Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dieta po pierwszych urodzinach

| 03.01.2007, aktualizacja: 17.12.2013 | 2

W diecie dziecka nie może zabraknąć odpowiedniej ilości kalorii, witamin i mikroelementów.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)

Okres pomiędzy pierwszym a trzecim rokiem życia jest dla dziecka bardzo ważny. Aby rozwijało się prawidłowo, rosło i miało siłę zdobywać świat, w jego diecie nie może zabraknąć odpowiedniej ilości kalorii, witamin i mikroelementów.



Od tego, co Twój malec je mając rok, dwa czy trzy lata, w dużym stopniu będzie zależeć jego dieta w przyszłości. W tym to bowiem okresie kształtuje się gust, smak, upodobanie do niektórych potraw oraz nawyki żywieniowe. Dlatego bardzo ważne jest, by dieta była urozmaicona i dostosowana do poziomu rozwoju dziecka. Jednocześnie jest to okres bardzo trudny dla rodziców, bowiem dziecko nie jest nastawione na jedzenie. Zaczyna chodzić, mówić, interesuje go świat wokół. Nic dziwnego, że tak monotonna czynność jak jedzenie nie leży w sferze jego zainteresowań, zwłaszcza jeżeli trzy razy dziennie proponuje mu się tę samą kaszkę z owocami, kleik lub szaroburą zupkę ze słoiczka. Malec będzie tak długo wiercił się przy stole, aż dopnie swego – albo dasz mu spokój z jedzeniem i pozwolisz się bawić nowym zestawem klocków, albo – chcąc go przekupić – zaczniesz go zabawiać książeczkami lub opowiadaniem bajek, by przełknął jeszcze jeden kęs.

Dieta urozmaicona
W tym właśnie okresie często zaczynają się problemy żywieniowe – mówi dr Halina Weker, kierownik Zakładu Żywienia w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. – Część dzieci nie przywiązuje wagi do jedzenia, je niechętnie, ma odmienne od rodziców zdanie na temat różnych potraw i wielkości porcji. Jednocześnie jest to okres kształtowania się osobowości dziecka, którego ulubionym słowem jest „nie”. Rodzice powinni być wówczas cierpliwi i tolerancyjni. Opanowanie dziecka pod względem żywienia wymaga całej strategii postępowania. Ważne są stałe pory posiłków, urozmaicona dieta, spożywanie posiłków przy stole, który to od początku powinien konsolidować rodzinę.

Niejadek z... nadwagą!
Są też dzieci, które jedzą wszystko, co im tylko wpadnie w rękę, i to w każdej ilości. Kotlet schabowy nie poleży spokojnie na talerzu taty, w buzi maluszka znikną szybko frytki popite pomarańczowym sokiem. Rodzice zazwyczaj z tego bardzo się cieszą, wychwalając malca: „Ma niecałe półtora roku, a już je wszystko to, co dorośli, podczas gdy starsze o dwa miesiące dziecko koleżanki toleruje tylko kaszki i zupki ze słoiczka”. Dobry apetyt dziecka to rzeczywiście powód do radości. Ważne jest jednak, by w tym tak ważnym dla dziecka okresie życia uporządkować sposób odżywiania się, by u malca nie utrwaliły się niewłaściwe nawyki żywieniowe.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Kasiac
Kasiac | 2011-02-18 10:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja daję swojemu maluchowi deserki owocowe Humana Bio, niby to tez słoiczkowe, ale producent pisze, że zawierają jedynie naturalne cukry zawarte w owocach, to na pewno lepsze niż jakies ciastka

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

p
p | Kasiac | 2012-03-19 11:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kasiu czy ty naprawdę wierzysz w to co pisze na etykiecie ? Gerber ostatnio miał kłopoty ze składem produktów dla dzieci do lat 3. Nie oszukujmy się każdy owoc + kleik ryżowy jest 100 razy lepszy niż każdy słoiczek. Dziecko to nie zabawka. Albo masz czas je wychować albo zniszczysz jego zdrowie.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?