Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czego uczy bycie mamą? 5 ważnych korzyści

| 27.06.2007, aktualizacja: 30.03.2015 | 1

Czy nieprzespane noce, cierpliwość wystawioną na największą próbę i zmaganie się z brakiem doświadczenia można przekuć w sukces? Tak! Bo macierzyństwo to unikalna sprawa.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
kobieta, mama, dziecko, córka spacer, węch, wąchać, zapach
fot. fotolia

Czekając na swoje maleństwo, doświadczasz emocji, których nigdy wcześniej nie odczuwałaś: nadziei, miłości, troski. Uczucia, że dla tej kruszyny mogłabyś poświęcić wszystko. Ale dopiero po narodzinach dziecka objawia się cała gama przeżyć, o których istnieniu wcześniej nie miałaś pojęcia. Bywa niełatwo, ale właśnie te najtrudniejsze chwile pozwalają ci stać się innym człowiekiem. I choć na początku być może trochę żal, że teraz ty liczysz się mniej niż wcześniej, to zobaczysz, że macierzyństwo to najlepsze, co mogło cię spotkać. Radość, której doświadczają tylko inne mamy.

1. Pokłady cierpliwości

Od półtorej godziny nie chce zasnąć, choć jest bardzo zmęczone. Płacze przejmująco, mimo że nie ma powodu, by rozpaczać. Nie możesz nic wymyślić, by mu pomóc. Twoja cierpliwość jest już na wyczerpaniu i najchętniej uciekłabyś na koniec świata. Znasz takie sytuacje, prawda? Ale jedyne, co możesz zrobić, to być przy dziecku blisko, by czuło się bezpiecznie. A przede wszystkim zapanować nad emocjami i otworzyć się na dziecko. Przecież ono w końcu przestanie płakać. A teraz właśnie ty jesteś mu potrzebna – ono doskonale wie, że jedynym lekarstwem jest dla niego właśnie mama, czyli ty. Musisz wejść w jego świat i po prostu być – dla dziecka jesteś jedyna i wyjątkowa. To od ciebie ono uczy się uspokajać, a ty dzięki dziecku uczysz się jeszcze większej zdolności do dawania i wykonywania kilku rzeczy naraz na wszystkich poziomach – emocjonalnym, psychicznym i fizycznym. I jesteś w stanie zrobić to tylko dla swojego maleństwa.

2. Studnia emocji

Duma, miłość, radość i pełne wzruszenia uniesienie – tego doświadczasz, widząc pierwszy uśmiech swojej pociechy, patrząc, jak stawia pierwsze kroki czy oglądając jej pierwszy występ w przedszkolu. Masz wtedy poczucie, że niczego więcej ci nie potrzeba, że świat zamyka się między tobą a twoim dzieckiem. Emocje, jakich dostarczają mamom ich dzieci, są absolutnie niepowtarzalne. Właśnie dlatego wszystkie mamy tak lgną do siebie. I o swoich pociechach mogą mówić bez końca – i wcale nie są to przechwałki, jak z boku mogłoby to wyglądać. Emocje związane z maluchami są tak silne, że po prostu trzeba się nimi dzielić. A kto tak dobrze zrozumie mamę jak nie inna mama, mająca dziecko w podobnym wieku? Dlatego ważne jest, byś nie była sama w swoim macierzyństwie i stworzyła własny krąg wsparcia.

Zobacz też: Jaką jesteś mamą? - test

3. Głębia odczuwania

Płacz, gdy obtarł sobie nóżkę, radość, gdy dostał wyczekany prezent, rozpacz, gdy kolega zabrał zabawkę – maluch przeżywa uczucia całym sobą. A ty razem z nim: czujesz niemal fizyczny ból, gdy dzieje mu się coś złego, lub euforię, patrząc na jego radość. Niezwykła więź z dzieckiem sprawia, że podobnie jak ono odbiera twoje emocje, tak ty utożsamiasz się z jego uczuciami. I jesteś w stanie zrobić wszystko, byle tylko dziecko na nowo czuło się komfortowo. To ważna więź, bo tylko dzięki niej dziecko może nauczyć się rozumieć uczucia i w przyszłości radzić sobie w życiu, prawidłowo odczytując emocje innych ludzi. Bez silnego związku z bliską osobą nie można mówić o emocjach – mały człowiek nie zrozumie bólu, lęku, miłości czy zaspokojenia.

