Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Cesarka czy siły natury? Mam porównanie i…

| 14.10.2015, aktualizacja: 15.10.2015 | 82

Pierwsze dziecko urodziłam przez cesarskie cięcie. Drugie siłami natury. Trzeciego nie planuję (póki co!), ale jakbym miała rodzić, to dobrze wiem, jaki poród bym wybrała. I wiem, dlaczego.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
cesarskie cieęcie
fot. Fotolia
Przez pierwszą ciążę w ogóle nie przywiązywałam wagi do tego, w jaki sposób moje dziecko przyjdzie na świat.
Urodzi się naturalnie (wszystko na to wskazywało) – to dobrze.
Trzeba będzie ciąć? Też dobrze.
Jednak po porodzie, który nieoczekiwanie skończył się cięciem, nabrałam jednak przekonania, że cesarskie cięcie wcale nie jest taką świetną opcją, jak się może wydawać. Utwierdziłam się w tym jeszcze bardziej po drugim porodzie, tym razem naturalnym.
Co porównywałam?

Czas porodu.

Jeżeli brać pod uwagę wyłącznie kwestie zegarowe, to cesarka, owszem, tutaj góruje. Rach, ciach i po 20 minutach od znieczulenia moja córka była już na świecie. 
Podobno naturalny poród też może być krótki, ale mnie nie było dane takiego doświadczyć. Mój drugi poród – naturalny – ciągnął się przez bite 20 godzin: całą noc i prawie cały dzień (a jako, że prawie przez cały czas byłam przypięta do KTG, to każda godzina rozciągała się jak gumka recepturka). Ale i tak wolałam tę nudę, zmęczenie, senność podczas porodu naturalnego, niż ten cały chaos, pośpiech i nerwy podczas cięcia. 

Strach.

Bałam się za oboma razami. Ale zupełnie czegoś innego. 
Za pierwszym: że coś się stanie mojemu dziecku, że lekarzowi omsknie się ręka podczas cięcia, że anestezjolog nie trafi igłą tam, gdzie trzeba.. Niepotrzebnie. Wszystko skończyło się szczęśliwie. Jak prawie zawsze. 
Za drugim: bałam się przede wszystkim tego, że nie dam rady. Że nie poradzę sobie z bólem. Że zabraknie mi sił na te przysiady przy łóżku porodowym w fazie rozwierania się szyjki macicy. Oraz że nie uda mi się skutecznie przeć w drugiej fazie porodu. Znów bałam się niepotrzebnie. Wszystko skończyło się szczęśliwie. Jak prawie zawsze. 

Wiecie jaka była różnica w tych strachach? Przy cesarce bałam się rzeczy, na które nie miałam wpływu. Przy porodzie naturalnym – rzeczy, z którymi mogłam w jakiś sposób sama sobie radzić. Zdecydowanie wolę tę opcję. 

Pobyt w szpitalu. 

Prysznic i pierwsze wstanie z łóżka? Po cesarce sama na pewno nie dałabym sobie rady. Co tam zresztą prysznic. Po cesarskim cięciu każde kichnięcie, zaśmianie się, nie mówiąc już o pójściu do łazienki jest ekstremalną przygodą!
Ból rozciętego brzucha to jeszcze nie wszystko. Nie wiem, czy wiecie, ale po cesarce nie wolno jeść przez prawie dobę. I nie wiem, czy wiecie, jak bardzo po porodzie człowieka ssie w żołądku...

Pobyt w szpitalu po moim drugim porodzie wspominam jako wakacje. Urodziłam (w końcu!), wzięłam prysznic, wzięłam dzidzię na ręce i przeszłam na własnych nogach na salę noworodkową. Wiem, wiem – nie zawsze tak bywa. Ale jednak generalnie po porodzie naturalnym szybciej dochodzi się do formy. 

Nie wszystko oczywiście przy cesarskim cięciu wypadało na minus. Wiele rzeczy było porównywalnych. Ta sama ulga, że już po wszystkim. Te same łzy wzruszenia na widok dziecka. Te same kłopoty ma początku karmienia piersią. Ta sama duma, że jestem mamą takich małych cudów. Sam sposób porodu nadal jest dla mnie sprawą drugorzędną – ale jednak, gdybym miała wybierać, wolę naturalnie.

Tymczasem…

…cesarskie cięcia – idziemy na rekord!

