Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Domowe porządki

Malutki razem z wujem Gerardem leżeli na brzuchach w dużym pokoju i bawili się kolejką elektryczną. Malutki zbudował z klocków stację kolejową, dwa mosty i tunel, a wuj Gerard w tym czasie przeczytał uważnie instrukcję obsługi pociągu.
– Uruchamianie kolejki wymaga ścisłego trzymania się przepisów – powiedział poważnie. –Najlepiej ja to będę robił, a ty się przyglądaj.
– Ale ja też chcę! – prosił Malutki.
– Ta instrukcja jest bardzo skomplikowana – tłumaczył wuj Gerard, a kolejka jeździła coraz szybciej i pogwizdywała.
– Teraz ja, teraz ja! – wołał Malutki.
– Chwileczkę, sprawdzimy, czy parowóz wjedzie na most – mówił Gerard i wyglądało na to, że nie ma zamiaru skończyć.
– No to ja się nie bawię! – Malutki pobiegł do Fusi, która ze srogą miną weszła do pokoju.
– Gerardzie – powiedziała – obiecałeś, że przekopiesz mi dziś grządkę z pomidorami.
Gerard westchnął tylko ciężko i powoli wyszedł do ogrodu.
– A ty zabieraj kolejkę do swojego pokoju – Fusia patrzyła na Malutkiego. – Tu nie jest miejsce na zabawy.
– Ale u mnie w pokoju też nie ma miejsca – pisnął Malutki.
– To zrób w końcu porządek z zabawkami – odparła Fusia.
Malutki z ponurą miną powlókł się do swojego pokoju, bo nienawidził robienia porządków. Po krótkiej chwili zjawił się w kuchni, ciągnąc za sobą wielki worek na śmieci.
– Już zrobiłem porządki – zawołał wesoło.
– Teraz idę ułożyć szyny!
– A co jest w tym worku? – spytała Fusia.
– Aaa, to takie różne, takie zepsute i niepotrzebne – tłumaczył Malutki.
Ale Fusi nie dało się nabrać. Zaraz zajrzała do worka i zawołała:
– Zepsute, mówisz?! I niepotrzebne?! Zaraz zobaczymy. Proszę bardzo, zajączek z naderwanym uchem, trzeba je przyszyć.
– Ale ja już się nim nie bawię, jestem za duży – mruczał Malutki.
– Nie szkodzi – upierała się Fusia. – Przyszyję mu ucho i oddamy młodszemu dziecku, na pewno się ucieszy. A ten samochód?
– Teraz nie bawię się autami, tylko kolejką – tłumaczył Malutki. – No i kółko mu odpada.
– Kółko można przykręcić i samochód będzie dowoził towary na dworzec kolejowy, jeszcze na pewno ci się przyda.
Malutki siedział obok Fusi i przyglądał się, jak szybko i sprytnie potrafi ona zatemperować połamane kredki, znaleźć brakujący kawałek układanki, podkleić rozerwaną kartkę w książce i przyszyć ucho pluszowemu zajączkowi.
Na koniec Malutki część zabawek zapakował do pudła i umówił się z Fusią, że jutro pójdą je podarować dzieciom państwa Zaleśnych. A gdy Gerard wrócił z ogrodu i już miał zamiar sprawdzić, czy Malutki puszcza kolejkę zgodnie z instrukcją, Fusia poprosiła z uśmiechem:
– Poszukaj, mój drogi, obcęgów i śrubokręta, trzeba jeszcze naprawić hulajnogę.

Bajkę napisała: Agnieszka Galica, pedagog, terapeuta rodzinny. Od 15 lat pisze bajki
i piosenki dla dzieci (wydała 10 płyt). Autorka programów telewizyjnych dla najmłodszych (m.in. „Mama i ja”) oraz znanych i lubianych przygód Misia i Margolci.
Zilustrowała: Iwona Cała, architektka i ilustratorka. Tworzy bajkowe postaci, m.in. na łamach „Świerszczyka”. Zilustrowała 13 książek dla dzieci. Zajmuje się też architekturą i przestrzenią dla najmłodszych.
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?