Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Cesarskie cięcie to droga na świat przez wyjście ewakuacyjne

| 24.10.2011, aktualizacja: 28.04.2016 | 3

Cesarskie cięcie można porównać do konieczności skorzystania z wyjścia ewakuacyjnego – powinno się z niego korzystać tylko wówczas, gdy jest to konieczne. Co warto o nim wiedzieć?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
ciąża, brzuszek
fot. Panthermedia
Decyzja o tym, że trzeba przeprowadzić cesarskie cięcie, może zapaść już na samym początku ciąży, tuż przed rozwiązaniem albo dopiero w trakcie porodu.

Przyczyny cesarskiego cięcia

Wskazania do cesarskiego cięcia mogą być bardzo różne. Decyzję o cesarce lekarze podejmują na przykład, jeśli:
  • Przyszła mama ma poważną wadę serca z zaawansowaną niewydolnością krążenia, zmiany chorobowe siatkówki oka (takie, które mogłyby spowodować jej odklejenie się w trakcie parcia) lub inne poważne schorzenia. W grę mogą wchodzić także wady w budowie kanału rodnego lub jego zmiany chorobowe (np. mięśniaki macicy).
  • Czasem na operacyjne zakończenie ciąży trzeba się zdecydować ze względu na dziecko, np. gdy jest nieprawidłowo ułożone, ma zaburzenia akcji serca lub gdy akcja porodowa przebiega zbyt wolno.
  • Na stół operacyjny przyszła mama może trafić również z powodu krwotoku i przedwcześnie odklejającego się łożyska.
Wskazań jest o wiele więcej, tak czy inaczej cesarskie cięcie to poważny zabieg i powinno się je przeprowadzać tylko wówczas, gdy urodzenie siłami natury zdrowego dziecka jest niemożliwe lub wtedy, gdy jest ryzyko, że taki poród zagrażałby zdrowiu albo życiu rodzącej kobiety.

Znieczulenie podczas cesarki

Kiedyś cesarskie cięcie przeprowadzało się w znieczuleniu ogólnym, które było sporym obciążeniem i dla mamy, i dla dziecka. Dzisiaj stosuje się je bardzo rzadko. Nawet jeśli liczy się każda sekunda, doświadczony anestezjolog w dobrze wyposażonym, nowoczesnym ośrodku jest w stanie znieczulić rodzącą kobiete inaczej.
  • Może zastosować znieczulenie rdzeniowe. Do przestrzeni podpajęczynówkowej kanału kręgowego kręgosłupa wstrzykuje lek, który oddziałuje bezpośrednio na rdzeń kręgowy i w ciągu kilkudziesięciu sekund powoduje znieczulenie przeważnie sięgające od okolicy pępka w dół. Brzmi to groźnie, ale takie rozwiązanie jest bezpieczniejsze niż narkoza. Ukłucie boli tyle co zwykły zastrzyk. Potem czuje się ciepło i drętwienie nóg. Podczas operacji przyszła mama jest przytomna i może rozmawiać z lekarzem. Nie czuje bólu, czuje jednak dotyk i temperaturę.
  • Innym rodzajem znieczulenia jest znieczulenie zewnątrzoponowe (tzw. epiduralne), w trakcie którego anestezjolog podaje lek przez cewnik założony do przestrzeni nadoponowej kanału kręgowego, powodując znieczulenie równie skuteczne jak rdzeniowe. Od podania leku do uzyskania znieczulenia mija jednak około 20 minut, więc nie stosuje się go, gdy zabieg trzeba przeprowadzić nagle.

Wyjęcie dziecka z brzucha

Od momentu nacięcia skóry do chwili, gdy maluch jest już na świecie, upływa najczęściej kilka minut. Bywa, że dzidziuś kompletnie nie zdaje sobie sprawy z całego zamieszania i najzwyczajniej w świecie śpi. Po przecięciu pępowiny trafia w ręce neonatologa lub pediatry. Jeśli pozwala na to jego stan i warunki na sali operacyjnej, po wstępnych oględzinach może zostać położone mamie na piersi. Cały zabieg (wraz z wyjęciem łożyska i zeszyciem wszystkich warstw skóry) trwa przeważnie 30–40 minut.

Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

freek
freek | 2015-03-04 17:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

pierwsze dziecko urodziłam naturalnie, drugie przez cc (pośladkowe ułożenie). czytałam, że dzieci urodzone przez cc mają zdecydowanie większą skłonność do łapania zapalenia oskrzeli itp. (podczas porodu natur. wszystkie płyny niepotrzebne są z malucha wyciskane, w cc nie). Potwierdzam to, drugie dziecko dużo częściej łapie choroby i za każdym razem nawet wirusowe choróbki mają gorszy przebieg niż u dziecka z porodu naturalnego. Jedyny plus jaki zaobserwowałam po dziecku to to, że nie jest tak napięte jak syn po naturalnym, który wskutek opieszałości lekarki urodził się lekko fioletowy

Odpowiedz

Anka
Anka | 2011-11-16 10:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jeśli tylko będę mogła, to w przyszłości chciałabym urodzić w sposób naturalny - jeśli tylko z jakichś względów nie będzie to zagrożeniem dla zdrowia mojego bądź dziecka. Tym bardziej, że szperając ostatnio w sieci dowiedziałam się nawet czegoś takiego, że naturalny poród zmniejsza ryzyko występowania alergii u dzieci. Trochę mnie to zaskoczyło, bo nie przypuszczałam, że to może mieć jakiś związek. Artykuł na ten temat znalazłam na portalu kampanii "Świadomi rodzice - zdrowe dzieci", także polecam tam zajrzeć.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

gosc
gosc | Anka | 2014-02-02 20:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to bzdura!!! rodziłam naturalnie synek meczy sie z alergią wziewną

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?