Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Szczepienie przepustką do żłobka, przedszkola, szkoły! Tak chce Naczelna Rada Lekarska

| aktualizacja: 11.07.2017 | 12

Przy zapisywaniu dziecka do żłobka, przedszkola, szkoły, rodzice będą musieli przedstawiać zaświadczenie o tym, że dziecko zostało zaszczepione obowiązkowymi szczepionkami - tak chce Naczelna Rada Lekarska. I prosi o interwencję Ministerstwo Zdrowia.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
szczepienia
fot. Fotolia
Naczelna Rada Lekarska zwróciła się z apelem do Ministerstwa Zdrowia o zmianę w prawie, zgodnie z którą rodzice przy zapisywaniu dziecka do żłobka, przedszkola i szkoły będą musieli przedstawić zaświadczenie o tym, że dziecko zostało zaszczepione wszystkimi szczepionkami obowiązkowymi.

Zobacz także: Jakie szczepienia są obowiązkowe od 2017 r.
 

Dlaczego NRL chce, by obowiązkowe szczepienia były obowiązkowe

Naczelna Rada Lekarska uważa, że obecnie decyzja rodziców o niezaszczepieniu dziecka szczepionkami obowiązkowymi - jeśli nie ma ku temu medycznych przeciwwskazań - jest niezgodna z prawem.
Lekarze uważają, że dzieci, które nie zostały zaszczepione dlatego, że ich rodzice odmówili szczepień, stanowią zagrożenie dla innych dzieci, które zostały zaszczepione lub tych dzieci, które z powodów medycznych nie mogą podlegać szczepieniom. 
Naczelna Rada Lekarska uważa, że ponieważ w ostatnim czasie zwiększyła się liczba dzieci, które nie są poddawane obowiązkowym szczepieniom, to oznacza, że nie ma wystarczających ram prawych do egzekwowania obowiązku szczepienia dziecka. Dlatego apeluje do Ministerstwa Zdrowia o takie zmiany w prawie, by można było egzekwować zaświadczenie o zaszczepieniu dziecka przed przyjęciem go do żłobka, przedszkola i szkoły.
Zobacz także: Szczepienia bez zgody rodziców?

STOP NOP: przeciw obowiązkowi szczepień

Przeciw obowiązkowym szczepieniom występuje stowarzyszenie STOP NOP, które niedawno zorganizowało w Warszawie demonstrację. STOP NOP chce, by wszystkie szczepienia były dobrowolne - żeby decydowali o nich rodzice.
Epidemiolodzy są zdecydowanie przeciwni pomysłom STOP NOP. Przypominają, że w krajach, w których wyszczepialność jest mniejsza, dochodzi do epidemii chorób zakaźnych, których mogłoby nie być, gdyby dzieci były szczepione - jak np. epidemia odry.

Zobacz także: Sądy będą ograniczać prawa rodzicielskie za nieszczepienie?

Czy uważacie, że to dobry pomysł, żeby rodzice musieli przedstawiać zaświadczenia o zaszczepieniu dziecka przed przyjęciem go do żłobka, przedszkola, szkoły? Piszcie w komentarzach.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (12)
avatar

GośćHANIA
GośćHANIA | 2017-07-12 16:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

KIEDYŚ BYŁO 15 SZCZEPIEŃ TERAZ 70 BO LEKARZE I KONCERNY MUSZĄ ZARABIAĆ I TRUĆ DZIECI --NIGDY NIE ZGODZĘ SIE NA SZCZEPIENIA!!! A DZIECI SZCZEPIONE SĄ ZAGROŻENIEM DLA NIE SZCZEPIONYCH NOSZĄ W SOBIE I WYDALAJA WIRUSY I BAKTERIE-----

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Justyna
Justyna | GośćHANIA | 2017-07-12 19:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Święta prawda. Nic dodać nic ująć.

Odpowiedz

Ot Ola
Ot Ola | GośćHANIA | 2017-09-30 17:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak zgadzam się . W latach 80 -tych , było bardzo mało szczepień , ale co było super , to co miesięczna kontrola zdrowych dzieci w przychodni . Lekarz co miesiąc ważył , mierzył , sprawdzał ciemiaczko dziecka , bioderka i zapisywal to w książeczce zdrowia dziecka . Łatwiej wtedy lekarz wyłapywać zmianę u dziecka . Mój syn ma już prawie 40- lat , jego książeczka jak był niemowlaków wytlamszona , ale z przyjemnością ja oglądam . Tak powinna wygladac dzisiaj kontrolować zdrowych dzieci . Brakuje mi tego dziś .

Odpowiedz

Gabiq
Gabiq | 2017-07-12 16:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czemu nie ma takiego nacisku na szczepienie osób dorosłych? Przecież wiele szczepionek trzeba powtarzać żeby faktycznie chroniły organizm. Może do pracy też nie będą przyjmować bez aktualnych szczepień? Paranoja :/

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ot Ola
Ot Ola | Gabiq | 2017-09-30 17:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam już swoje lata , u lekarz może byłam ponad pięć lat temu , nie choruje , zdrowo się odżywiać , no niech by do mnie zadzwonili i z przychodni z propozycją szczepienia się . Tak bym im powiedziała ,żeby im w pięty poszło . Po czorta się zaszczepić jak człowiek jest zdrowy i wcale nie choruje . Niech się lekarze szczepień , im się przyda , przyjmują chorych pacjentów .

Odpowiedz

Edyta
Edyta | 2017-07-12 07:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gratuluję odwagi i współczuję głupoty jeżeli rodzic nie szczepi dziecka. Mojej znajomej dziecko zmarło na Tężec poniewaz nie był szczepione a miało wypadek. Nic mu nie było poza zakarzeniem.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Serio
Serio | Edyta | 2017-07-12 14:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Serio. Tylko zakażenie. Nie zmarło z braku szczepienia, tylko z powodu zakażenia. Zapewne skończyło się sepsą, a nie tężcem...

Odpowiedz

Szlakmozeczlowiekatrafic
Szlakmozeczlowiekatrafic | 2017-07-12 07:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zapłaci rodzic skoro taki tepy, że nic do niego nie dociera

Odpowiedz

Sylwia
Sylwia | 2017-07-11 19:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A co z Obowiązkiem szkolnym? ? ? Dziecko nie ma wpływu na decyzję rodziców, a prawo do edukacji gwarantuje mu konstytucja. Kto zapłaci za indywidualne nauczanie? ? ?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ewelinka
Ewelinka | Sylwia | 2017-07-11 21:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dokładnie, aż szkoda słów...

Odpowiedz

Zołza
Zołza | Sylwia | 2017-07-12 19:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Takie porąbane mamunie jak wy

Odpowiedz

Ot Ola
Ot Ola | Zołza | 2017-09-30 17:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam się .

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?