Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Ciężarna w zagrożonej ciąży zwyzywana w autobusie

| aktualizacja: 03.04.2017 | 19

Ciąża to nie choroba – tak myśli wiele osób, które nie ustępują miejsca ciężarnym w środkach komunikacji zbiorowej czy nie przepuszczają ich w kolejkach. Czy rzeczywiście tak jest i czy ciężarna może długo stać? Wyjaśnijmy tę sprawę raz na zawsze!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
kobieta-w-ciazy-w-autobusie
fot. Fotolia
Jesteśmy zbulwersowane historią udostępnioną przez jedną z facebookowiczek, a którą przytacza portal warszawawpigulce.pl. Ciężarna kobieta w zagrożonej ciąży spotkała się z szokującą reakcją na prośbę o ustąpienie miejsca. I to od młodej dziewczyny! Reszta pasażerów za to – zero reakcji, totalna znieczulica.

Zobacz też: Urodziło Ci się dziecko? Posadź drzewo i wyślij nam zdjęcie!

Młoda dziewczyna zwyzywała ciężarną w autobusie - relacja ciężarnej

Facebookowiczka udostępniła post na swojej tablicy tak opisując całe zajście (pisownia oryginalna):
 
„Zwracam się do Was z pewnym apelem w związku z sytuacją która miała miejsce wczoraj w autobusie. Odwiedziła mnie wczoraj koleżanka w ciąży przed wizytą u lekarza. Była z córeczką a do lekarza jechała na ul. Szernera [w Warszawie – przyp. red.]. Ponieważ nasze dzieci świetnie się razem bawiły zaproponowałam, aby sama pojechała a ja popilnuje jej dziecko.

Po wizycie na której dostała skierowanie do szpitala w związku z zagrożoną ciążą wsiadła w autobus na Tarchomin, by odebrać córkę i zaczekać na męża, aby je odebrał. W autobusie nie było wolnego miejsca i nikt nie ustąpił ciężarnej, a kiedy podeszła do młodej dziewczyny i zapytała o ustąpienie miejsca została zwyzywana i nikt dookoła miejsca nie ustąpił ani nie zareagował”

Podwójny apel o ustępowanie miejsca i przepuszczanie ciężarnych kobiet

To się nie mieści w głowie, że takie rzeczy wciąż się dzieją. Tak się zachowują dorośli ludzie, w dużym mieście, kobiety! Facebookowiczka wystosowała apel, do którego i my się dołączamy (pisownia oryginalna):
„Apeluje o odrobinę empatii i kultury dobrego wychowania. Kobieta w ciąży choćby idealnej i książkowej w komunikacji miejskiej powinna mieć ustąpione miejsce ze względów bezpieczeństwa. W razie silnego hamowania mogłoby się skończyć tragedią. A jeśli ciężarna już sama prosi o miejsce jest to wyraźny sygnał, że ma ku temu ważny powód. Kobiety same albo będziecie matkami albo już jesteście, a mężczyźni będziecie ojcami bądź jesteście dlatego myślcie i zauważajcie takie rzeczy. Taka sytuacja mogłaby spotkać Was, Wasze kobiety!”

Dlaczego kobieta ciężarna nie powinna długo stać?

Najbardziej szokujące jest dla mnie zawsze to, że to kobiety, które najbardziej powinny rozumieć sytuację innej kobiety, są najbardziej agresywne. I to bez względu na wiek! Uwaga! Wbijcie sobie do głowy Wy wszyscy, którzy nie ustępujecie miejsca kobietom ciężarnym lub nie przepuszczacie ich w kolejkach! Kobieta ciężarna, o ile ciąża przebiega bez powikłań, może chodzić i spacerować, natomiast długie stanie jest dla ciężarnej bardzo niekorzystne i niebezpieczne, zarówno ze względu na wypadek komunikacyjny i większe ryzyko upadku, urazu, jak i może przyczyniać się do wolniejszego wzrostu płodu, zwiększać ryzyko powikłań ciąży, takich jak stan przedrzucawkowy, przedwczesny poród i urodzenie zbyt małego dziecka.

Sprawdź też: Urządzenia dla kobiet w ciąży - opinie, ranking na bangla.pl

O codziennych dolegliwościach typu zawroty głowy, ucisk na pęcherz, mdłości i zwyczajne zmęczenie (organizm na samym początku ciąży działa tak, jakby kobieta ciągle była w truchcie), a także kulturze osobistej nawet nie wspominając...

