Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Coraz więcej cesarek w Polsce. Kobiety zmuszają lekarzy do wykonania zabiegu!

| 11.08.2016, aktualizacja: 22.09.2016 | 50

Aż 1/3 dzieci w Polsce rodzi się przez cesarskie cięcie. Lekarze ostrzegają: cesarskie cięcie to operacja, nie zabieg kosmetyczny!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(7)
Noworodek śpi na brzuchu mamy
fot. Fotolia
"Częstość wykonywania cięć cesarskich w Polsce, która rośnie dramatycznie, w ciągu ostatnich 10 lat się podwoiła" – powiedziała prof. Ewa Helwich, krajowy konsultant ds. neonatologii. W Polsce aż 1/3 dzieci rodzi się przez cesarskie cięcie. To najwięcej w Europie. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ten odsetek powinien wynosić maksymalnie 15 procent.

Dlaczego w Polsce jest aż tyle cesarek?

Prof. Wojciech Rokita z Kliniki Położnictwa i Ginekologii WSZ w Kielcach wyjaśnia: "Lekarze bardzo często robią cięcie cesarskie pod presją pacjentek, pod presją mediów, pod presją społeczeństwa. Cięcie cesarskie jest zabiegiem porównywalnym z zabiegiem kosmetycznym. Natomiast jest to operacja, która wiąże się z ryzykiem umieralności". Pacjentki często żądają wykonania cesarskiego cięcia, nie oceniając obiektywnie sytuacji. Joanna Pietrusiewicz z Fundacji "Rodzic po Ludzku" zwraca uwagę na problem dokumentacji medycznej kobiet rodzących przez cc. Aby zabieg był zrefundowany przez NFZ, lekarz nie może wpisać, że został wykonany na żądanie kobiety – konieczne jest wykazanie przeciwwskazań medycznych do porodu naturalnego.

Kup online: Podkłady poporodowe dla mamy, cena: 5,09 zł
Kup online: Ultrachłonne wkładki laktacyjne BabyOno, cena: 18,99 zł
Kup online: Maść do pielęgnacji brodawek sutkowych Skarb Matki, cena: 16,79 zł

Cesarskie cięcie może uratować dziecko

Choć kobiety często bagatelizują ewentualne powikłania, są przypadki, w których cesarskie cięcie mogłoby uratować zdrowie dziecka. Pod materiałem zamieszczonym na portalu Onet.pl możemy przeczytać (pisownia oryginalna):

Powiedz to mojej niepełnosprawnej córce. Rodziłam ją w czasie gdy mocno promowano naturalne porody (z zaleceniem odgórnym bo to tańsza opcja). Lekarze nie chcieli zrobić cesarki bo była mała 
(wcześniak). Stwierdzili że to nie będzie problem - sama wypadnie. Niestety dla niej ciśnienie było za duże i dostała krwotoków do mózgu, dzięki temu zablokowały się odpływy płynu mózgowo-rdzeniowego i musieli założyć jej zastawkę (czyli.powstało tzw.wodogłowie).
– gratka

Moja bratowa nie mogła urodzić córeczki, lekarz nie zgodził się na cesarkę, bo stwierdził, że 2 urodziła naturalnie, to i trzecie urodzi. Zwiększyli dawkę oksytocyny i dzieciątko w końcu się urodziło, ale przy okazji dostało wylewu. Dziś męczą się z niepełnosprawnym dzieckiem, które urodziłoby się zdrowe, gdyby lekarz nie upierał się przy naturalnym porodzie. – aga T

Kup online: Specjalistyczny biustonosz dla matek karmiących, cena: 99,90 zł
Kup online: Sukienka porodowa ATENA, cena: 159 zł
Kup online: Majtki poporodowe

Kobieta ma prawo decydować

Poród naturalny jest dla matki i dziecka bezpieczniejszy od porodu przez cesarskie cięcie. Nie możemy zapominać, ze są przypadki, w których przeprowadzenie cc uratowałoby zdrowie bądź życie dziecka. Tak samo, jak są przypadki, w których kobiety upierają się rodzić sn, mimo wskazać medycznych do cc. Każdy przypadek jest inny i decyzja o wyborze porodu powinna być omówiona z lekarzem prowadzącym.

Czytaj także: Naturalna cesarka jest możliwa!

