Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak kupić dziecku buty

| 21.02.2008, aktualizacja: 25.10.2013 | 5
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
buty dla dzieci, nauka chodzenia
Buty dla dzieci są różne, a dzieci nie są specjalnie chętne, by przymierzać parę za parą. Jak zatem kupić dziecku dobre buty? Oto nasza praktyczna ściągawka.

Pewnie nieraz widziałaś w sklepie zdenerwowanych, spoconych, rodziców i uciekające lub wyrywające się z krzykiem dzieci, które za nic w świecie nie chcą przymierzyć bucika. Tak wcale nie musi być, jeśli tylko dobrze przygotujecie się do tej niełatwej i niezbędnej operacji. Inaczej bowiem będzie wyglądać wyprawa do sklepu po trzewiki, kiedy dziecko zaczyna chodzić, a inaczej dla idącego do przedszkola dwu-, czy trzylatka.

Miękkie kapciuszki – dla niemowlaka

Dziecko, które nie chodzi, nie potrzebuje, a nawet nie powinno nosić prawdziwych bucików. Jego stópka i paluszki nie mogą być krępowane. Dla niego najlepsze będą miękkie, obszerne kapciuszki (bez twardej podeszwy) z materiału (sztruksu, weluru, polaru), który ochroni małe stópki przed chłodem. Choć w sklepach są też słodkie adidaski, nie ulegaj pokusie – zdążysz je kupić, gdy dziecko będzie już dobrze biegać.

Praktyczne rady:
  • Zmierz centymetrem stópkę dziecka – miękkie „buciki” dostępne są w rozmiarach podawanych zwykle w centymetrach. Rzadziej oznaczone są wiekiem dziecka – to zawodne, bo mali rówieśnicy mogą mieć różne stópki.
  • Nie musisz zabierać dziecka do sklepu. Kapciuszki kup mu sama i przymierz w domu. Spytaj o warunki zwrotu lub wymiany.

Wysokie trzewiki – dla dziecka, które nauczyło się chodzić

Gdy tylko maluch zaczyna sam chodzić, do biegania po dworze musi mieć porządne trzewiki z wysoką cholewką. I to aż do trzeciego roku życia. W takich butkach pięta małego dziecka jest dobrze stabilizowana, a stopa ma prawidłowe ułożenie i kształt (więc w przyszłości nie grożą dziecku płaskie stopy). Maluchowi łatwiej jest też chodzić czy biegać.
W domu tylko przez pierwsze 2–3 miesiące samodzielnego chodzenia dziecko może nosić jedynie skarpetki z antypoślizgowym spodem. Potem powinno mieć już kapcie lub butki, koniecznie ze sztywnym zapiętkiem! Boso może biegać tylko po miękkim podłożu, np. trawie, piasku lub puszystym dywanie. Dzięki temu ma zdecydowanie większe szanse na uniknięcie wady postawy.

Praktyczne rady:
  • Zabierz dziecko do sklepu. Pierwszych bucików nie można kupować na oko, na nic zda się też patyk o długości stópki. Buciki muszą być też dopasowane w szerokości, żeby nie były ani zbyt luźne, ani za ciasne. Najlepiej jeśli będzie ci towarzyszyć druga dorosła osoba. Zajmie się dzieckiem, gdy ty będziesz wybierać odpowiednie fasony.
  • Poproś sprzedawcę, by zmierzył stopę dziecka. W niektórych sklepach są miarki. Sprzedawca pomoże ci ustalić rozmiar, mierząc stópkę dziecka – od czubka dużego palca do końca pięty – a także jej szerokość. Bucik powinien być o 1–1,5 centymetra większy niż długość stópki. Poproś też o wyjęcie wkładki – gdy dziecko na niej stanie, sprawdzisz, czy rozmiar jest dobry.
  • Przymierz dziecku but. To bywa niełatwe, bo dziecko może wcale nie mieć ochoty. Teraz przyda się pomoc drugiej osoby, która zajmie uwagę dziecka, by się nie wyrywało.
  • Pozwól dziecku przejść się w nowych butach. Obserwuj, czy dobrze mu się chodzi. Jeśli masz wątpliwości co do rozmiaru, przymierzcie buty większe lub mniejsze – to pomoże podjąć decyzję.
Sprawdź także, jak przetrwać zakupy z dzieckiem.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

Asiia
Asiia | 2016-05-15 10:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No właśnie zależy wszystko od dziecka. Zobaczymy jak to będzie u nas jak na razie pierwsze sandałki na pierwsze lato kupione w Ryłko.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

SyllwiaF
SyllwiaF | Asiia | 2016-07-26 18:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To dobry wybór;) U nas tez pierwsze sandałki z Ryłko i jestem mega zadowolona z nich:)

Odpowiedz

MamaOlusia
MamaOlusia | 2013-08-20 13:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas problemem jest to, że synek bardzo szybko wyrasta z bucików... Jak nie rośnie przez jakiś czas, np. miesiąc, to za dwa wystrzeli podwójnie :) W tym sezonie letnim ma już trzecią parę sandałków, a jeszcze do jesieni trochę czasu... Czy któraś z mam ratuje się butami używanymi? Nie wiem co mam już robić, bo jak patrze na ceny nowych bucików to jestem załamana... Przecież dziecko pochodzi w nich góra trzy miesiące i będą za małe a ceny niestety nie chcą maleć...

Odpowiedz

Mama
Mama | 2013-06-18 22:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

1. zakupy robimy zdzieckiem
2. zakupy robimy popoludniu. Nigdy rano
3. dziecko powinno posklepie w skarpetkach pobiegac
4 wyciagamy wkladke z buta
5. wkladka musi byc 12mm wieksza niz stopka dziecka - 6mm luzu, 6mm na przyrost
6. co 3 miesiace sprawdzamy czy butki sa jeszcze dobre!

Odpowiedz

mamamama
mamamama | 2012-05-14 14:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zakupy z dzieckiem to ciężki kawałek chleba :) Jeśli dziecko swobodnie biega w założonych bucikach to raczej są wygodne :) Bucik musi być miękki, elastyczny (najlepiej jak zgina się w pół). Kupiłam córce sandałki Memo i myślę, że to dobry wybór, mała chętnie je nosi.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?