Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Poroniłaś? Co dalej? - porady psychologa i ginekologa

| aktualizacja: 29.03.2016 | 4

Poroniłaś i panicznie boisz się kolejnej ciąży? Dowiedz się, jak radzić sobie ze stratą, co zrobić żeby zwiększyć szanse na szczęśliwe donoszenie następnej ciąży i dlaczego pierwszy trymestr jest taki ważny.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
fot. Fotolia.pl
Poronieniem określa się przedwczesne zakończenie ciąży trwającej mniej niż 22 tygodnie. Szacuje się, że w ten sposób kończy się 10-15% wszystkich ciąż. Dla kobiet to bardzo bolesne doświadczenie. Zdaniem psychologa w takich chwilach bardzo ważne jest wsparcie bliskich:
- Kobieta musi czuć, że nie jest pozostawiona sama sobie, że ma na kim polegać – uważa Edyta Leszczyńska, psycholog w klinice Demeter w Warszawie. - Należy pozwolić jej się wypłakać, przejść przez żałobę. Nie można zaprzeczać jej uczuciom, mówić: „Nie martw się, nic się nie stało”. Takie słowa mogą dać odwrotny efekt. Po przejściu pierwszego, najtrudniejszego okresu warto wychodzić z domu, spotykać się z ludźmi, to pomaga – tłumaczy psycholog.
Ekspert ostrzega, że poronienie może być powodem depresji. U niektórych kobiet diagnozuje się nawet PTSD (zespół stresu pourazowego), dlatego warto skorzystać z pomocy psychologa.
 
Polecamy: Jakie badania zrobić po poronieniu?
 

Kiedy podjąć kolejną próbę po poronieniu?

Po każdym poronieniu niezbędny jest kontakt z ginekologiem:
- To ważne również w kontekście kolejnych ciąż - jeśli w macicy pozostały ślady poronienia, trzeba je usunąć, ponieważ mogą stanowić zagrożenie zarówno dla kobiety, jak i jej przyszłego dziecka - mówi lek. med. Zbigniew Cierpisz, ginekolog, położnik w Klinice Demeter w Warszawie.
Przyszli rodzice muszą pamiętać, że poronienie nie kończy marzeń o założeniu rodziny - w większości przypadków kolejna ciąża jest możliwa, wymaga jednak szczególnego zaplanowania.
- Mimo że z fizjologicznego punktu widzenia do ponownego zapłodnienia może dojść już podczas pierwszej owulacji, zaleca się odczekanie około pół roku. Podczas ciąży w organizmie kobiety doszło do wielu zmian hormonalnych, dlatego należy odczekać kilka miesięcy, aby sytuacja się ustabilizowała. W tym czasie trzeba pomyśleć o indywidualnie dobranej antykoncepcji, żeby kobieta nie zaszła w kolejną nieplanowaną ciążę - mówi lek. med. Zbigniew Cierpisz, ginekolog, położnik w Klinice Demeter w Warszawie.
 
 Czytaj też: Jakie są najczęstsze przyczyny poronienia?
 

Lepiej dmuchać na zimne?

Czas przerwy do kolejnej ciąży lekarz ginekolog przeznacza na przeprowadzenie badań, które pomagają ocenić przyczyny poronienia. W pierwszej kolejności należy wykluczyć nieprawidłowości układu hormonalnego i układu odpornościowego. Jeśli poronień było więcej niż jedno, lekarz proponuje badania genetyczne, żeby potwierdzić lub wykluczyć ewentualne nieprawidłowości w budowie chromosomów u rodziców.

Polecamy: Poroniłam, boję się kolejnej ciąży
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Monia
Monia | 2017-10-19 14:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Poroniłam dwie ciąże.Pierwszą w październiku 2014 ,a drugą w kwietniu tego roku .Obydwie w 10 tygodniu. Między pierwszą a drugą
ciążą było dwa lata.Po ostatnim poronieniu w kwietniu odczekałam 2 cykle,mimo, że lekarz zalecał pół roku. Nie posłuchałam i dzisiaj jestem w zdrowej 16 tygodniowej i pięknie rokującej ciąży,w którą również zaszłam po pierwszej próbie.Termin na kwicień. Pierwszy raz dane mi było zobaczyć bijące serce mojego dziecka... Ja wiem jedno.Nie można się poddawać,trzeba wierzyć i myśleć pozytywnie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

MOmoMO
MOmoMO | Monia | 2017-10-22 19:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam. Gratuluję! Ja miesiąc temu poroniłam w 8.5 Tygodniu. Obydwoje z mężem nie spodziewaliśmy się, że tak szybko (2 miesiące po odstawieniu tabletek) uda się zajść w ciążę. Miałam również tzw. poronienie zatrzymane. Najpierw dostałam tabletki, ale niestety nie wyszło samo ze mnie. Musiałam mieć również łyżeczkowanie, czego się cholernie obawiałam... Teraz czekamy z mężem, aby w styczniu znowu zacząć starać się o dziecko. Na początku nie było tak źle, z czasem moja psychika coraz gorzej to znosi. Mam wielkie wsparcie w mężu ale ciągle wracam do dnia, gdy ciąża obumarła i zastanawiam się czy czegoś nie zrobiłam źle mimo, że lekarz mówił, że to wina źle połączonych chromosomów..

Odpowiedz

Ewelina
Ewelina | 2016-07-11 11:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam tydzień temu poronilam w 10 tygodniu miałam zabieg lyzecKowania nie mogę dać sobie rady z tym ze straciłam dziecko mam dwójkę juz chciałam 3 ale boję się już być w ciąży

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Gosc
Gosc | Ewelina | 2017-03-05 07:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witaj przedwczoraj poronilam w 16 tyg ciazy tez mam dwoje dzieci w domu czekam na wywolanie i zabieg musimy byc silne dla dzieci

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?