źródło: kobieta.onet.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (50)
avatar

Obolała
Obolała | 2016-08-19 10:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ktoś kto pusze że poród sn jest piękny niech się cieszy że miał łatwy poród. Rodziłam sn, cały czas był przy mnie mąż który bardzo mi pomógł ale autentycznie płakał, że ja tak cierpie. Kiedy rzucili mi Małego na brzuch nie miałam już nawet siły płakać tylko cieszyłam się, że już po wszystkim (cała reszta już potem nie bolała😉 nie wiem może z emocji) tylko samo otrzymanie dziecka, odcięcie pępowiny i pierwszy krzyk jest piękny. Ale co ja przeszłam wiem tylko ja. Byłam zdecydowana na pn ale ostrzegałam męża że jakby tylko coś się działo miał pilnować aby zrobili cc.

Odpowiedz

Aaa
Aaa | 2016-08-18 23:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Cesarka to najlepsze co moze byc dla kobiety!!!!. Gdyby nie ona nie zdecydowałabym się na drugie dz iecko. Pierwszy poród ....bóle od 17(mocne) do 01.00 w nocy. Koszmar. I niech nikt mi nie mówi że poród co coś cudownego. Nie nie to najgorsze co w życiu przeżyłam. Kocham moje dzieci i zrobiłabym dla nich wszystko ale RODZIĆ PO LUDZKU!!!! nie oznacza chyba tego co przeżyłam. W koncu ubłagałam lekarzy. Zrobili mi cesarke. Mały był dwa tygodnie po terminie. Wody płodowe zielone. Ok ja rozumiem że poród musi boleć bo nie ma skurczy bez bólu ale..... niech poród będzie porodem a nie salą tortur. Jak lekarze widzą że to po prostu nie idzie tak jak powinno to niech nie męczą tych kobiet tylko zrobią cesarkę. (ja miałam 8 godzin bole i zadnego rozwarcia). Koszmar życia!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Aaa
Aaa | Aaa | 2016-08-18 23:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dodam jeszcze ze mały był owinięty pępowiną.

Odpowiedz

...
... | 2016-08-18 22:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po cesarce mleko w dużej ilości pojawia się na 3-4 dobę. Dziecko po cesarce przynieśli mi do karmienia dopiero wieczorem i przystawialam. Na początku jest siara ale nia dziecko bardzo szybko się najada. Zaraz po cesarce można karmić dziecko.

Odpowiedz

Gosc
Gosc | 2016-08-18 22:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja musiałam mieć cesarkę bo miałam zatrucie ciążowe stan przedrzucawkowy. Mój syn był 3 razy owinięty pepowina gdzie dopiero to okazało się po urodzeniu bo o Usg doprosić się w szpitalu nie mogłam. Ale wszystko na szczęście dobrze się skończyło. Malutki przy naturalnym porodzie by się udusil. U mnie bez zbędnych rozmów podjęli dezycje. Tak trzeba było.

Odpowiedz

Anna
Anna | 2016-08-18 08:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to ze nie ma sie mleka po cesarce to kompletna bzdura! kto to wymyslil? ja mialam cesarke poniewaz moj synek byl za duzy i bylo ryzyko duze (bylam nastawiona na naturalny porod ale no coz zdrowie malenstwa wazniejsze) mleko mialam caly czas i zaraz odrazu po zabiegu pielegniarka przyniosla mi synka na karmienie ;) moglam sie z nim przytulic, nakarmic odrazu

Odpowiedz

Kami
Kami | 2016-08-18 00:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja dwie ciążę i wszystkie dwie cc . Pierwsza cesarka 3 lata temu a druga miesiąc temu. Szczerze mówiąc ze nie urodziłam sn ponieważ nie wiem co to jest te cały porod jak maleństwo przychodzi na świat A po drugie mój mąż nie mógł być jak nasza córka przyszła na świat tylko po kilku minutach zobaczył nasza królewna jedna i druga

Odpowiedz

Matka Polka
Matka Polka | 2016-08-17 21:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pierwsze dziecko po kilkunastu godzinach sn urodziłam przez cc. Trzeba było ratować życie dziecka. W kolejnej ciąży nie zastanawiałam się ani minuty i urodziłam zdrowego dzidziusia sn. Niestety większość kobiet po pierwszym cc odmawia kolejnych porodów sn. A dla mnie poród sn był najpiękniejszym przeżyciem. Dlatego zachęcam, żeby jednak próbować rodzić sn po cc

Odpowiedz

Monika
Monika | 2016-08-16 22:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Urodziłam córkę przez cc, z uwagi na problem z kręgosłupem. Bardzo chciałam rodzic naturalnie ale mi nie pozwolili. Uważam że jeśli jest potrzeba to wykonujemy operacje. Pamiętajmy to jest operacja a nie zabieg kosmetyczny.

