Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

W ciąży najlepsza jest dieta śródziemnomorska - mówi dietetyk

| 21.08.2009, aktualizacja: 02.04.2015 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
mama, kobieta, ciąża, jedzenie, kuchnia
Zdrowe jedzenie jest równie ważne jak regularne badania. Dla ciebie i dziecka. Dlatego zanim zjesz czipsy czy parówki, przeczytaj naszą rozmowę o odżywianiu w ciąży z dietetykiem, Aleksandrą Cichocką, autorką książki „Żywienie kobiet w ciąży”.

Przynudzamy z tym zdrowym jedzeniem? Absolutnie nie! Bo to, co zjesz w czasie ciąży, ma olbrzymi wpływ na jej przebieg, ale też na zdrowie twojego smyka (ciążowe grzeszki mogą odbić się na jego zdrowiu za rok, 10 lat, nawet 30!). Dlatego warto przez te dziewięć miesięcy „pomęczyć się” i odmówić sobie czipsów, coli czy tłustej kiełbasy. Nawet jeśli wydaje ci się, że twój organizm tego potrzebuje. Bo, uwierz, nie potrzebuje.

Czy zdrowa dieta może uchronić dziecko przez alergią?

Raczej nie, ale pojawiły się badania, które potwierdziły, że stosowanie diety śródziemnomorskiej zmniejsza ryzyko wystąpienia u dziecka alergii. To najlepsza dieta dla wszystkich. Bo trzeba jeść warzywa, owoce, ryby, chude mięso i mleko, produkty zbożowe głównie z mąki z grubego przemiału, oliwę z oliwek lub równie dobry olej rzepakowy.

Morskie ryby są zdrowe, bo zawierają kwasy tłuszczowe omega-3. Ale są tłuste, a ciężarne przestrzega się, by jadły chudo.

Tak, trzeba ograniczać tłuszcz w ciąży, ale te zalecenia nie dotyczą ryb morskich. Bo kwasy omega-3 są potrzebne do prawidłowego rozwoju mózgu i wzroku dziecka. Dlatego warto jeść ryby dwa razy w tygodniu zamiast mięsa. Nie powinna też z nich rezygnować kobieta z nadwagą, tylko ograniczyć ilość dawki oleju (poleca się dwie łyżki dziennie). Wtedy rybę trzeba upiec, udusić, ugotować, a nie smażyć.

Jeśli ryby są OK, to dlaczego zabrania się jeść w ciąży sushi?

Do sushi używa się surowych ryb, które mogą być źródłem pasożytów i chorobotwórczych bakterii. A te są niebezpieczne dla płodu (zakażenie nimi grozi m.in. wadami rozwojowymi, poronieniem). Z tego samego powodu nie wolno jeść surowego mięsa i jaj (sprawdź: Czy w ciąży lepiej jeść jaja na twardo czy na miękko?). W ciąży nie je się więc tatara, krwistych befsztyków, kiełbasy typu metka, tiramisu i ciastek z kremem.

Czy ciężarna może pozwolić sobie na zachcianki?

Jasne, ale tylko w ramach... zdrowej diety. Bo czy chętka na czipsy lub parówki oznacza, że organizm kobiety w ciąży domaga się soli lub tłuszczu? Wątpię. Raczej mu się pomyliło i wysyła błędne sygnały. Za bardzo odeszliśmy od natury, by bezkrytycznie ufać zachciankom. W ogóle jedzenie czipsów nie jest dobrym pomysłem, bo są nie tylko kopalnią soli, ale też źródłem niedobrych tłuszczów trans. Dużo soli w diecie może sprzyjać nadciśnieniu ciążowemu i obrzękom. Natomiast tłuszcze trans powodują m.in. wzrost stężenia we krwi złego cholesterolu. Nie znaczy to, że sól czy izomery trans zaszkodzą już, w tej chwili. Ale ziarnko do ziarnka i... To codzienne podjadanie chipsów czy parówek da o sobie znać w przyszłości. Po co narażać na ich działanie siebie i nienarodzone dziecko? Choć oczywiście nic się nie stanie, jeśli raz na miesiąc zje się kilka czipsów.

Czytaj też: 7 ciążowych zachcianek - co znaczą?

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Mariola
Mariola | 2014-09-14 16:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kwasy omego bo pomagają prawidłowo rozwijać płód. Niestety problem jest wtedy gdy nam ryby w ciąży nie smakują.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?