Jeśli chodzi o cesarskie cięcia, to Polki są rekordzistkami: cięciem kończy się już co trzeci poród (dla porównania, w Islandii tylko co siódmy). Stosuje się je u nas niemal rutynowo w przypadku ciąż mnogich – i znowu dla porównania: w Norwegii, Holandii, Islandii i Finlandii ponad połowa mnogich porodów odbywa się naturalnie. 
Coraz częstsze u nas są też cięcia cesarskie na życzenie, nawet mimo tego, że naukowcy ostrzegają, że dzieci urodzone przez cesarskie cięcie są bardziej narażone na poporodowe komplikacje oddechowe, a w trochę dalszej przyszłości na astmę, cukrzycę typu 1 i wszelkie alergie pokarmowe.

Czytaj także:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (82)
avatar

Pati
Pati | 2016-10-14 04:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja miałam cc i nie żałuję i gdybym zaszła w drugą ciążę też wybralabym cc, fakt boję się bólu ale to nie ma co porównywać kilku kobiet ponieważ każda ma inny prog wytrzymałoŚci na ból. Poza tym mój syn dziś ma 7 lat i nic nie wskazuje na to ze jest inny bo nie był rodzony sn. Dla lekaRzy jest tylko wygodniej prZy naturalnym porodZie nie ma zamieszania i nie trzeba operować A wszystkim zajmie się położna on tylko przyjdzie jak już będzie prawie po wszystkim. takie jest moje zadanie ale bardzo szanuje kobiety które mają siłę aby rodzić naturAlnie....

Odpowiedz

ŻABA
ŻABA | 2016-09-15 20:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

DZIWIE SIĘ MŁODYM DZIEWCZYNĄ KTÓRE CHCĄ CESARKĘ BO BOJĄ SIĘ BÓLU,, NAPRAWDĘ NIE WIEDZĄ CO JE CZEKA!!! TO BARDZO POWAŻNA OPERACJA I MOŻE SKOŃCZYĆ SIĘ KIEPSKO!! MAM PORÓWNANIE NATURALNIE 90 MIN I PO ROBOCIE CESARKA 19 DNI WYCIA Z BÓLU , KRĘGOSŁUP BOLI CAŁY CZAS!!!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Gosc
Gosc | ŻABA | 2016-10-21 20:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bzdura

Odpowiedz

kiki
kiki | 2016-09-14 21:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodziłam siłami natury 2 razy i były to zupełnie różne porody. Jeden zniosłam rewelacyjnie, po 3h od porodu śmigałam, drugi dużo gorzej, nie mogłam dojść do siebie przez 2 dni. Mam tu na myśli swobodę wyjścia do łazienki i utrzymania się na nogach pod prysznicem. Połóg rownież był całkiem inny. Przy pierwszym porodzie stosunkowo łagodny, przy drugim - katastrofa. Podobno drugi poród jest łatwiejszy, chyba jestem wyjątkiem od reguły... Tak więc jeśli jedna kobieta ma 2 zupełnie różne porody SN, to uważam, że nie ma co porównywać porodu SN do CC. Jedne kobiety zniosą lepiej jeden, inne drugi, po co robić z tego konkurs. Co jakiś czas wraca ten temat i wiecznie w komentarzach zaczyna się wojna KTO MIAŁ GORZEJ. Na litość boską drogie mamy, jakie to ma znaczenie? Lekarz podejmuje decyzję o rodzaju porodu w zależności od okoliczności, naszą rolą jest to dziecko dobrze wychować i zapewnić dużo miłości i to jest najważniejsze.

Odpowiedz

Iza
Iza | 2016-09-14 19:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A cesarka w znieczuleniu ogólnym to już wogole masakra, przez 12 godzin nie można wogole podnieść głowy, a w jakiś sposób trzeba nakarmić dziecko. Właśnie zbliża się mój drugi poród, mam wielką nadzieję ze urodze naturalnie, chociaż lekarz twierdzi że to niestety bardzo mało prawdopodobne. Mam jednak nadzieję ze się uda.

Odpowiedz

Maggie
Maggie | 2016-09-14 18:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

. Ze względu na jaskrę nigdy nie urodzę naturalnie ale ja po cesarce sama brałam prysznic, sama szlam na sale poporodowa i zajmowałam sie mała. Każdy poród czy naturalny czy cesarka to kwestia indywidualna organizmu :)

Odpowiedz

Nick35
Nick35 | 2016-09-14 18:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jakby ci po 20 godzinach rodzenia zrobili z tylka jesień średniowiecza i nie czułabyś potem penisa w pochwie bo ZAWSZEbędzie po porodzie tzw. naturalnym szersza to wolałabyś inaczej/.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

sia
sia | Nick35 | 2016-09-14 21:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Myślę, że to jest kwestia indywidualna. Rodziłam siłami natury i wszystko tam na dole wróciło do normy po jakichś 8 tygodniach. Nie było żadnego tzw "wiadra". Ćwiczyłam mięśnie kegla, może to pomogło.