Odpowiedz

Iwona
Iwona | 2016-08-16 15:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wzbudzajcie w kobietach, które rodzą przez cc, jeszcze większego poczucia winy. Część nie ma innego wyjścia, część jest na takie wyjście zdecydowana. Mamy takie a nie inne warunki na salach porodowych, znieczulenia w wielu szpitalach istnieją wyłącznie na papierze. Lepiej gdy lekarze dmuchają na zimne niż żyć z potwornymi konsekwencjami braku decyzji o cc. Miałam poród potocznie zwany 2 w 1 czyli zaczęło się normalnie ale dzięki stosunkowo szybkiej i odważnej decyzji lekarza i położnej skończyło się cc. Jestem z tego powodu najszczęśliwsza na świecie, bo dzięki temu zarówno mój Synek jak i ja cieszymy się swoim towarzystwem w pełnym zdrowiu, a mogło się skończyć tragedią.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

CC
CC | Iwona | 2016-08-17 13:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Podpisuję się obiema rękami pod Twoim komentarzem. Bo np czy matka, która boi się bólu to gorsza? Jest wiele przypadków i każdy jest indywidualny. Kobiety powinny decydować po omówieniu kwestii z lekarzem h nikt nie ma prawa osądzać innycjh.

Odpowiedz

Gabi
Gabi | 2016-08-16 11:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Trzy córki urodziłam sn na szczęście nie było żadnych komplikacji , teraz jestem w czwartej ciąży i również zamierzam rodzić siłami natury jeśli będzie to możliwe bo mimo bólu jest to wspaniałe przeżycie a po cesarce z tego co się orientuje zanika pokarm a to druga wspaniała czynność ...karmienie piersią ...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ja1
ja1 | Gabi | 2016-08-16 18:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Z tym zanikającym pokarmem Bzdura!

Odpowiedz

M.
M. | Gabi | 2016-08-16 19:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No właśnie bzdura totalna. I mnie skończyło się cc i karmilam piersią przez 14 miesięcy. Zazdroszczę możliwości porodu naturalnego, nie każdy może.

Odpowiedz

M
M | Gabi | 2016-08-16 19:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bzdura...rodzilam przez cc i kp przez ponad rok

Odpowiedz

Paulina
Paulina | Gabi | 2016-08-16 21:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja urodziłam przez cc chociaż starałam się urodzić naturalnie i pokarm miałam tego samego dnia mimo iż synek z 35tyg

Odpowiedz

Kate
Kate | Gabi | 2016-08-17 11:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja z uwagi na zatrucie ciążowe miałam CC. Karmiłam przez półtora roku. Nic mi nie zanikło. Gdyby była potrzeba wykarmiłabym drugie tyle miałam pokarmu.

Odpowiedz

Justuna
Justuna | Gabi | 2016-08-17 18:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem po cesarce i karmie juz 15 miesiecy 😊

Odpowiedz

akarakanik
akarakanik | Gabi | 2016-08-17 19:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Większej bzdury nie słyszałam .....ja po cc karmie juz 9 miesięcy i nic mi nie znikło. ...

Odpowiedz

Kasia
Kasia | Gabi | 2016-08-17 21:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Absolutnie nieprawda odnosnie pokarmu... Ja od pierwszej minuty mam multum pokarmu Po cc (porod mialam wywolywany by rodzic naturalnie, Niestety Po kilku godzinach zaczelam wymiotowac a malutkiej zaczelo spadac tetno i szybko zdecydowano o cieciu) dzis juz ponad 7 miesiecy a pokarmu wciaz nadmiar

Odpowiedz

Xxxx
Xxxx | Gabi | 2016-08-18 07:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie zanika pokarm :)

Odpowiedz

Condwi
Condwi | Gabi | 2016-08-19 12:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja po cc karmiłam córkę przez 12 miesięcy. Nie zauważyłam żeby zanika mi pokarm.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?