Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co twój mężczyzna myśli o seksie w ciąży

| 08.04.2010, aktualizacja: 28.07.2016 | 3

Przed ciążą było cudownie. W łóżku rozumieliście się bez słów, skąd zatem teraz wzięły się kłopoty? Najpewniej ich źródło jest w waszych głowach. Seks w ciąży może być równie piękny jak wcześniej.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
mężczyzna, tata, brzuszek, uśmiech

Seks przyszłych rodziców często przypomina bieg z przeszkodami, z których najpoważniejszą – o wiele gorszą od dodatkowych kilogramów albo wieczornej zgagi – jest wzajemne niezrozumienie partnerów. Okazuje się bowiem, że w łóżku myślicie zupełnie coś innego! Sprawdź, w których momentach rozmijają się wasze myśli na temat seksu w ciąży.
 

Seks w pierwszym trymestrze ciąży

Ty sądzisz: Dlaczego nie daje namówić się na nic więcej niż tylko pieszczoty, od kiedy dowiedział się, że jestem w ciąży? Przecież wie, że podczas jednej ciąży nie mogę zajść w kolejną. A może nie wie?
On myśli inaczej: Czy dziecko tam w środku czuje mojego penisa? Och, to byłoby straszne! Nawet nie chcę o tym myśleć.
Jak jest naprawdę: Wiele par przeżywa w ciąży irracjonalny lęk, że dziecko podczas stosunku czuje i widzi wszystko, co „tam” się dzieje. Na szczęście w rzeczywistości dziecko jest chronione przez wody płodowe i czop śluzowy, dlatego penis na pewno nie dotrze w jego pobliże – bez względu na to, jak hojnie obdarzony przez naturę jest twój partner. Do tego orgazm poprawia dotlenienie twojego organizmu, a co za tym idzie – płodu, zatem uprawianie seksu jest dla was korzystne.

Ty sądzisz: Nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy teraz to robić. Wciąż chce mi się spać albo wymiotować... A on tego nie rozumie.
On myśli inaczej: Nie mogę przestać myśleć o jej pięknym ciele! Tylko dlaczego ona teraz straciła całkowicie ochotę na pieszczoty? Czyżby seks był dla niej tylko metodą na zajście w ciążę?
Jak jest naprawdę: No tak, trudno rozbudzić w sobie ochotę na miłosną gimnastykę, kiedy ciało co chwilę sprawia ci przykre niespodzianki. Choć ciągłe mdłości i inne ciążowe przypadłości na szczęście kończą się pod koniec pierwszego trymestru, to wtedy ich miejsce może zająć np. ból kręgosłupa. I co wtedy? Mimo niesprzyjających okoliczności nie warto całkowicie rezygnować z czułości. Nie traktuj seksu jako przykrego obowiązku (takie myślenie wcześniej czy później skończy się nie tylko łóżkową katastrofą!). Pomyśl, że seks w ciąży to wyjątkowo przyjemny sposób na zacieśnianie więzi między tobą a twoim partnerem. Zastanów się, skąd bierze się twoja niechęć: może podświadomie boisz się o dziecko, a może po prostu do tej pory seks nie sprawiał ci oczekiwanej satysfakcji? Przypomnij swojemu partnerowi, że nic tak dobrze nie rozbudza twojego libido, jak mnóstwo czułości i poczucie bezpieczeństwa w związku.
 