Nie mniej szokujące komentarze Internautów

To jednak nie wszystko w całej tej bulwersującej sprawie. Nie mniej szokujące okazały się... komentarze Internautów pod apelem facebookowiczki (pisownia oryginalna):
  • „(...) Zdarzało się, że w ciąży nie przepuszczali mnie w kolejce (czasy PRL). Wiele osób uważało i uważa, że ciąża to nie choroba a stan przejściowy i niekoniecznie trzeba ustępować miejsca. Zresztą sami wychowujemy nasze dzieci na egoistów. Ile to razy się widzi jak matka (babcia) stoi a dziecko (nawet takie 10-letnie) usadawia. Nawet potrafi się wykłócać o takie miejsce bo... dziecko zmęczone. Potem się dziwimy, że nasza młodzież, nastolatkowie nie ustępują miejsca kobietom w ciązy, starszym, niepelnosprawnym.”
  • Jestem po endoplastyce biodra 2 lata temu też byłam w ciąży też nikt mi nie ustąił miejsca mimo że była cąża widoczna jak znalazłam miejsce wolne to zawsze jakas starucha zaprzeprszeniem krzywo sie patrzyła na mnie i specjalnie się przybliżała bym jej zwolniła miejsca z grzeczności zchodziłam ale ze wzgledu na mój stan zdrowia mimo że mam 30 lat to poprostu odwracam głowe w druga strone ustępuje tylko gdy ktoś naprawde potrzebuje usiąść i kobieta w ciąży ”
  •  Ja ustępuję miejsca starszym, o kulach, wyraźnie tego potrzebującym. Kobietom w ciąży nie. Nic im nie będzie - chciały dziecko, to musza sobie radzić. Ja mam spore problemy z błędnikiem, także staram się zawsze siedzieć, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych, bo moja równowaga nie istnieje.”
  •  „Dwa razy byłam w ciąży i dwa razy slyszslam ze ciąża to nie choroba. Pomijam ze jestem chorą osobą. Najpierw chcą równouprawnienie a teraz dziwicie się ze są takie sytuacje. Mnie nauczono ze miejsce się ustepuje bez wzgledu czy ciąża czy starsza osoba. Nowe pokolenie już tego w głowie niema.”
  • „a kto jej kazał z brzuchem chodzić???? ludzie zmęczeni z pracy wracają a brzuchata mogła taxi sobie zamówić”
Czy jedynym sposobem na nieustępowanie miejsca ciężarnym mogłyby być mandaty?
  • „Wystarczyloby oznaczyc miejsca dla starszych i kobiet w ciazy. Wprowadzic obowiazek ustepowania. Tak jest w calej Europie zachodniej. Mozna dostac mandat jesli sie nie ustapi. Skoro nie da sie inaczej wychowa spoleczenstwa.” - tak pisze jedna z osób komentujących.
Też uważacie, że „ciąża to nie choroba”, a jak „zrobiła sobie dziecko to niech teraz stoi”? Błagam was – miejcie świadomość i odrobinę kultury. Tego też uczcie swoje dzieci!
 
Źródło: facebook.pl, warszawawpigulce.pl

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (19)
avatar

Ayla
Ayla | 2017-06-16 14:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Proponując miejsce ciężarnej,parokrotnie dostałam ochrzan pt. "przecież nie jestem chora/inwalidką żeby siedzieć" . Teraz mam w d.....wszystkie wydmuszki.

Odpowiedz

Pati
Pati | 2017-03-30 22:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja jestem w ciąży czasem mam problemy czasem nie. Zwykle glupio mi jak mi ustępują miejsca bo nie chce tego nadużywać, zwłaszcza jak sie czuję dobrze. Czasem czuję się gorzej i wtedy marudze w domu, że w tym sklepie to zero tolerancji aczkolwiek nigdy raczej nie odwaze się poprosić o przepuszczenie- prędzej zrezygnuje z zakupów. Albo ktoś bedzie widzial że nie jest ciekawie bo już na prawdę będzie musiało być źle zebym w jakiś sposob tego wymagała. Owszem w ciąży może być ciężko, ale ta babcia która stoi, albo młoda dziewczyna która akurat ma bolesna miesiączke i ja tak czasem mialam że bez ciąży z jakiś różnych przyczyn gorzej stało mi się w kolejce czy w autobusie niż teraz. Problem polega na tym, że pomocy nie należy nadużywać, a faktycznie czasem dla niektórych sam fakt ciąży to juz perfidne okazywanie, że się wszystko nalezy. Potem nie ma co się dziwić,że ludzie są uprzedzeni jak trafią na kilka takich też niegrzecznych sytuacji.

