Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Atopowe zapalenie skóry (AZS) u dziecka: skóra swędzi, a dziecko drapie się do krwi!

| 17.02.2017, aktualizacja: 17.02.2017 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Atopowe zapalenie skóry wiąże się z uciążliwym swędzeniem.
fot. Fotolia
Atopowe zapalenie skóry to nie tylko zmiany na skórze, ale także uciążliwy, trudny do zniesienia świąd. Co robić, gdy dziecko się drapie?

Atopowe zapalenie skóry (AZS) objawia się nie tylko tym, że skóra chorego dziecka jest  zmieniona (sucha, miejscami szorstka i  pojawiają się na niej krostki, rozległe, łuszczące się plamy, a czasem nawet sączące się pęcherzyki, nadżerki i strupki),  ale i tym, że bardzo, naprawdę bardzo swędzi.

 Świąd skóry przy AZS  jest trudny do zniesienia

Świąd towarzyszący atopowemu zapaleniu skóry nasila się nocą. Bywa  tak  silny, że dziecko budzi się i  drapie do krwi. 
Drapie się także w ciągu dnia, niekoniecznie tylko wtedy, gdy nikt nie patrzy. Ewentualni świadkowie to zresztą najmniejszy problem: o wiele  gorsze jest to, że dziecko może być stale rozdrażnione,  a uszkodzona przez drapanie skóra jest bardziej podatna na  zakażenia wirusami, grzybami i bakteriami.


Przeczytaj także: Co jeszcze musisz wiedzieć o atopowym zapaleniu skóry?

Co robić, gdy dziecko z AZS się drapie?

Świąd skóry to objaw atopowego zapalenia skóry,  nie choroba sama w sobie, dlatego:

  • Idź z dzieckiem do alergologa albo dermatologa…  bo AZS to nie jest coś, z czym można walczyć na własna rękę. Zła wiadomość: tak naprawdę AZS nie da się wyleczyć, choć na szczęście 80 procent dzieci po kilku latach z niego wyrasta. Dobra: swędzącą skórę można ukoić przy pomocy leków, a na dłuższą metę zaleczyć tak skutecznie, że przez wiele lat będzie taka jak u zdrowych  maluchów: nie będzie swędziała.  Trzymanie choroby w szachu i pilnowanie, by się za bardzo rozhulała, nie jest jednak proste.  Wymaga wiedzy i doświadczenia.  
  • … i stosuj się do jego rad. Nawet najlepszy lekarz świata nie pomoże, jeśli nie będziesz skrupulatnie przestrzegać jego zaleceń. Bądź cierpliwa, na efekty trzeba poczekać, a zmienianie lekarza co wizytę sprawi, że wciąż będziecie zaczynać od nowa. 
  • … i zaufaj mu. Sposób leczenia zależy od wieku i stanu małego pacjenta. W leczeniu najczęściej stosuje się nowoczesne maści i kremy przeciwzapalne (leki , które działają tak silnie jak sterydy, ale nie mają ich działań ubocznych) oraz – w ostateczności i krótko - działające miejscowo kortykosteroidy czyli – maści sterydowe o najsłabszej sile działania. Maści sterydowe muszą być stosowane dokładnie według zaleceń lekarza, bo w przeciwnym razie mogą spowodować nieodwracalne zmiany na skórze (zcieńczenia skóry, przebarwienia). W cięższych przypadkach lekarz przepisuje dziecku także sterydowe leki doustne lub inne, jednak takie leczenie może prowadzić tylko specjalista! Jeśli  przebieg choroby jest lekki, wystarcza czasem sama pielęgnacja.
  • Stosuj przepisane przez lekarza leki przeciwświądwe.  Pomagają także specjalistyczne  kosmetyki, które obniżają odczucie swędzenia. je także powinien dobierać lekarz.
  • Kąp dziecko krótko. Wystarczy od kilku do kilkunastu minut. Woda nie może być gorąca  (powinna mieć temperaturę ciała, może być nawet nieco chłodniejsza). Nie używaj szorstkich myjek ani nie trzyj  skóry ręcznikiem (osuszamy ją przykładając ręcznik miejsce przy miejscu).
  • By zmniejszyć swędzenie możesz także zrobić dziecku kąpiel leczniczą. Zalej wodą  pół szklanki siemienia lnianego, doprowadź do wrzenia i gotuj przez kwadrans (trzeba mieszać!).  Odstaw do wystygnięcia. Powstałą na wierzchu galaretkę dodaj do wody w wannie. Nie używaj kosmetyków do mycia, a po kąpieli nie spłukuj skóry maluszka - poproś, by otrząsnęło się z wody jak piesek. .  
  • Nawilżaj i natłuszczaj swędzącą skórę. Jeśli nie wlewasz do wanny galaretki z siemienia, po kąpieli i po niej stosuj  emolienty: łagodne preparaty nawilżająco-natłuszczające. Do kąpieli leczniczych  używa się preparatów w postaci płynów, natomiast po kąpieli – w postaci  kremów, balsamów i mleczek.   Trzeba je stosować kilka razy dziennie: gdy skóra jest jeszcze wilgotna po kąpieli,  a potem co 4 – 6 godzin (tak długo trwa efekt działania emolientów).  
Ważne!
Nie zrażaj się, jeśli  dziecko nie toleruje  konkretnego preparatu - każdy alergik ma swoje „upodobania” i należy je szanować. 
  • Chroń swędzącą skórę przed zakażeniem. Paznokcie chorego malca powinny być zawsze czyste i krótko obcięte. To zmniejsza ryzyko zakażenia zmian drobnoustrojami po drapaniu. Na noc możesz zakładać dziecku za dużą piżamkę - dzięki temu dłonie (a więc i paznokcie) będą schowane w rękawach.
  • Ubieraj dziecko w przewiewne ciuszki. Spocona skóra uwięziona w nieprzewiewnym ubraniu ze sztucznego materiału swędzi bardziej. Dlatego lepsze są ubranka bawełniane, najlepiej białe (nie są farbowane).
  • Unikaj ubrań z wełny. Wełna może drażnić nawet zdrowa skórę.  

