Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Błysk w oku Tymka to nowotwór złośliwy. Pomóż Tymkowi, zanim siatkówczak zabierze mu oczko!

| 26.04.2016, aktualizacja: 26.04.2016 | 0

5-miesięczny Tymon walczy z nowotworem złośliwym oczka. Potrzebuje twojej pomocy!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Tymon chory na siatówczaka - nowotwór złośłiwy oka
fot. Fb Puk Puk Tymonku. Kto tam? - Siatkówczak.
5-miesięczny Tymon jest bezbronny w obliczu nowotworu złośliwego oka. Potrzebuje pomocy, niestety ona kosztuje i to nie mało. Rodzice chłopca rozpoczęli walkę o jego zdrowie. Celem jest zebranie niebagatelnej kwoty 1 400 000 złotych. Dołącz do walki o zdrowie Tymka.

Tymon urodził się 02.10.2015 roku. Był dzieckiem wyczekiwanym (przyszedł na świat po 3 latach starań rodziców). Początkowo nic nie wskazywało, że jego zdrowiu zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. 
"(...)Pamiętam chwilę, kiedy położna położyła moje nagie dziecko na moim ciele – będę ten moment pamiętała do końca życia! Cudowne i wzruszające przeżycie. Poczułam ciepło, delikatność i ogromną ufność ze strony tego malca, który od razu wiedział, kim jestem i swoimi malutkimi rączkami, stopniowo, wdrapał się aż do mojej szyi. Jak tylko zaczynał płakać, wystarczyło włożyć mu palec do rączki i natychmiast się uspokajał. Bardzo szybko też zaczął się uśmiechać, nasz uśmiech został jednak zastąpiony strachem..." – wspomina mama Tymka.

Wszystko zaczęło się od zdjęć

"Wszystko zaczęło się w weekend, a dokładnie w sobotę 5 marca. Właśnie wybieraliśmy się na spacer, kiedy przypomniało mi się, że muszę podzielić się z moim mężem Krzyśkiem, pewnym spostrzeżeniem na temat naszego synka Tymka. Zauważyłam podczas przebierania małego, że jedna źrenica dziwnie odbija światło. Powiedziałam o tym Krzyśkowi, w przekonaniu, że skomentuje to jako nic specjalnego, tymczasem stało się inaczej. Mój mąż również zauważył to już jakiś czas temu!

Na wstępie postanowiłam natychmiast w poniedziałek udać się na cito do okulisty dziecięcego. Cały czas miałam w pamięci zdjęcia, na których to przecież Tymcio miał czerwone źrenice. A to przecież było dobrym objawem, świadczącym o tym, że oczka są zdrowe. Mąż jednak postanowił zrobić jeszcze dla świętego spokoju zdjęcie telefonem. I wtedy okazało się, że jesteśmy w błędzie. Źrenica w prawym oczku nie była czerwona, nie była też czarna jak w oku lewym, tylko okazała się być jasnym, bladym punktem"

Zdrowie Tymka za 1 400 000 złotych

Od tej pory chłopiec przeszedł szereg badań. Ostatecznie badania potwierdziły najgorsze obawy rodziców – lekarze znaleźli w oku chłopca guz wielkości 7 mm. Diagnoza -   nowotwór złośliwy oka - brzmiała jak wyrok. Od tej pory rodzice chłopca rozpoczęli walkę o zdrowie dziecka. Wysłali dokumentację medyczną do dr. Abramsona z Nowego Jorku. 

"Skuteczność stosowanej od 10 lat metody w Nowym Jorku, oraz doświadczenie zespołu dr. Abramsona, jest wystarczającym argumentem na wybranie jego Kliniki. Rozmawialiśmy także z rodzicami innych dzieci, którzy są po, lub w trakcie leczenia – twierdzą, że dodatkowym plusem, jest talent dr. Abramsona i jego laser, rozbijający zwapnienia powstałe na siatkówce po guzie. Dzięki temu dziecko nie dość, że ma zapewnione skuteczne w 98% leczenie nowotworu złośliwego i nie traci oka, to jeszcze może zachować większość wzroku. I co ważne, u dzieci leczonych przez dr. Abramsona ryzyko wznowienia nowotworu wynosi zaledwie 10% i jest o wiele niższe niż w Europie. Dopełniliśmy wszelkich formalności – zgłosiliśmy zbiórkę publiczną, mamy konto w bezprowizyjnej Fundacji – nastawiamy się, że leczenie jak w przypadku innych maluszków z podobną wielkością guza to minimum 1 400 000 złotych.
Zrobimy wszystko, żeby nasz skarb, o którego staraliśmy się tak długo, otrzymał najskuteczniejsze leczenie na świecie, w najlepszej Klinice na całej kuli ziemskiej!" – mówi tata Tymka.

Jak pomóc Tymkowi przez Facebooka?

Rodzice Tymka postanowili wykorzystać potencjał, jaki mają portale społecznościowe. Zamieścili na profilu "Puk Puk Tymonku. Kto tam? - Siatkówczak." na Fb film o chorobie Tymka. Wystarczy wykonać 3 zadania, by pomóc chłopcu:
  1. Powiedz PUK PUK Tymonkowi i wpłać 10 zł http://bit.ly/1U8inRm
  2. Nominuj w komentarzu pod filmikiem 3 kolejne osoby do zabawy,
  3. Udostępnij filmik u siebie na profilu.

Pomoc dla Tymka

  • Darowizną
  • Nakrętkami
  • Grosikami
  • Fundacja Rycerze i Księżniczki
    ul. Zagójska 2/4 /85
    04-101 Warszawa
    PKO Bank Polski SA
    90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
    tytułując przelew "DAROWIZNA DLA TYMONA"
    Do wpłat zagranicznych z tytułem 
    "DAROWIZNA DLA TYMONA PALCZARSKIEGO"
    Swift: BPKOPLPW 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
    IBAN: PL90102010420000890203244142
    Tytułem: "DAROWIZNA DLA TYMONA"
    Konto walutowe USD: 
    IBAN:PL98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
  • Przekaż 1% podatku Tymonkowii
    W formularzu PIT wpisz KRS 0000249753
    Cel szczegółowy 1% wpisz TYMON PALCZARSKI
Zobacz też: Potwór dopadł moje dzieci, więc walczę! Nie spędzę życia na żałobie - prawdziwe historie
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?