Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

"Naming party" coraz popularniejsze w Polsce

| 03.10.2014, aktualizacja: 06.10.2014 | 4
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Tort dla dziecka
fot. Fotolia
Słyszałaś o "naming party"? Sprawdź, co to za impreza, bo to właśnie może być idealna propozycja uroczystości z okazji narodzin twojego dziecka.
 "Naming party", zwane również "naming day" lub "naming ceremony" wkracza do polskich domów i cieszy się coraz większą popularnością wśród rodziców o różnych wyznaniach, ateistach i tych, którzy decyzję o wybraniu religii chcą pozostawić dziecku.

Co to jest "naming party"?

Impreza przyszła do nas zza oceanu i towarzysko przypomina tradycyjne chrzciny, z tą różnicą, że nie ma ceremonii w kościele, a zaproszeni goście poznają imię dziecka w trakcie oficjalnego przemówienia rodziców. Zazwyczaj jest to impreza na większą ilość osób, niż chrzciny, na które zazwyczaj jest zapraszana rodzina. Tutaj bawią się również krewni i znajomi, którzy na imprezę przynoszą prezent dla dziecka. W zależności od upodobania rodziców i możliwości finansowych uroczystość odbywa się w domu, lokalu lub na świeżym powietrzu. Dla rodziców dziecka to naprawdę bardzo ważna uroczystość porównywalna do chrzcin, czy komunii i przygotowywują się oni do niej na podobnych zasadach: wysyłają zaproszenia, zamawiają fotografa, kamerzystę, dobierają menu i muzykę. To okazja do pokazania i pochwalenia się światu swoją pociechą.

Czy "naming party" może zastąpić tradycyjne chrzciny?

Dla wiernych wyznawców religii katolickiej nic nie zastąpi chrzcin, które dla wielu są pierwszą najważniejszą uroczystością w życiu dziecka, która włącza nowonarodzone dziecko do wspólnoty kościoła. Jednak nie każdy chce i może ochrzcić swoje dziecko. Wśród rodziców są zwolennicy, którzy decyzję o chrzcie chcą pozostawić dziecku i nie będą narzucać im swojego wyboru. Część rodziców, którzy żyją w nieformalnych związkach ma problemy z ochrzczeniem dziecka i wtedy taka uroczystość, jak "naming party" może być namiastką świętowania z rodziną narodzin dziecka. Jak każde święto, które przyszło do nas z zachodu "naming party" ma swoich zwolenników i przeciwników. Tak, czy inaczej każda okazja do cieszenia się z norodzin maluszka jest dobra.

A jakie są Wasze odczucia co do "naming party"? Piszcie w komentarzach!
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Maggda
Maggda | 2014-10-17 20:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ciekawe. Ale moim zdaniem to słaby pomysł na imprezę...można sobie zorganizować imprezę z zupełnie innej okazji.

Odpowiedz

Hanna
Hanna | 2014-10-06 11:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kolejna impreza, którą musimy papugować z zachodu i dlaczego to nie ma polskiej nazwy? Brak nam twórczości narodowej! Zróbmy coś swojego, tak , zeby inni brali z nas przykłąd, a nie tylko papugowanie!

Odpowiedz

Kaśka
Kaśka | 2014-10-06 09:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dla mnie najważniejszy jest chrzest, ale tak jak autorka napisała, każda forma świętowania narodzin dziecka, jeśli jest zgodna z własnymi poglądami

Odpowiedz

mm
mm | 2014-10-05 13:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

bzdura

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?