Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

"Kiedy jestem zmęczona, idę na skróty". Ania Dąbrowska szczerze o tym, jaką jest mamą

| aktualizacja: 09.11.2017 | 1

Zdarza jej się nie ugotować obiadu, nie opłacić rachunków... ale czy to oznacza, że jest złą mamą?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Ania Dąbrowska o tym, jaką jest mamą
fot. ONS.pl
Ania Dąbrowska dobrze wie, co znaczy nieszczęśliwa miłość. Nie tylko śpiewa o tym w swoich piosenkach, lecz także sama takiej doświadczyła. I choć od rozstania z Pawłem Jóźwikiem, z którym była przez 12 lat, minęło już kilka lat, wciąż przyznaje, że jest w rozsypce. Jak teraz, jako samotna mama radzi sobie z wychowaniem dwójki dzieci – Meli i Stanisława? Ania zgodziła się opowiedzieć o tym w jednym z ostatnich wywiadów. Przeczytajcie!

Jaką mamą jest Ania Dąbrowska?

Piosenkarka twierdzi, że lubi życie domowe. Choć na co dzień gra dużo koncertów i często nie ma jej w domu, kiedy już do niego wraca, nie stroni od obowiązków. Lubi np. gotować wspólnie synem. W wywiadzie dla magazynu „Gala” zdradziła: „Mnie obowiązki domowe nie męczą. Lubię gotować, zresztą podobnie jak Staś, który zawsze chętnie pomaga mi w kuchni”. Nie jest jednak rygorystyczna i nie widzi nic złego w tym, jeśli dzieci zjedzą od czasu do czasu niedomowe jedzenie. „Zdarza się, że odpuszczam i kiedy jestem zmęczona, idę na skróty, kupując obiad w barze mlecznym” - przyznaje otwarcie.

Jak gwiazda łączy wychowanie dzieci z ciągłymi wyjazdami w trasy koncertowe?

Ania miewa takie dni, kiedy ubolewa nad tym, że nie ma stałego planu dnia, 8-godzinnego dnia pracy i spokojnego życia. U niej wygląda to tak, że czasami jest dostępna dla dzieci przez tydzień non stop, a później ma bardzo napięty grafik. W wychowaniu dzieci musi zatem pomagać jej niania. Piosenkarka jest wdzięczna, że stać ją na to. Poza tym, choć rozstała się z mężem, on wciąż aktywnie uczestniczy w życiu dzieci i czasami to właśnie on lub jego rodzina przejmują opiekę nad Stasiem i Melą. „Pomaga mi rodzina, zarówno moja, jak i ta ze strony ojca. On jest menadżerem, również często wyjeżdża” - wyjaśnia Ania i dodaje „Staramy się tak planować pracę, by Staś i Mela nie cierpieli z powodu naszej nieobecności”. No cóż, trzeba sobie jakoś radzić. Każda mama samotnie wychowująca dzieci pewnie doskonale rozumie Anię…  

Zobacz też: "Nie chcę być ojcem, który nie potrafi czegoś zrobić". Robert Lewandowski o rodzicielstwie

Źródło: Party.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?