Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

AZS - swędząca, atopowa skóra

| 10.01.2007, aktualizacja: 12.02.2014 | 13

Skóra Twojego maluszka jest całą w krostkach i pojawiły się rozległe, łuszczące się plamy? Prawdopodobnie Twoje dziecko choruje na atopowe zapalenie skóry.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(12)
azs, skóra,swędzenie, dziecko, alergia
Skóra Twojego maluszka jest upstrzona czerwonymi, swędzącymi kropkami. Gdzieniegdzie pojawiły się również rozległe, łuszczące się plamy. Nie bagatelizuj tego, prawdopodobnie Twoje dziecko choruje na atopowe zapalenie skóry.

Początek jest najczęściej niewinny. U niemowlęcia pojawiają się czerwone plamy na policzkach, które po pewnym czasie przechodzą w wysypkę. Skóra starszych dzieci pokrywa się na rączkach i nóżkach suchymi, łuszczącymi plamkami. Mimo stosowania różnych zabiegów pielęgnacyjnych, dolegliwości nie ustępują, a rodzice zaczynają się coraz bardziej martwić. Ich niepokoju nie zmniejsza sucha medyczna diagnoza, która brzmi jak wyrok: atopowe zapalenie skóry (AZS).

Co to jest AZS?

To jedna z najbardziej dokuczliwych alergii wieku dziecięcego. Choć zazwyczaj (ale nie zawsze!) dziecko wyrasta z niej jeszcze przed zerówką, rodzicom nie wolno bezczynnie czekać, aż "samo przejdzie". Powinni z nią walczyć już od samego początku. Komórki zewnętrznej warstwy skóry u zdrowego niemowlęcia stykają się ze sobą tworząc delikatną, ale dobrą barierę ochronną. U malucha alergicznego jest inaczej – naskórek jest przesuszony i "nastroszony". Łatwo wnikają przez niego bakterie, alergeny, środki chemiczne, powodując podrażnienia i stan zapalny.

Przeczytaj więcej informacji o AZS

Uporczywy świąd wysypki powoduje, że niespokojny maluch stale się drapie, a to może spowodować przerwanie ciągłości skóry i infekcje. Walka z AZS jest trudna, bo nie ma jednego skutecznego lekarstwa na tę chorobę – kremy mogą łagodzić większość objawów, ale nie uleczą skóry w stu procentach. Na szczęście możesz pomóc maluszkowi również w inny sposób.

Jak uniknąć alergii?

Trudno jednoznacznie stwierdzić, co jest przyczyną powstawania atopowego zapalenia skóry. Jedną z głównych przyczyn jest podłoże genetyczne. Ryzyko wystąpienia AZS u dziecka, którego jedno z rodziców jest alergikiem, wynosi 30%, ale jeśli i mama, i tata cierpią na tę chorobę – ryzyko wzrasta aż do 60-70%!Na szczęście można minimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia AZS u dziecka, jeszcze przed jego narodzeniem. Mama, która zażywa w ciąży dostępne w aptekach laseczki kwasu mlekowego (lactobacillus GG), zmniejsza ryzyko alergii u swojego maleństwa.

Sprawdź test dla mamy alergika

Karmienie piersią a alergia

Najskuteczniejszą bronią przeciwko atopowemu zapaleniu skóry jest mleko matki. Staraj się przez pierwsze pół roku karmić wyłącznie piersią, dzięki temu maluszek uniknie alergizujących produktów. Pamiętaj, że na skład kobiecego mleka ma wpływ dieta matki, dlatego przez kilka pierwszych tygodni po porodzie powstrzymaj się od jedzenia czekolady, cytrusów, pomidorów czy truskawek. Dopiero gdy maluch skończy sześć miesięcy, możesz zacząć wprowadzać nowe pokarmy, ale bardzo ostrożnie – podawaj dziecku najwyżej jedną nowość na kilka dni i uważnie obserwuj, czy nie pojawiają się na jego skórze niepokojące zmiany. Mały alergik nie może jeść uczulających pokarmów oraz produktów z konserwantami czy glutaminianianem sodu.

Sprawdź, jakie są objawy alergii u niemowlaka
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (13)
avatar

ulac
ulac | 2016-07-29 12:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas młodszy synek ma azs, byliśmy z tym u dermatologa i mamy kąpać go w emulsji do kąpieli eloderm. Już po kilku stosowaniach skóra zrobiła się o wiele lepsza nie jest taka sucha widać że jest natłuszczona i nawilżona nawet miejscami podrażnienia zniknęły. Wiec myślę że teraz będzie tylko lepiej.

Odpowiedz

monikue
monikue | 2016-05-20 15:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

po szczepieniu u nas wylazło to gówno 😠

Odpowiedz

bananowawrozka
bananowawrozka | 2016-01-13 17:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie w domu AZS mam ja oraz dwójka moich dzieci. Nie ukrywam, że jest ciężko - pielęgnacja atopików jest czasochłonna, a i nie zawsze dzieciaki chcą być smarowane. Cała nasza trójka do kąpieli używa najzwyklejszego szarego mydła, do wanny często wlewam robiony własnoręcznie krochmal. Natomiast smarujemy się Dermaveelem, który skutecznie likwiduje świąd. Dla dzieci jest nawet aplikacja na smartfona, która ma zadanie m.in. przypominać o smarowaniu i ułatwiać oswojenie się z chorobą.

