Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak się rodzi dziecko przez cesarskie cięcie – zachwycający film

| aktualizacja: 15.06.2016 | 12

Ten film można obejrzeć bez lęku, a nawet się nim zachwycić! Nie obawiaj się, nie ma w nim krwi. Zobacz, jak przychodzi dziecko na świat przez cesarskie cięcie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)

Kobiety, które już w ciąży wiedzą, że będą musiały mieć cesarskie cięcie, jak i te, które w ten sposób już urodziły często łączy ciekawość, jak wygląda sama operacja. Niewiele jednak z nich chciałoby zobaczyć realne nagranie z porodu. Wszystkim ciekawski, ale bojącym się widoku krwi (jak ja) polecam obejrzenie tej niezwykle prostej, ale jak ciekawej animacji komputerowej, obrazującej poród przez cesarskie cięcie.

Zobacz też: Kiedy dziecko zwykle obraca się główką w dół?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (12)
avatar

MADZIA
MADZIA | 2017-07-31 00:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

miałam cc ze względu na wadę serca moją. Przed cc wystąpiły skurcze co 2-3 min bolało jak cholera zanim mnie zawieźli na operacje ... mialam skurcze ale brak rozwarcia pewnie męczyłabym się nieziemsko więc cieszę się że miałam cc po podaniu znieczulenia czułam wielką ulgę! Po cc bolało też ale córka to w 100% wynagrodziła dostałam ja po 10 h i dałam radę się zając ;). Może gdybym miała rodzić naturalnie to bym urodziła bo w końcu większość kobiet to przechodzi i żyją.. ale wiedząc odrazu o cc to człowiek nastawia się że musi to przeżyć i daje rade.

Odpowiedz

Aneta
Aneta | 2017-03-30 09:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Film jest niedostępny :(

Odpowiedz

Klaudia
Klaudia | 2016-08-15 10:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam dwa porody naturalne, chociaż ból niesamowity za nic w świecie nie zgodziłabym się sama z siebie na cc. Nie ma nic cudownego jak poród siłami natury.

Odpowiedz

anna
anna | 2016-07-16 15:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja miałam dwie cesarki z nastawieniem na poród naturalny, niestety mialam brak postępu porodu i dwa tygodnie po terminie w obydwu ciążach. Po drugiej cesarce zdecydowanie szybciej doszłam do siebie. Teraz w sumie cieszę się że tak wyszło.

Odpowiedz

BebbikA28
BebbikA28 | 2015-07-30 23:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

okazuje sie że obecnie na 100 procent porodów jest aż 60 prc cesarek, to zdecydowanie za dużo i jak to określił mój lekarz przeczy to prawom natury, ale sama miałam cesarke i dzięki temu nie straciłam wzroku

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

natka
natka | BebbikA28 | 2016-07-16 17:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja dzieki cesarce nie straciłam dziecka. Bo bylo owiniete pepowina.

Odpowiedz

Amelcia
Amelcia | 2015-07-30 20:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam 2 cesarki i jeden naturalny , gdybym byla w 4 ciazy na pewno i wylacznie CC !

Odpowiedz

aga
aga | 2015-07-29 22:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja miałam dwie cesarki i jeden poród naturalny, zdecydowanie polecam cesarkę

Odpowiedz

Ewelina
Ewelina | 2015-07-29 21:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Osobiście nie polecam cesarki. Zapraszam na bloga: porodbeztabu.blogspot.com Znajdziesz tam informacje o porodzie i połogu bez tabu.

Odpowiedz

gość
gość | 2015-07-29 10:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ała, i już mi się odechciało cesarki, szkoda że raczej będe do tego zmuszona :(

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

gosiaksz
gosiaksz | gość | 2015-07-30 13:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moja córka po 20 godzinach porodu naturalnego i porządnej zadymie jaka zrobiłam lekarce, żeby w końcu ję wycianeli, bo mi sie udusi, łaskawie zrobili cesarkę. a Moli od razu, bo gdyby faktycznie zrobili usg, co tak zapewniał lekarz w karcie, a nie zrobił, to by wyszło na jaw, że i tak nie ma szans na poród naturalny...
oczywiście mam zrosty (ale nie każdy musi mieć), mam obrzydliwą bliznę (ale nie każdy musi mieć) i boli mnie na każdą zmiane poody (ale nie każdego musi boleć)...
osobiście nie poleam ciąż, porodów i noworodków ... sama się już nigdy w to nie wpakuje!!!

Odpowiedz

KaHna
KaHna | gość | 2015-08-03 10:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja miałam cc,choć bardzo nie chciałam, bo Mała była ułożona pupcia. Sama operacja to nic strasznego, rekonwalescencja - od tyg. do 2 tyg., pionizowano mnie po ok. 11godz., na 2 dzien chodziłam już sama, choć w kąpieli mąż mi pomagał.
A teraz? 9 msc po nic nie pamiętam, żadnego bólu, lęku (takowego nie było), blizny prawie nie widać - wygląda, jakby majteczki się odcisnęły :)
A widok Maleństwa - najwspanialszy, niezależnie od rodzaju porodu :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?