Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

"Bądźcie ostrożni, kiedy robicie coś razem ze swoim dzieckiem!"

| aktualizacja: 07.12.2016 | 14

Noszenie maluszka w chuście lub nosidełku nie zawsze jest bezpieczne!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(8)
Mama ostrzega przed noszeniem dzieci w chustach przy wykonywaniu obowiązków domowych
fot. Facebook/Molly Landis
Molly Landis, mama 4-tygodniowej dziewczynki, opublikowała na Facebooku post, w którym ostrzega inne mamy: noszenie dziecka w chuście lub nosidle w kuchni może być bardzo niebezpieczne!

Kiedy nie nosić dziecka w chuście?

“W czwartek uległam wypadkowi, palnik w kuchence wybuchł i kula ognia dosięgnęła mojej twarzy, szyi i klatki piersiowej. To przyczyniło się do powstania oparzeń i otwartych ran na mojej twarzy i na klatce piersiowej. Tak, to okropne i bolesne, ale nie mogę przestać myśleć, jaką jestem szczęściarą" – napisała Molly. Przyznała, że do tej pory często nosiła swoją 4-tygodniową córeczkę w nosidełku, a tego dnia po raz pierwszy dziewczynka zasnęła w huśtawce. "Najgorsze z oparzeń mam na dekolcie – dokładnie tam, gdzie zazwyczaj znajduje się ta drogocenna, maleńka główka mojej córki, kiedy noszę ją w nosidełku. Piszę to po to, żeby was ostrzec: proszę, bądźcie ostrożni, kiedy robicie coś razem ze swoim dzieckiem" – dodała Molly.
 

Molly miała dużo szczęścia. Gdyby jej córeczka nie zasnęła, mogłoby dojść do ogromnej tragedii. Z pewnością wiele z was korzysta z chust i nosideł, także w domu. Posłuchajcie prośby Molly – nie zabierajcie ze sobą maluszka do kuchni!

Przyznajcie, zdarza wam się czasem gotować w obecności dziecka?

Czytaj także: "Przez moje włosy moje dziecko mogło stracić palce!"
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (14)
avatar

asia
asia | 2016-12-08 10:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jakieś takie wydumane to mieszanie w to chusty... Wypadki się zdarzają wszędzie i w każdej sytuacji. Logiczne, że do kuchenki nie podchodzi się z dzieckiem w chuście, a jak się taki wypadek zdarzy i dziecko ucierpi to nie "wina chusty" tylko wina rodzica, że nie pomyślał...... Tak samo jakby postawil dziecko blisko kuchenki w wózku czy na leżaczku.... bzdurny artykuł!

Odpowiedz

opcja
opcja | 2016-12-08 00:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A może to wina butli z gazem? A jakby jej chałupę wywaliło w powietrze? To co? Też przez chustę? I dajcie spokój! Nikt w chuście do kuchenki nie podchodzi. Do zlewu nawet nie idę, bo dziecko mogę zmoczyć i pobrudzić. A 4-tygodniowych dzieci nie nosi się w nosidełkach.

Odpowiedz

kukakam
kukakam | 2016-12-07 22:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Noszę w chuście od 9 miesięcy i przez sekundę mi przez myśl nie przeszło żeby gotować z zamotanym dzieckiem. Gdy gotuje nawet nie wpuszczamy go do kuchni żeby chodził po podłodze bo boję się że może na niego prysnac tłuszcz czy dotknie mi się do kuchenki. Artykuł jest bez sensu i nie rozumiem co do niego mają nosidełka czy chusty... Brak odpowiedzialności matki i tyle. Jedyne co robię w kuchni z dzieckiem w kuchni to przygotowanie kanapek

Odpowiedz

Dorota
Dorota | 2016-12-07 22:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No nie mogę... To w końcu chusta wybuchła czy kuchenka? Żadne odkrycie, że z dzieckiem się do kuchenki nie podchodzi. A czy to jest w chuście, nosidle, na rękach, w leżaczku, chodziku, hulajnodze czy podwieszanie pod sufitem, to nic nie zmienia.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Kukakam
Kukakam | Dorota | 2016-12-07 22:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Popieram

Odpowiedz

Natalia
Natalia | 2016-12-07 22:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nosimy sie juz prawie rok k nie przyszło mi do głowy gotowa ile w chuście z dzieckiem zamotałam z przodu. Chociaż zdarza sie nam przygotowywanie śniadania czy produktów do obiadu ale dzieć jest zamotały zawsze na plecach

Odpowiedz

Weronika
Weronika | 2016-12-07 21:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Głupota to nie zakręcić palnika. Poza tym raz do roku powinno się zrobić przegląd instalacji i kuchenki czy wszystko działa jak należy. Amen

Odpowiedz

kat
kat | 2016-12-07 21:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To nie chusty czy nosidła są tu winne, tylko ludzka głupota. Noszę syna od prawie roku i nigdy, ale to nigdy nie gotowałam z nim będącym w chuście. Może rozważyłabym to, nosząc go na plecach, ale w wiązaniu z przodu? Nigdy w życiu.

Odpowiedz

evinea
evinea | 2016-12-07 21:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dokładnie,głupotą matki byłoby gotować z dzieckiem. Głupotą jest również demonizować tu chusty. Artykuł napisany, mam wrażenie bo fizjoterapeutom brakuje pacjentów a rodzice coraz bardziej świadomi przestają używać plastikowych chodzików i krzywdzących gadżetów ;)

Odpowiedz

Naja
Naja | 2016-12-07 21:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale bzdura... może napiszcie artukuł, że gotowanie jest niebezpieczne o! i kuchenki gazowe też :D Brak myślenia...

Odpowiedz

aga
aga | 2016-12-07 21:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jesli ktos nie ma wyobrazni , to niestety sa efekt . Nigdy z dzieckiem sie nie gotuje ani w jego towarzystwie. Nie wazne czy w chuscie nosidla czy na rekach.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?