Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co robić, gdy dziecko nie chce iść do fryzjera?

| 01.09.2016, aktualizacja: 01.09.2016 | 0

Sprawdźcie jakie metody na histerię maluchów mają inne mamy!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
dziecko u fryzjera
fot. Fotolia
Wizyta u fryzjera to radość, czy kara dla dziecka? Jak się okazuje niewielu kilkulatków lubi spokojnie siedzieć w fotelu i cierpliwie znosić zabiegi na własnych włosach. Jak sobie z tym poradzić?

"Mój syn jest fajnym chłopcem. Nawet gdy wstaje o 6 rano, choć mój budzik jest nastawiony na 6.30. Nie wybrzydza gdy daję mu mięso, warzywa, owoce. Jest jednak jedna czynność, która przyprawia nas o ból głowy. Wizyta u fryzjera zawsze kończy się histerią mojego 2,5 latka. Każda wizyta okupiona jest płaczem jego i moim, krzykami, wyrywaniem się. Już w kilku salonach powiedziano nam, że mamy nie przychodzić, dopóki dziecko nie zacznie tolerować obcinania włosów. Wypróbowaliśmy już wszelkie metody...

1. Oglądanie bajek, książeczek, granie na komórce.
2. Nowa zabawka.
3. Przekupstwa i obietnice, np. lody lub batoniki.
4. Patrzenie na inne dzieci, które spokojnie siedzą u fryzjera.
5. Dawanie czasu na oswojenie się, ale zamiast poprawy, jest coraz gorzej.
6. Wysłanie do fryzjera z tatą.

Byliśmy już załamani. Wtedy spotkałam pewną fryzjerkę, która obiecała, że zajmie się moim synkiem. Następnego dnia pojechaliśmy do niej całą rodziną. Nie miała ona magicznej różdżki i oczywiście było okropnie. Płacz, krzyki, histeria. Jednak dzięki temu że ją znaliśmy i przygotowaliśmy na wszystko, było łatwiej to znieść. Fryzjerka cięła, a ja z mężem i pomocnicą fryzjerki trzymaliśmy syna i uspokajaliśmy go. Po 20 minutach, mój syn w końcu był ostrzyżony, my zmęczeni, ale szczęśliwi, a fryzjerka dostała ogromny napiwek."

Choć nie powinno się dziecka zmuszać i przetrzymywać, czasem wydaje się to nieuniknione. Wizyty u dentysty, fryzjera, lekarza, są często powodem strachu u dziecka i reaguje ono w naturalny sposób płaczem i ucieczką. W takich sytuacjach powinnyśmy pamiętać – najważniejsze byśmy my same pozostały spokojne. Jeżeli zaczniemy histeryzować i płakać, na pewno nie pomoże to dziecku, które wymaga on nas opanowania i wsparcia.

A Wasze dzieci chętnie chodzą do fryzjera? W jakim wieku miały pierwszą wizytę?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?