Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Listopadowe wróble

Wróble siedziały na drzewach w parku. Stroszyły piórka i tak ze sobą rozmawiały...
Wróble siedziały na drzewach w parku. Stroszyły piórka i tak ze sobą rozmawiały:
– Zimno, ćwir, ćwir.
– Tak, tak, coraz zimniej.
– Ćwir! Coś mi kapie na piórka!
– To deszcz robi „kap-kap”.
– I dlatego nikt nie przychodzi teraz do parku na spacer.
– Zimno i mokro, ćwir, ćwir.
Nagle na końcu alejki pojawił się Ktoś.
– Kto to? Kto to? – ćwierkały wróble.
– Patrzcie, patrzcie, co on robi?
– Strąca liście z drzew!
– Ćwir, ćwir, ćwir! Nie wolno zrywać liści!
– Cicho, głuptasy – zagawronił gawron. – To przecież jest Pan Listopad.
– Kto to taki? – pytały wróble. – Czemu on przyszedł do naszego parku?
– Pan Listopad przychodzi właśnie po to, by sprawdzić, czy wszystkie liście spadły z drzew – tłumaczył gawron.
– A dlaczego, a dlaczego? – dopytywały wróble.
– Pan Listopad usypia drzewa na zimę – gawronił cierpliwie
gawron. – Będą spały aż do wiosny.
– I co jeszcze robi ten Pan Listopad? – pytały dalej wróble.
– Robi w parku porządki – mówił gawron.
– Jakie porządki, ćwir, ćwir?
– Dmucha wiatrem i sprząta zeschnięte liście, usypia drzewa, krzaki i trawę, myje cały park deszczem.
– Uciekajmy, bo pada coraz bardziej! – i wróble odleciały, by schować się pod daszkiem.
A Pan Listopad szedł przez park pod parasolem. Przystanął, by przywitać się z gawronem i dalej robił listopadowe porządki.


Bajkę napisała: Agnieszka Galica, pedagog, terapeuta rodzinny. Od 15 lat pisze bajki i piosenki dla dzieci (wydała 10 płyt). Autorka programów telewizyjnych dla najmłodszych (m.in. „Mama i ja”) oraz znanych i lubianych przygód Misia i Margolci.
A zilustrowała: Ewa Bieniak-Haremska, ilustratorka i malarka. Autorka ponad 400 okładek – od książek naukowych po dziecięce. Ilustruje opowiadania, bajki i książki edukacyjne. Swoje oniryczne obrazy wystawia w Rzymie, Paryżu i Londynie.
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?