Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Białko w diecie dziecka – co za dużo, to niezdrowo!

| 19.06.2017, aktualizacja: 19.06.2017 | 0

Nadmiar białka w diecie dziecka to problem, na jaki coraz częściej wskazują pediatrzy i dietetycy. Według niektórych szacunków nasze dzieci mogą jeść nawet 6 razy więcej białka, niż przewidują to normy!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Rozszerzanie diety dziecka
fot. Fotolia
Jeszcze 10 lat temu naukowcy mówili, że dzieci między 6. a 24. miesiącem życia potrzebują aż 30-45 g białka dziennie (dla porównania: w 100 gramach  gotowanego filetu z kurczaka jest zawartych aż 25 gramów białka). Dzisiaj specjaliści z Amerykańskiej Akademii Pediatrii, a razem z nimi najlepsi polscy eksperci od zdrowia i żywienia dzieci przekonują, że tamte stare normy były znacznie zawyżone.

Według nowych wyliczeń, zapotrzebowanie na białko u dzieci 0-6 miesięcy wynosi 10 gramów, a u niemowląt 7-12 miesięcy – około 11-13.  W drugim i trzecim roku życia dziecka normy niewiele się zmieniają. Żeby obliczyć odpowiednią dzienną porcję białka wystarczy pomnożyć 1 gram białka przez liczbę kilogramów masy ciała dziecka. 

Skąd te zmiany w zaleceniach? Przyniosło je samo życie – odpowiadają lekarze – a konkretniej mówiąc, epidemia nadwagi i otyłości, która zatacza wśród dzieci coraz szersze kręgi. Już co piąty 11-latek w Polsce ma nadwagę, a jak wyliczył Instytut Matki i Dziecka, jeśli tendencja się utrzyma, to co roku w Polsce będzie przybywało 400 tysięcy dzieci z nadwagą! Białko może mieć z tym dużo wspólnego. Eksperci są przekonani, że nadmiar białka w pierwszych latach życia dziecka zwiększa ryzyko nadwagi w kolejnych latach. 

Jak zmniejszyć ilość białka w diecie dziecka?

  • Jeśli to możliwe karm piersią. Mleko mamy zawiera o wiele mniej białka niż mleko krowie i w dodatku ma najlepsze proporcje białek. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka i później kontynuowanie karmienia tak długo, jak mama i dziecko tego będą chcieli. 
     
  • Jeżeli karmisz butelką, zwracaj uwagę na ilość białka w mleku modyfikowanym. Pytaj lekarza o mieszankę z obniżoną zawartością białka.
Eksperci z Polskiego Towarzystwa Dietetyki wyjaśniają: „​Ze względu na niezwykle wysoką jakość białka zawartego w mleku mamy, aby zaspokoić wszystkie potrzeby niemowlęcia jego zawartość nie musi być wysoka. Mleka modyfikowane charakteryzują się jednak wyższym poziomem białka, a tu więcej nie znaczy lepiej! Z badań wynika, że zmniejszenie ilości białka w mleku początkowym zbliża tempo wzrastania karmionych nim dzieci do tempa wzrostu dzieci karmionych piersią. Niższa ilość białka w mleku modyfikowanym zmniejsza też ryzyko otyłości i może chronić przed rozwojem zespołu metabolicznego w późniejszym wieku.”
Czytaj więcej na: Zdroweodkolyski.pl
  • Nie podawaj dziecku zbyt wcześnie zwykłego mleka krowiego. Mleko modyfikowane zawiera o wiele mniej białka ogólem, za to więcej lekkostrawnego białka serwatkowego, niż mleko krowie.
     
  • Ogranicz mięso. Dziecko nie powinno jeść mięsa częściej niż 2-3 razy w tygodniu. Porcja mięsa dla niemowlaka w wieku 6-12 miesięcy to ok. 10 gramów (tyle, ile mieści się na łyżce do zupy). Dzieci w wieku 1-2 lata maksymalnie powinny jeść 20 gramów mięsa w jednej porcji.
     
  • Zadbaj o urozmaiconą dietę. W okresie rozszerzania diety postaraj się wprowadzać różne warzywa do diety dziecka, tak, aby mogło oswajać się z ich smakami. Postaraj się, aby w drugim roku życia dziecka, mleko przestało już być podstawą jego diety.
     
  • Pamiętaj o rybach. Zawierają zdrowe białko i nienasycone kwasy tłuszczowe, które sprzyjają prawidłowej przemianie materii dziecka. Naukowcy zalecają, by podawać je dziecku 2 razy w tygodniu, czyli niewiele rzadziej niż mięso. 
     
  • Nie przekarmiaj. Wbrew pozorom – to zalecenie może być najtrudniejsze do zrealizowania. Lekarze przekonują jednak, że wszelkiego typu "namawianie" malucha, by zjadł jeszcze jedną łyżeczkę, jest w gruncie rzeczy wmuszaniem w dziecko nadmiarowej porcji jedzenia. Tłumaczą, że prawdziwych niejadków jest bardzo mało, a spadek apetytu u dzieci w drugim roku życia to rzecz zupełnie naturalna. 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?