4. Morze wytrzymałości

Jak silna jesteś – nie wiedziałaś tego, zanim nie zostałaś mamą. Kiedyś nie wyobrażałaś sobie, że da się znieść nocne pobudki nawet co 20 minut, a następnego dnia normalnie funkcjonować. Albo przez dwa lata nie przespać w całości ani jednej nocy. A gdy w końcu zasypiając wieczorem, budzisz się rano – jesteś zdziwiona. I o kim myślisz? Z czułością o... swoim słodko śpiącym maluchu, który właśnie przeszedł kolejny etap: zaczął przesypiać noce. I który nieraz jeszcze cię sprawdzi – gdy czuwasz przy nim całą noc, czekając, by 40-stopniowa gorączka spadła. I z ulgą oddychasz, gdy uda ci się ją zbić.
W macierzyństwie nie ma miejsca na rozczulanie się nad sobą. Jest mały człowiek, któremu jesteś bezgranicznie potrzebna. Jesteś dla niego całym światem. To dobrze, że inni ci pomagają (tak powinno być), ale to właśnie ciebie natura wyposażyła w cudowne poczucie, że to ty najlepiej zajmujesz się swoim maleństwem, i nie możesz go opuścić.

Zobacz też: Zarządzanie czasem - poradnik dla młodej mamy

5. Ocean satysfakcji

Dzięki temu, co przeżywasz z maluchem, otwierasz się na uczucia, z których wcześniej nie zdawałaś sobie sprawy. To wzbogaca, pozwala zdobywać nowe doświadczenia. Wchodząc w świat swego dziecka, sama odnajdujesz w sobie dziecko. Dzięki temu możesz nauczyć malca tak wiele. Gdy za jakiś czas zobaczysz, jak dobrze radzi sobie w wielkim świecie Twój synek lub córeczka, poczujesz dumę i radość.
Macierzyństwo to droga na całe życie. Choć już teraz warto, byś zdała sobie sprawę, że dzieci nie są twoją własnością. Wykorzystaj więc czas, by nie mieć poczucia, że coś straciłaś. Nie będzie łatwo, ale przecież „macierzyństwo to najcięższa z prac, jaką kiedykolwiek pokochasz” – jak pisze Tian Dayton w swojej książce „Szczęśliwe macierzyństwo”.

Zobacz też: 7 aplikacji must have dla młodych mam

Konsultacja: Małgorzata Ohme psycholog. Wykładowca SWPS w Warszawie, psychoterapeuta współpracujący z Centrum Terapeutycznym SWPS

td_dopisek.gif

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Anonim
Anonim | 2008-06-04 15:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja bardzo balam sie ze nieporadze sobie z dzieciaczkiem,gdy juz bedziemy obydwoje tutaj.Wstyd sie przyznac ale jak po cesarce trzeciego dnia przywiezli mi ja wreszcie to pierwsze jak sie obudzila to chcialam zeby ktos po nia przyszedl i zajl sie,bo ja nie wiedzialam jak.Balam sie ze tak juz zostanie,ale na szczescie juz nastepnego dnia poszlismy do domku i wszystko sie pieknie ulozylo.moja kochana niie placze spi ladnie i jest cudowna.a jesli zaplacze w nocy to wstaje a tatus pyta jak wytrzymujesz? ja bm nie dal rady to jednak musi byc matka i ma racje!!pozdrawiam

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?