Seks w drugim trymestrze ciąży

Ty sądzisz: On nie chce się ze mną kochać, bo już go nie pociągam. Jakie to typowe! Najpierw zrobił mi dziecko, a teraz odwraca się ode mnie w łóżku na drugi bok. Wiedziałam, że tak będzie.
On myśli inaczej: Kiedy wreszcie będziemy mogli TO znowu robić?! Antek mi mówił, że kiedy jego żona była w ciąży, lekarz całkowicie zakazał im stosunków. Nasz co prawda nic o tym nie mówił, ale lepiej dmuchać na zimne.
Jak jest naprawdę: Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, nie ma żadnych przeszkód, aby nadal się kochać, nawet do ostatniego dnia przed porodem. Kiedy jednak trzeba się powstrzymać od seksu? Wtedy, kiedy choć raz w czasie ciąży zauważyłaś u siebie nawet skąpe plamienie, krwawienie, przedwczesne skurcze albo ból podczas stosunku, a także wtedy, kiedy ginekolog stwierdził u ciebie łożysko przodujące, skrócenie się szyjki macicy lub infekcję pochwy (w tym ostatnim przypadku będziecie mogli powrócić do seksu po zakończonej kuracji, której – uwaga! – musicie poddać się oboje). Pamiętaj też, że jeśli twoja wcześniejsza ciąża zakończyła się poronieniem, teraz musisz zrezygnować z seksu, nawet chociaż nie masz żadnych niepokojących objawów.

Ty sądzisz: Ten ostatni raz był nieziemski! I ten przedostatni, i ten jeszcze wcześniejszy! Chyba jakoś inaczej teraz to robimy?
On myśli inaczej: Co się z nią stało? Nigdy nie była aż tak nienasycona. Czyżby ostatnio ukradkiem oglądała filmy erotyczne?
Jak jest naprawdę: Po pierwszych miesiącach ciąży, kiedy zwykle przyszłą mamę seks niewiele interesuje, drugi trymestr przynosi miłą odmianę. W tym czasie rzeczywiście natura sprzyja kobiecie. Zwiększony popęd seksualny i pojawienie się nowych stref erogennych np. w zagłębieniu kolan lub łokci to zasługa hormonów, warto wtedy wypróbować nowe seksualne pozycje. Zwiększa się także ukrwienie tkanek narządów intymnych, dzięki czemu staniesz się bardziej wrażliwa na doznania erotyczne, a nawet możesz odnaleźć w seksie przyjemność, której istnienia nawet nie podejrzewałaś. Twój partner również nie powinien mieć powodów do narzekania. Większe naturalne nawilżenie i lekkie obrzmienie twojej pochwy sprawiają, że i dla niego seks stanie się jeszcze bardziej satysfakcjonujący.


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Kasia
Kasia | 2015-06-25 21:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj niedoszly maz zostawil mnie w trzecim miesiacu ciazy. Seks mielismy do czasu rozstania. Teraz jestem w siodmym miesiacu. Znow zaczelismy sie widywac, on mowi, ze chce wracac, ale seksu ze mna unika. Czuje sie bardzo samotna, mam mysli samobojcze. Boje sie byc samotna mama i jest mi smutno, ze on mi nie pomaga, za kazdym razem mowi co innego o naszym zwiazku - niezwiazku. Tak bardzo bym chciala by kochal mnie I nasze dziecko. Seksu mi tez brakuje. Na wiekszosci portalow o ciazy jest uznawane za pewnik, ze kobieta nie jest sama, ma kochajacego partnera, ktory cieszy sie z ich dziecka. Ja nie jestem w takiej sytuacji, nie mam rowniez rodzicow, rodziny. Modle sie by Bog zlitowal sie nade mna, pomogl mi zatroszczyc sie. jeszcze nie narodzona coreczka , zeslal nam kogos, kto pokocha mnie jako zone, ja jako corke i bedziemy szczesliwa rodzina.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Lili
Lili | Kasia | 2016-05-15 12:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kasiu kochana. Ja jestem w 18 tygodniu ciąży i strasznie mi ciężko na duszy czytać o tym, co przeżywasz. Nie zniżę się do poziomu słownictwa rynsztokowego, choć myśląc o mężczyźnie, co zostawia swoją ciężarna kobietę w potrzebie takie mi się ciśnie na usta. Teraz prawdopodobnie Twoja 9 m-czna córeczka zajmuje Ci większość wolnego czasu i wierzę, że nie masz czasu na smutki. Bądź dzielna dla siebie i dla niej!! Musimy być dzielne, my Kobiety, my towarzyszki naszych mężczyzn, my matki naszych dzieci! Pozdrawiam wszystkie kobietki w ciąży, zmagające się z nową rzeczywistością! Odwagi!

Odpowiedz

plotka
plotka | 2014-11-16 12:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ok

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?