Odpowiedz

XXX
XXX | Nick35 | 2016-09-15 15:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie zawsze :D

Odpowiedz

miska
miska | 2016-09-14 14:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam cięcie cesarskie i nic mnie nie bolało, sama zajmowałam się dzieckiem. Kwestia organizmu jak to zniesie.

Odpowiedz

K
K | 2016-09-13 06:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nawet po jednej ciąży rodząc przez cc i nie wiedząc co to skurcze parte (bo doświadczyłam tylko 20h skurczy co 15,7 i 5 min.) wiem, że wolałabym urodzić sn mimo iż tego nie doświadczyłam.

Odpowiedz

Monika
Monika | 2016-09-12 17:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie rozumiem artykułu... "Pierwsze dziecko urodziłam przez cesarskie cięcie. Drugie siłami natury". Po cesarskim cięciu nie można nigdy już urodzić naturalnie. Nie można nawet zajść w ciążę przez okres 3 lat od cesarskiego cięcia, gdyż jest to zbyt duże ryzyko dla matki.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

K.P.0221
K.P.0221 | Monika | 2016-09-12 17:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Niestety nie jest to prawda. A przynajmniej nie za każdym razem. Mało tego. Mając skierowanie na 2 cesarke, niespełna 2 i pół roku po 1 lekarz kazał mi rodzić sn, a jak poród zaczął się przedłuzać, lekarz położył mi się na brzuchu i wypchnął (DOSŁOWNIE) malutką. A inna kwestia, że po cc szybciej doszłam do siebie niż po naturalnym

Odpowiedz

paula
paula | Monika | 2016-09-12 18:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gdy po raz pierwszy rodzi się przez cc, nie oznacza wcale, ze kolejny raz też musi zakończyć się cesarką. Jesli chcemy rodzić naturalnie, wystarczy podpisać 'papier', na ktorym wyraża sie świadomość zagrożeń związanych oczywiście z macicą, ktora byla nacinana podczas poprzedniego porodu. 😊

Odpowiedz

Natalia
Natalia | Monika | 2016-09-12 20:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

bzdury to Ty wygadujesz...

Odpowiedz

Basia
Basia | Monika | 2016-09-12 21:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Znam matki, co rok po roku miały cesarki.
A druga sprawa jest taka, że spokojnie siłami natury można rodzic po cesarskim cięciu, do czego namawiają lekarze

Odpowiedz

K
K | Monika | 2016-09-12 22:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Boze co za bzdury

Odpowiedz

Ewela
Ewela | Monika | 2016-09-12 23:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Skąd takie informacje ?

Odpowiedz

K
K | Monika | 2016-09-13 06:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mi lekarz powiedział ze mogę się zacząć starać o następne rok i 3 miesiące od porodu przez cc.

Odpowiedz

Justyna
Justyna | Monika | 2016-09-13 06:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kto powiedział że nie można rodzic naturalnie po cc? Można tylko zależy od blizny czy nie będzie przeszkadzać....

Odpowiedz

Nells
Nells | Monika | 2016-09-13 08:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bzdura siana przez Polskich lekarzy!!! Mieszkam w Szwecji i nawet mi w szpitalu na porodowce powiedzieli, ze gdyby moj porod skonczyl sie cc, to nie zmienia faktu ze jakbym kiedys zaszla ponownie w ciaze, nie moglabym urodzic sn... Mozna! Tylko organizm potrzebuje czasu by do siebie dojsc po cc.

Odpowiedz

Roza
Roza | Monika | 2016-09-13 20:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jest pani w błędzie. W 12 miesięcy po cięciu znów można ciąć (więc nie 3 lata a rok) oraz można po cięciu rodzić następnie siłami natury.

Odpowiedz

Ja
Ja | Monika | 2016-09-13 21:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja kolezanka miala pierwsza cesarke i zaszla ponownie po 7 miesiacach i porod byl naturalny.