Uwaga!
Ubrania muszą być  dokładnie wypłukane po praniu (używaj proszków, które jak najmniej pachną).   

  • Nie przegrzewaj mieszkania. Gdy jest gorąco, świąd się nasila, dlatego  w sypialni dziecka nie powinno być więcej niż 20 stopni C. 
Zobacz także:  Atopowe zapalenie skóry to nie wyrok! Przeczytaj opowieść mamy 2-letniego Kuby ​

A gdy przestaje się drapać?

Dbaj o skórę dziecka także wówczas, gdy maluch przestaje się drapać. Skórę chorego na AZS malucha trzeba troskliwie pielęgnować także wówczas, gdy zmiany  i świąd się wycofują. Pierwszym sygnałem pogorszenia jest wysuszenie skóry. Szybkie opanowanie sytuacji (nawilżenie skóry, natłuszczenie jej) może pomóc na tyle, że nie trzeba będzie stosować innego leczenia. 

  • Latem zabierz dziecko nad morze.  Woda morska dobrze wpływa atopową skórę, a więc także zmniejsza swędzenie. 

Dzieci z AZS „denerwują się skórą”

Są nadwrażliwe, często bywają rozdrażnione.  Bardzo potrzebują  zrozumienia, luzu, akceptacji i tego, by wiedzieć jak bardzo są kochane.  Wtedy rzadziej się drapią!

Polecamy: Atopowe zapalenie skóry psychika dziecka

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

dynamite
dynamite | 2017-04-03 19:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

też to niestety przeżywam, a najgorsze dla mnie jest to, że mój mały ma kilka miesięcy i ciężko go uspokoić. Też nie może powiedzieć, co go boli swędzi, jak mu pomoc. Odpowiednie kremy, balsamy to podstawa, ale też ważne są ubranka, ja postawiłam na Dear Eco, bo materiał jest bardzo fajny, jakaś taka specjalna bawełna Pima, dziecku w takim wdzianku jest bardzo przyjemnie.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?