Odpowiedz

MONIKA HENKE
MONIKA HENKE | 2013-05-06 10:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

WITAM OD PRAWIE 5LAT WALCZE Z SYNEM PONIEWAŻ MA AZS I DO TEGO JEST ALERGIKIEM NIE MOGE SOBIE Z TA CHOROBĄ PORADZIC CIAGLE INNI LEKARZE INNE LEKI W TEJ CHWILI SYN MA TAK SILNE PODRAPANE DLONIE TEN KRZYK JEGO PRZY SMAROWANIU PLACZ MOJE I JEGO NERWY POPROSTU JUZ NIE WYTRZYMUJE JUZ TEGO A SYN TYM BARDZIEJ OSTATNIO POWIEDZIAL ZE JEGO MARZENIEM JEST NIE MIEC TEJ CHOROBY.

Odpowiedz

anka
anka | 2013-04-23 13:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mojej córce pomogło znalezienie przyczyny azs. była nią skaza białkowa. eliminacja białka, przejście na nutramigen i stosowanie probiotyku latopic szybko przyniosło efekty. niestety sporo czasu zabrało mi dobranie odpowiednich kosmetyków. ostatecznie do dziś stosuję a-dermę dla skóry atopowej.

Odpowiedz

Tatatymka
Tatatymka | 2012-11-28 13:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Niezawodne w walce z azs okazały się ubranka Comfifast, specjalnie zaprojektowane aby stanowić pomoc terapeutyczną w leczeniu atopowego zapalenia skóry.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

atopowe skrzaty
atopowe skrzaty | Tatatymka | 2013-12-16 21:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

polecam tę formułę dbania i skórę atopową. Genialnie redukuje świąd i sprawia że nasze dziecko jest wyspane i szczęśliwe a my wyspani :)

Odpowiedz

abc
abc | 2012-01-30 12:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Będąc w ciąży z drugim dzieckiem udałam się do dermatologa i alergologa aby skonsultować te rewelacje o przyjmowaniu probiotyków w ciąży i zapobieganiu azs u dziecka.Mój pierwszy syn ma azs, więc chciałam zrobić wszystko by uchronić drugiego malucha. Lekarze stwierdzili,że nie ma żadnych badań, które by potwierdzały tezę o probiotykach dla ciężarnej jako panaceum na azs u rozwijającego się dziecka.Zatem rewelacje o "złotym środku" są wyssane z palca i mają jedynie nakręcać sprzedaż probiotyków. Niektórzy producenci zamieszczają podobne "zalecenia" w ulotkach swoich produktów, np. produkt Dicoflor, niestety to nie sa fakty medyczne. Podłożem azs jest w większości przypadków alergia u przodków dziecka, nie tylko rodziców. Dotyczyć może nawet pięciu pokoleń wstecz. W moim przypadku, ja i mąż nie jesteśmy alergikami, ale mama męża ma alergię kontaktową na metale, i to wg naszego dermatologa" dało genetyczne podłoże choroby u syna. Aktualnie ma dwa lata, radzimy sobie, okresy remisji choroby trwaja nawet 3 m-ce, wówczas skóra jest niemal idealna. Drugi syn ma 6 m-cy i póki co nie ma żadnych symptomów choroby.

Odpowiedz

Mania
Mania | 2011-06-22 23:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A my dostaliśmy niedawno próbkę od lekarza Cetaphil Restoraderm do mycia i balsam do ciała. Na początku podeszłam sceptycznie bo pomyslałam sobie ze znowu coś wciskają. Ale że skończył mi się akurat balsam do ciała to użyłam na sobie. I do tej pory nie moge wyjsc z podziwu - to jest bomba :) Następnego dnia już myłam i smarowałam małego. Na efekty czekaliśmy ok 2 dni i jest coraz lepiej. Nie wiem gdzie to kupić, pewnie w aptekach, ale polecam najszczerzej.

Odpowiedz

monikadzg
monikadzg | 2011-05-21 12:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam Moja córka ma pół roku. Walczymy z AZS. Lekarz dermatolog przepisał mi w końu rewelacyjny lek( nie steryd). Spróbujcie PROTOPIC 0,03%. Kosztuje ok 65 zł ale wszystko znikło POLECAM

Odpowiedz

Nikqa
Nikqa | 2011-03-17 14:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja stosuję mydło probiotyczne. fantastycznie działa na skórę mojego dziecka. Kupiłam je w sklepie internetowym! Polecam

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

joanna
joanna | Nikqa | 2011-05-18 17:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moje roczne dziecko ma azs - masakra jakas.jestem juz tym bardzo zmeczona. generalnie nic nie pomaga. doustnie bierze aerius

Odpowiedz

TataTymka
TataTymka | Nikqa | 2012-10-22 14:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Hej,

My używamy ubranek leczniczych Comfifast. Już niedługo ponieważ Tymek wg lekarzy wychodzi z azs, teraz pozostało tylko drapanie na tle nerwowym ale azs chyba bye bye ! Polecam, szczególnie metodę mokrych opatrunków razem z emolientem i ubrankami, względnie bandażami - taką kurację poleciła nam Pani Dermatolog w szpitalu w Warszawie na ul. Działdowskiej

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?