Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Szkoła Masażu część II: masaż dziąseł na bolesne ząbkowanie

| 28.02.2007, aktualizacja: 15.09.2015 | 2

Wyrzynanie się ząbków to dla dziecka nic przyjemnego. Gdy inne sposoby nie działają, spróbuj pomóc dziecku masażem. Masowanie buzi jest łatwe i dzieci zwykle to lubią.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
Płaczące niemowlę
fot. Panthermedia
Wyrzynanie się mleczaków to długi proces, więc na pierwszy ząbek musisz cierpliwie poczekać. Może też przychodzić falami: kilka dni bólu, a potem jakiś czas spokoju. Najpierw ząbki wstawiają się w dziąsła – jest to nieprzyjemne i właśnie wtedy dziecko bywa najbardziej niespokojne, rozdrażnione i płaczliwe. Samo przebijanie się ząbka może trwać krótko i nie jest bardzo bolesne, choć wówczas dziąsła są najbardziej opuchnięte i zaczerwienione. Wtedy pomaga przeciwbólowy żel na ząbkowanie. Jest skuteczny, ale działa maksimum 10–15 minut. Stosuj go tylko, gdy dziąsła bolą – nie zapobiegawczo.

Jak działa masaż na ząbkowanie?

Jeśli będziesz uważnie obserwować swoje dziecko, zauważysz, że gdy swędzą je dziąsła, samo próbuje sobie pomóc – wkłada do buzi rączki czy różne przedmioty, próbując je gryźć. Ale ty też możesz mu pomóc – prostym masażem. Masowanie dziąseł nie oznacza, że dziecko nie będzie w ogóle czuło bólu. Chodzi raczej o to, żeby rozmasować napięcia na policzkach, rozluźnić je. Podobnie z dziąsłami. Gdy dziecko odczuje to jako przyjemność, wtedy i ból będzie znacznie łagodniejszy.
Zacznij masować spokojnie, by poznać, co odpowiada twojemu dziecku– niektóre niemowlęta lubią masaż, inne go nie znoszą, bo nie chcą być dotykane, gdy cierpią – to je jeszcze bardziej rozdrażnia. Jeśli zauważysz, że tak właśnie jest w przypadku twojej pociechy, nie nalegaj. Powinnaś też poznać inne upodobania dziecka. Wcale nie jest powiedziane, że na ząbkowanie pomaga tylko zimno. Jedne maleństwa wolą schłodzony gryzak lub masowanie zimnym palcem, inne akceptują jedynie ciepły gryzak, pierś lub palec. Dostosuj się do dziecka, a masaż przyniesie korzyść wam obydwojgu.

Zobacz też: Plan ząbkowania niemowlaka - do druku

Czego potrzebujesz do masowania buzi?

  1. Oliwki – przed masażem buzi rozetrzyj jej odrobinę na swoich palcach. Nie przesadź jednak z ilością – dziecko nie może nią ociekać.
  2. Jałowego gazika (lub kawałka tetrowej pieluchy) albo silikonowej nakładki – do nawinięcia bądź nałożenia na palec, gdy masujesz wnętrze buzi dziecka.
  3. Żelu na ząbkowanie – te preparaty zawierają środek przeciwbólowy. Zanim zaczniesz masować, na gazik lub silikonową nakładkę nałóż troszkę żelu – to dodatkowo pomoże znieść ból dziąseł.

Na następnej stronie znajdziesz obrazkowy instruktaż masażu na bolesne ząbkowanie.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

madzior
madzior | 2010-10-28 09:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja próbowałam masować i córka nie jest taka oporna. A co do Twojego synka – niektóre dzieci tak mają. Młodsze dziecko siostry też nie daje sobie w buzi majstrować. Spróbuj z Camilią – u niej się sprawdza, bo właśnie nie ma tego smarowania: wkrapla do buzi i samo się rozprowadza.

Odpowiedz

elemelka
elemelka | 2010-10-27 17:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Próbowałam masować, ale mój malec nie znosi tego i mnie gryzie w palec tym, co już mu się pojawiło :) Nie wiem, czy to taki jego urok, czy po prostu, za mocno to robię. Wolę dać mu gryzaka i sam wtedy sobie "pomasuje" te bolące mijsca. Z resztą - z żelami też mam taki problem. Nie jestem w stanie mu posmarować dziąseł, bo zaraz zamyka buzię, albo ma odruch wymiotny i nie mam jak pomóc dziecku.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?