiej skomponujesz dietę niemowlęcia, tym twoje dziecko będzie zdrowsze jako dorosły człowiek. Specjaliści nie mają co do tego wątpliwości. Przekonują rodziców, że:
Do nadwagi prowadzi nie tylko nadmiar cukru, tłuszczu, potraw z białej mąki, ale i białka. Zbyt duża jego ilość w niemowlęcym menu sprawia, że zwiększa się wydzielanie tzw. insulinopodobnego czynnika wzrostu. To z kolei sprawia, że rośnie ilość i objętość komórek tłuszczowych, a z nimi ryzyko otyłości w wieku dorosłym.
Właściwa dieta to najlepsza Profilaktyka chorób serca, układu krążenia i cukrzycy. Pokaż swojemu maluchowi, że to, co zdrowe, jest również smaczne. Oswajaj z nowymi smakami. I... świeć przykładem.


Konsultacja: Prof. Dr hab. Jerzy Socha gastroenterolog, kierownik Kliniki Hepatologii i Gastroenterologii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

td_dopisek.gif


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

amirami
amirami | 2013-10-15 15:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

trzeba jednak uważać na to, co się podaje dziecku, bo nawet suplementy diety z witaminami mogą wejść w niebezpieczne interakcje z innymi przyjmowanymi lekami i zamiast pomóc możemy bardzo zaszkodzić. Ja zawsze sprawdzam w specjalnej wyszukiwarce takiej jak ta: osoz.pl/interakcje co i Wam polecam!

Odpowiedz

blokern
blokern | 2008-03-29 23:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Szukasz opiekunki do dziecka ? wejdz na http://www.opiekuj.pl
<a href="http://www.opiekuj.pl">Opiekunka</a>

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?