Odpowiedz

zorientowana
zorientowana | Monika | 2016-09-13 23:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wiem skąd ma pani te niedorzeczne i bzdurne informacje. Po pierwszym CC można jak najbardziej rodzić siłami natury, jeśli nie ma oczywiście przeciwwskazań. Również czas zajścia w kolejną ciążę nie musi przekraczać odstępu 3 lat. Sprawdziłam na sobie. To lekarz decyduje, co jest bezpieczne dla matki i dziecka. Niestety w Polsce coraz częściej wykonuje się drugą cesarkę z automatu.

Odpowiedz

daga
daga | Monika | 2016-09-14 00:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bezpiecznie zajść w ciążę można po roku a przy porodzie ma się wybór sposobu porodu a nie ze z automatu cc. Pozdrawiam

Odpowiedz

Cc/sn
Cc/sn | Monika | 2016-09-14 06:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pier..... moja znajoma na dzieci 3 co 2 lata jedno ma 6 drugie 4 trzecie 2.owszem wszystkie byly przez cc ale wszyscy sa zdrowi. To zalecenia lekarze ze co 4 lata powinno byc jedno od drugiego. Jest moze jakies ryzyko ale bez przesady. A jesli taka uczona jestes to powinnas tez wiedziec ze po normalnym porodzie pelne dojscie kobiety do siebie trwa okolo 3 lat i to lekarze mowia. A sa osoby ktore maja cc a sa i takie co jedno cc drugie sn. Widac nie znasz tematyki porodow. A w wiekszosci jak pierwsze cc to na zyczenie rodzicow czesto robia kolejny raz. A nie ma zasady ze tak musi byc. Kazdy porod inny. Czy tocc cz sn

Odpowiedz

Ana
Ana | Monika | 2016-09-14 06:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No właśnie to sie zmieniło. Pomimo ze mialas cc to kolejny poród moze odbyć sie naturalnie i to jest praktkene. Wszystko zależy od twojego stanu. I te 3 lata to taki okres chyba bezpieczeństwa bo są przypadki gdzie kobieta rodzi naturalnie pomimo uprzedniego cc zachodząc w ciąże kilka mc po nim

Odpowiedz

Szira
Szira | Monika | 2016-09-14 08:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Można urodzić naturalnie po cesarce bo ja rodzilam, trzeba tylko spełnić pewne warunki

Odpowiedz

cc
cc | Monika | 2016-09-14 08:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wszystko zależy od tego z jakiego powodu było cc wykonane, a rzeczy o których pani tu pisze to stek bzdur wygadywanych przez lekarzy którzy idą na łatwiznę.

Odpowiedz

Oli
Oli | Monika | 2016-09-14 11:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bzdury opowiadasz Monika. Można urodzić naturalnie po cc, ale nie jest to częste i trzeba spełnić szereg warunków. Zajść w ciążę możesz wcześniej, ale jak chcesz rodzic naturalnie po cc to trzeba odczekać dwa lata

Odpowiedz

EvA
EvA | Monika | 2016-09-14 11:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za bzdura !

Odpowiedz

Ania
Ania | Monika | 2016-09-14 15:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za bzdury. Oczywiście że po 1 cc można rodzic SN. Jeśli dziecko nie ma więcej niż 3, 5kg w usg , blizna jest gruba i minęło 2 lata. Właśnie się przygotowuje do porodu po cc.

Odpowiedz

Ada34
Ada34 | Monika | 2016-09-14 18:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale ściema. Moja mama rodziła 3 dzieci przez cesarkę. W tym dwoje rok po roku... Masz strasznie prehisoryczne informacje.

Odpowiedz

Maggie
Maggie | Monika | 2016-09-14 18:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po cesarce mozna byc w ciazy juz po 6 miesiącach i jak najbardziej mozna rodzic naturalnie. Najpierw prosze porozmawiać z lekarzem a pozniej sie wypowiadać

Odpowiedz

Anka
Anka | Monika | 2016-09-15 08:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No nie wiem skąd masz taki info..... Urodzilam corke przez cc po roku znow zaszlam w ciaze i bede miecc cc, ale nie bylo problemu z rodzeniem sn moglam wybrac.

Odpowiedz

Her imperfection
Her imperfection | 2016-09-12 15:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Podpisuje się pod tym artykułem obiema rękoma. Po naturalnym (bez znieczulenia, na samym gazie) mogłam wracać na własnych nogach z porodowki ale nie miałam żadnych butów. A po cesarce prawie dobę lezalam jak warzywo i szczęście w nieszczęściu że moje dziecko musiało jechać prosto z porodowki na neonatologie bo nie mogłabym się nim zająć. Przeżyłam dwa porody i gdyby miałam wybrać to poród siłami natury

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?