Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ciążowe strachy

Znieczulenie cesarskiego cięcia: rodzaje znieczuleń, jak działa znieczulenie cesarki
fot. Fotolia
Niepokój przed tym, co nieznane, jest zrozumiały, ale pamiętaj, że akurat w wypadku ciąży i porodu, najczęściej nie ma racjonalnych powodów, aby się bać. Zatem: nawet jeśli koleżanki zasypują cię opowieściami, jak to na porodówce jest strasznie, podziel ich opowieści przez dwa i nie daj się czarnym myślom.

Boję się, że poronię

Zwykle samoistne poronienia zdarzają się na samym początku ciąży i są często związane z nieprawidłowym rozwojem płodu. Po 12. tygodniu ciąży poronień jest już o wiele mniej, a nawet jeśli pojawi się takie niebezpieczeństwo, często lekarzom udaje się je wykluczyć i doprowadzić ciążę aż do szczęśliwego finału. Niepokojące objawy, które powinny skłonić przyszłą mamę do pójścia do lekarza, to każde krwawienie i ból w podbrzuszu. Nie wolno bagatelizować nawet najmniejszych skurczów, tłumacząc sobie: "Dziś za dużo chodziłam", "To pewnie przez stres". Warto też, kiedy pojawi się ból albo skurcze, wziąć No-Spę na rozkurczenie mięśni i położyć się, bo relaks to jeden z lepszych leków w położnictwie.

Dziecko urodzi się chore

Jeśli przyszła mama jest zdrowa, chodzi do lekarza i regularnie robi badania, raczej nie musi się bać o dziecko. Podczas ciąży wykonuje się przecież szereg badań, które mogą wiele powiedzieć o kondycji maluszka. Na pierwszym USG, w 11–12. tygodniu ciąży, lekarz bada szerokość fałdu karkowego płodu, dzięki czemu może wykluczyć wiele chorób genetycznych. Innym badaniem na obecność wad genetycznych jest tzw. test potrójny (z krwi), wykonywany zwykle między 14. a 16. tygodniem (w zdrowej ciąży powinien wyjść ujemny). Na drugim USG (ok. 20. tygodnia) lekarz stwierdzi, czy dziecko jest prawidłowo zbudowane: ma zdrowe serduszko, nerki. Jeśli te trzy badania wyjdą prawidłowo, przyszła mama może mieć niemal całkowitą pewność, że malec urodzi się zdrowy. Czasami lęk skłania kobietę do wykonania badań prenatalnych, jednak lekarze zalecają je, kiedy są do nich przesłanki (np. przyszła mama ma więcej niż 35 lat, w rodzinie jej albo przyszłego ojca występowały choroby genetyczne), bo te badania mogą zaburzyć przebieg ciąży. Pamiętaj też, że płód jest dobrze chroniony przez macicę, łożysko, i np. wypicie kieliszka wina, zanim jeszcze dowiedziałaś się o ciąży, nie powinno mieć wpływu na jego stan. Zdecydowana większość maluchów rodzi się zdrowa!

Nie dam rady w czasie porodu

Na szczęście porodu, tak samo jak jedzenia czy spania, nie musimy się uczyć. Najczęściej przez proces narodzin dziecka przeprowadzi nas sama natura, warto jednak pamiętać, że w czasie porodu kobieta ma wokół siebie same przyjazne osoby, położną czy lekarza, które w razie komplikacji będą służyć jej pomocą. Aby przegonić strach, zazwyczaj wystarczy poznać wszystkie etapy porodu. W tym celu można zapisać się do szkoły rodzenia albo porozmawiać z doświadczoną położną. Dobrze jest wiedzieć o tzw. kryzysie ósmego centymetra, kiedy kobieta, zmęczona skurczami, może stracić na kilka chwil wiarę w swoje siły. To naturalne, tak po prostu działają hormony. Należy też mieć na uwadze to, że każdy poród jest inny. Mamy różny próg wrażliwości na ból, inaczej odczuwamy zmęczenie itd., dlatego lepiej nie sugerować się doświadczeniem koleżanek, które poród mają już za sobą.

Moje życie się zmieni

Najlepiej zaakceptować nowy stan. To banalne, ale najważniejsze. Przyjęcie tego, że jest się w innym momencie życia, to lekarstwo na strach przed zmianami. Ciąża to okres wyjątkowy, ale wkrótce on minie. Po pewnym czasie będziesz mogła wrócić do dawnego życia (mama odzyskuje swoją niezależność zwykle, kiedy smyk idzie do przedszkola). Kobiety boją się również, że zmieni się ich związek. Pamiętaj, że teraz dzieje się coś ważnego, co da ci szansę spojrzeć na siebie i partnera z nowej perspektywy. Wiele rzeczy widać wtedy wyraźniej. To szansa dla związku, a nie zagrożenie.

Będzie lepiej!

Co sama możesz zrobić, aby ciążowe strachy nie paraliżowały? Podpowiadamy.
  • Poznaj swój stan. Wahania hormonów, które mogą odbijać się na twoim humorze, są prawidłową reakcją organizmu na ciążę. Płacz czy zniecierpliwienie są zatem naturalne, ale to nie znaczy, że musisz im się poddawać.
  • Szukaj wsparcia. Nie ukrywaj przed bliskimi tego, jak się czujesz w ciąży. A i przed samą sobą opisz swoje emocje. To pozwoli ci spojrzeć na nie z większym dystansem.
  • Przygotuj się do narodzin malca. Bądź aktywna: czytaj pisma i książki dla rodziców, zapisz się do szkoły rodzenia. Nie wstydź się rozmawiać z lekarzem o tym, czego się obawiasz w związku z ciążą i porodem.
  • Zapisz się na gimnastykę. Jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań (zapytaj o to ginekologa), możesz chodzić np. na jogę albo na basen. Podczas ćwiczeń w twoim organizmie wydzielają się hormony poprawiające nastrój.
Sylwia Niemczyk
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?