Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Akcja #nicminiewisi świętuje dziś 1. urodziny! Gratulujemy!

| 07.05.2016, aktualizacja: 07.05.2016 | 1

Dziś święto chustonoszenia! Chcesz wiedzieć, jak prawidłowo nosić dziecko w chuście, czy nosidle – dołącz do grupy "chustoświrów" :-)

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
fot. Fotolia
Noszenie dzieci w chustach, kiedyś wydawało się w Polsce fanaberią. Mamy nosiły swoje pociechy na rękach, podpierając ich pupy swoimi biodrami, a dziś narzekają na skrzywienie kręgosłupa. Chusta zdecydowanie zapobiega takim problemom, pod warunkiem, że będzie prawidłowo zawiązana na naszym ciele.

Nic mi nie wisi?

Wrocławska blogerka Magda Cichońska dokładnie rok temu rozpoczęła akcję promującą prawidłowe noszenie dzieci. Niemowląt  ̶   w chustach, a starszych dzieci w miękkich nosidłach. Do akcji można dołączyć poprzez przesłanie zdjęcia z chustą i otagowanie hashtagiem #nicminiewisi na portalach społecznościowych. W dniu 1. urodzin akcji, grupa "chustoświrów" (jak mówią ze śmiechem o sobie chustomamy), liczy sobie... 1131 osób!

Akcja ma także na celu uświadamianie młodych rodziców, kim jest Doradca Noszenia, osoba bardzo potrzebna na początku świadomej przygody z chustą. Warto skorzystać z takiej pomocy, gdyż nasze zdrowie i kręgosłupy, są tego warte!

Kliknij i sprawdź, jak akcja #nicminiewisi będzie świętować swoje urodziny: 



Jakie wrażenia po roku?

- Spontaniczna akcja poruszyła tłumy – opowiada Babyonline inicjatorka akcji, Magda Cichońska. – Działamy już ponad rok i zataczamy coraz szersze kręgi – uświadamiamy rodziców, na czym polega prawidłowe noszenie w chustach i nosidłach, ukazujemy piękno chustonoszenia, wskazujemy jakie korzyści wynikają z tej szczególnej bliskości rodzica i dziecka – dodaje.

Do noszenia dziecka w chuście, dziś już na szczęście nie trzeba przekonywać. Korzyści płynące z chustonoszenia, to przede wszystkim: bezustanne przytulanie naszych ukochanych maleństw, wygoda w wykonywaniu najprostszych czynności domowych (sprzątanie, odkurzanie, prasowanie z maleństwem na plecach, nie jest żadną przeszkodą), mobilność (czy wiecie jak łatwo robi się zakupy w małym osiedlowym sklepiku, do którego nie trzeba wprowadzać wózka ze strachu przed kradzieżą?), większa przyjemność ze spacerów (koniec z wózkami, krawężnikami, wąskimi przejściami i niemiłymi pieszymi). Wszystkie te wspaniałe korzyści za niewielką cenę zakupu chusty, ale i świadomej nauki jak się nią motać, by kręgosłup dziecka i nasz, był doskonale zabezpieczony.

Gratulujemy Magdzie Cichońskiej pomysłu i do zobaczenia na 2. urodzinach #nicminiewisi!

Przeczytaj także: Jak nosić dziecko w chuście?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

ja
ja | 2016-05-07 13:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nasze kręgosłupy i nasza wygoda, a zdrowie dziecka? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że noszenie niemowlęcia poniżej 6 miesiąca życia (mniej więcej wtedy układ kostny jest przystosowany do przyjmowania innej pozycji niż leżąca) w takiej skulonej pozycji nie szkodzi jego delikatnemu kręgosłupowi. Sama na dniach urodzę moje pierwsze dziecko i na pewno nie dam się nikomu namówić na noszenie w chuście. Rożek i to z usztywnieniem pod plecami, a nie zawijanie w kokon i wyginanie dziecka jak paragraf...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?