Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak przekonać mężczyznę do badania nasienia?

| 04.02.2014, aktualizacja: 17.07.2014 | 2

Gdy para boryka się z problemami z zajściem w ciążę, często przeprowadzane są badania męskiej płodności. Jednym z podstawowych jest badanie nasienia. Niestety zdarza się, że mężczyzna nawet nie chce o tym słyszeć – co może być tego przyczyną i jak go przekonać?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
kobieta, mężczyzna, łóżko, seks
fot. fotolia
Pary, które bezskutecznie starają się o dziecko od roku, powinny zgłosić się do lekarza na badania, by ustalić przyczynę problemów z zajściem w ciążę. Przyczyn niepłodności (bo tak nazywany jest stan, gdy poczęcie dziecka nie następuje po 12 miesiącach regularnego współżycia bez zabezpieczenia) jest bardzo wiele i mogą to być zarówno tryb życia, jak i wady anatomiczne. Nie sposób ustalić przyczynę bez dokładnych badań.

Gdy lekarz ma podejrzenia, że mężczyzna może mieć problemy z jakością nasienia, zaleca badanie. I tu czasem pojawiają się problemy – partner reaguje złością, może nawet agresją, obraża się, odmawia wykonania badania. Czujesz się bezradna? Przeczytaj, skąd się bierze taka reakcja i co możesz w tej sytuacji zrobić.

Mężczyzna jest przekonany, że to wina partnerki

I reaguje złością, że ktoś „chce mu coś wmówić”. To niestety częsta postawa, kiedy partner przekonany jest, że to wina kobiety, że nie może zajść w ciążę. Zdarza się, że mężczyzna jest tak pewny swego, że pary przeprowadzają szczegółową i kosztowną diagnostykę kobiety, metodą prób i błędów próbują znaleźć u niej przyczynę. Marnują wiele czasu i pieniędzy i w końcu okazuje się, gdy mężczyzna po batalii zgadza się przebadać, że jego nasienie jest tak słabej jakości, że nie da się już począć dziecka, a gdyby zbadać się od razu, taka szansa by była. Może taka historia go przekona?

Posłuchaj o najczęstszych przyczynach męskiej bezpłodności
 
Jeśli nie, innym wyjściem w takiej sytuacji wydaje się rozmowa lekarza z mężczyzną – jest szansa, że jego autorytet, wiedza i... płeć przekonają uparciucha. Spróbuj też argumentu, że im dłużej czekacie, tym dłużej nie znacie przyczyny i jesteście coraz starsi, więc szanse na upragnione dziecko są coraz mniejsze.

Mężczyzna jest skrępowany badaniem

Nic dziwnego – badanie nie jest zbyt komfortowe. Mogą pojawić się obawy o spojrzenia, uśmieszki, nieprzyjemne uwagi innych pacjentów czy personelu. Niesłusznie - personel klinik leczenia niepłodności i laboratoriów to profesjonaliści – nie mogą sobie pozwolić na takie zachowanie, bo może to wiązać się dla nich z przykrymi konsekwencjami. Poza tym, codziennie stykają się z dziesiątkami pacjentów i różnym rodzajem materiałów do badania. Na pewno nie zapamiętują twarzy czy nazwisk pacjentów – wykonanie badania to ich praca. Inni pacjenci natomiast nie muszą przecież wiedzieć, o jakie badanie chodzi - nie będziecie się tym chwalić na zatłoczonym korytarzu.
Spróbuj wytłumaczyć, że będzie w pokoju sam i nie musi się nikomu tłumaczyć, a badania, na które kobieta musi chodzić do ginekologa, są dużo bardziej krępujące, ale się nie buntujesz. 

Przeczytaj też, jak przejść przez rozczarowanie negatywnego testu ciążowego
 
Niepłodność, niezależnie od tego, czy wina leży po stronie kobiety, czy mężczyzny, zawsze jest problemem obojga partnerów i potrzebne jest zaangażowanie i wsparcie, żeby doczekać się upragnionego potomstwa.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

DORKA08
DORKA08 | 2014-12-03 22:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

MAM TAKI SAM PROBLEM Z MOIM MĘŻEM NIE CHCE ZROBIC TEGO BADANIA WYDAJE MI SIĘ ŻE TO DLA NIEGO KRĘPUJĄCE ALE LEKARZ STWIERDZIŁ ŻE OD TEGO NAJPIERW TRZEBA ZACZĄC ON ZA NIC NIE DA SIĘ PRZEKONAC,MAMY JUŻ JEDNO DZIECKO ALE NIE CHCE ŻEBY KIEDYŚ ZOSTAŁA SAMA BEZ ŻADNEJ OPIEKI (RODZEŃSTWA) NIC DALEJ MUSIMY SIĘ STARAC A TO JUŻ3 LATA JESTEM TYM JU ZMĘCZONA.9 MIESIECY TEMU BYŁAM W CIĄŻY LECZ PORONIŁAM W 7-8TYG.CO DALEJ........

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

lunka73
lunka73 | DORKA08 | 2015-03-07 12:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Może zmieńcie lekarza na takiego, który będzie w stanie przekonać męża do badania? Mój partner długo nie chciał się zgodzić, żeby na cokolwiek się przebadać. Na szczęście znaleźliśmy dra Malendowicza w Invimedzie. Po jego tłumaczeniach, że to dla jego dobra, partner zrobił badania. No i okazało się, że to nie tylko moja wina, że nie możemy mieć dziecka. Ja się leczę w tej klinice, a teraz leczy się i mój partner.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?