Odpowiedz

Kassia
Kassia | 2017-03-20 22:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Będąc w pierwszej ciąży gdzie czułam się świetnie przyznam się że faktycznie uważałam że ciąża to nie choroba i dziwilam się jak ktoś chciał mnie przepuścić np. W kolejce. Uważałam że te wszystkie ciężarne kobiety przesadzaj. Obecnie jestem w 2 ciąży 37 tydz. I od 15 tyg mam problem z miednica i czuję się strasznie zwykłe zakupy w biedronce to dla mnie nie lada wyzwanie ledwo chodzę. Nikt przez te prawie 9 miesięcy mnie nie przepuscil w kolejce . Teraz już rozumiem że każdy przechodzi ciążę inaczej i naprawdę bywa strasznie ciężko.

Odpowiedz

Anka
Anka | 2017-03-20 16:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja jadąc w ciąży autobusem lub tramwajem zawsze prosiłam o ustąpienie miejsca, a zwłaszcza w widocznej ciazy oznaczonego dla kobiet w ciązy i matek z dziećmi, czasami musiałam się wykłócić o to miejscebale ja miałam tam pierszeństwo

Odpowiedz

Jaa
Jaa | 2017-03-20 09:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Autobusem nie jeździłam (jeszcze tydzień przed porodem prowadziłam samochod), ale w kolejkach zawsze mnie przepuszczali. Jasno wyjasniałam sytuację, bo z powodiu małowodzia nie było po mnie widać, że jestem w ciąży. Ponadto w wielu sklepach sa kartki, że kobiety w ciąży kupują bez kolejki i z tego prawa korzystałam. :)
Nikt nie powiedział mi złego słowa.

Odpowiedz

Etam
Etam | 2017-03-19 22:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja mialam trudna zagrozona ciaze- spotkalam sie z roznymi komentarzami jak prosilam o ustapienie miejsca w kolejce

Odpowiedz

Dorota
Dorota | 2017-03-19 15:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nikt nie przepuszcza w kolejkach. Na dwie ciąże zdarzyło się może kilka razy (do 5). Brak kultury i empatii !!! Ludzie odwracają wzrok, spuszczają głowę i udają że nie widzą ciężarnych kobiet. Przede mnie to jeszcze dojrzałe kobiety, które teoretycznie powinny zachować się inaczej wpychają się w kolejki i cieszą się że pierwsze będą przy kasie. Masakra!!!!

Odpowiedz

Dominika
Dominika | 2017-03-19 14:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Będąc w 7. miesiącu ciąży byłam z psem u weterynarza, poczekalnia w piwnicy, więc przy 35 stopniach myślałam, że dam radę. Na moje "szczęście" do poczekalni przyszła wiekowa pani z dwójką wnuków i kotem, najpierw mnie zwymyślała, że miejsce siedzące zajmuję, potem, że kot nie lubi psów, a jak się wyniosłam z psem na schody wejściowe, to jej cudowny wnuczek podchodził, krzyczał na mojego psa, uciekał, po czym znowu podchodził ciągnął go za ogon, znowu uciekał do babuni. Tak więc mimo upału i dosyć zaawansowanej ciąży stara baba z kotem i wnukami najwyraźniej uznała, że ja się mogę poprażyć na słonku, przecież "Pani może stać, młoda jest, a trochę słońca nie zaszkodzi".

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mamuśka
mamuśka | Dominika | 2017-03-21 11:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

stare baby są najgorsze chyba już zapomniały jak to jest być w ciąży.

Odpowiedz

Kasia26
Kasia26 | 2017-03-19 14:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Fakt może ciąża to nie choroba ale bądźmy ludźmi.. noszenie dziecka w sobie to ogromna odpowiedzialność ale i ciężar.. wyobraźcie sobie kobietę 160cm i wielki brzuch z przodu.. ogromnym wyzwaniem jest chodzić bo kręgosłup boli a co dopiero stać ileś tam czasu.. wiem co mówię bo byłam w ciąży i przez całe 9 miesięcy pracowałam chodziłam na nogach po 6 km dziennie..i to jest ogromny wysiłek dla kobiet zwłaszcza jak jest się już wysoko w ciąży.. A miejsca to może mi ktoś ustąpił ze 2 razy i to w kolejce w supermarkecie.. A jak jeszcze ktoś młody jest w ciąży to już w ogóle patrzą jak na k... :/

Odpowiedz

ela
ela | 2017-03-19 13:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bylam w 9 mcu w kolejce do kasy tylko3 mężczyzn ale szlo bardzo wolno nagle zle sie poczułam i musiałam przykucnąć nie moglam się ruszyć. No i tak sobie kucalam wszyscy sie na mnie spojrzeli ale nikt nie odezwał ani slowem.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?