Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czasem chcemy dobrze dla dziecka, a okazuje się to niebezpieczne!

| aktualizacja: 30.09.2016 | 64

Gdy nadchodzi lato, chcemy ochronić dziecko przed upałem. To co robimy w tym celu, może okazać się śmiertelnie groźne.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(19)
wózek zakryty kocykiem niebezpieczeństwo
fot. źródło netmums
Rodzice dla swoich dzieci są w stanie zrobić naprawdę wszystko. Zazwyczaj udaje im się to robić jak najlepiej, ale czasem instynkt ich zawodzi. Dobre chęci zamieniają się w śmiertelną pułapką. Wiele mówi się o pozostawianiu dzieci w rozgrzanym samochodzie, ale o dziecku w wózku, nie mówi nikt.

Jak zareagować, gdy ktoś zostawił dziecko w rozgrzanym samochodzie?

Gdy idziemy na spacer z dzieckiem, a z nieba leje się żar, staramy się ochronić maleństwo przed nadmiernym upałem. Dobra byłaby w tym celu parasolka ochronna mocowana do wózka, jednak rodzice wybierają często inny pomysł. Taki sam jak podczas plażowania z maluchem. Zakrywają budkę wózka kocem, ręcznikiem, czy innym materiałem, by dziecko nie było narażone na ekspozycję słońca, obsypanie piaskiem, czy też nie było zbudzone przez hałasujące dzieci, czy samochody. 

Mało kto zastanawia się jednak, jaka temperatura będzie w takim osłoniętym kocykiem wózku. Jeżeli ktoś myśli, że niższa, bo dzięki osłonie wnętrze wózka się tak nie nagrzewa, jest w wielkim błędzie. W ciągu 20 minut, temperatura powietrza wewnątrz wózka przekracza 37 st. C! A to może spowodować udar cieplny, lub przyczynić się do wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej.

Dr Rognum potwierdza, że wózek stojący na słońcu i zakryty materiałem, staje się jak termos. - Zła cyrkulacja powietrza sprawia, że sytuacja staje się bardzo szybko niebezpieczna dla dziecka. Dziecko może poczuć się znowu jak w łonie matki i przestanie oddychać.- ostrzega lekarz.

Na plażach widok wózka zasłoniętego kocykiem, czy pieluchą, nie jest niczym nowym. Zwróćmy uwagę takim osobom, że dziecko musi mieć dostęp świeżego powietrza i absolutnie powinno się unikać zakrywania daszka wózka! 

A Wam zdarzyło się chronić dziecko w ten sposób przed słońcem, lub wiatrem? Czy zdawałyście sobie sprawę, jak niebezpieczna jest to sytuacja?

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (64)
avatar

Mika
Mika | 2017-06-18 00:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nigdy tak nie zrobiłam słońce jest zdrowe, wiatr jest zdrowy, deszcz też dlatego moje dzieci nie raz zmokly, opaliły się albo wymroziły przy -15 i nie chorują.

Odpowiedz

Myszka
Myszka | 2017-06-15 06:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja byłam przeszkolona do tego jeszcze zimą przez położną która przychodziła do domu po porodzie. Powiedziała co można czego nie. Od razu powiedziała że dziecka nie wolno przegrzewac ubierając go a tym bardziej okrywając kocem czy osłonką z wózka. I od razu zastrzegła że jak zobaczy mnie z wózkiem w upale w ten sposób to podejdzie rozbierze dziecko do body a koc wyrzuci. Miała taki przypadek i tak zrobiła. Matka stała jak wryta. Ja zapamietalam tą lekcje.

Odpowiedz

Mama
Mama | 2017-06-09 11:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

wystarczy skierować wózeczek odwrotnie do padających promieni słonecznych. nakrywanie go czymkolwiek tak słabo przepuszczalnym jak pieluchy, kocyki czy ręczniki to katorga dla malucha. Cieszę się ze na to nigdy nie wpadłam. Kiedy kupowałam swój wózek Barletta z adamexu, patrzyłam czy ma wszystkie dodatki, i tu mam np moskitierę taką zasłonkę, która dodatkowo chroni maluszka a jest dostęp powietrza.

Odpowiedz

karol
karol | 2016-07-27 07:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

oj duzo takowych mam widziałam. Zawsze mnie to zastanawiało po co, ale nigdy nie pomyśłałam o temperaturze...

Odpowiedz

m
m | 2016-07-26 15:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja również zasłaniałam dziecko ale tetrą. Tylko z tego co widzę w artykule chodzi oto, że dziecko ma nawet nogi zasłonięte i na dodatek koc, a to rzeczywiście dobry termos.

Odpowiedz

Patrycja&Felils
Patrycja&Felils | 2016-07-26 10:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To zależy czym nagrywany dziecko
Jeśli jest to pielucha bambusowa - wydaje mi się ze to bardziej popycha promienie UV
Jednak ręcznik czy koc to trochę hardcore

Odpowiedz

Ela
Ela | 2016-07-25 19:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ładny wózek macie do tego testu. Chętnie odkupię :)

Odpowiedz

Dominika
Dominika | 2016-07-25 10:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie widziałam matki która w upalny dzień (30st) zakłada na gondole osłonkę i zakrywa budkę kocem... skąd ten artykuł?? choć zdarzają się ewenementy. Ale raczej wszystkie mają dzieci położone w samym pampersiku plus zwiewne body bądź koszulka. Pielucha zwisa z budki nawet nie sięgając do dziecka przez co non stop jest delikatny przewiew dodatkowo otwarta 1 kieszonka na budce powoduje swobodny przepływ powietrza. Ja tak samo robiłam i nie widzę w tym nic złego.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

zatroskana
zatroskana | Dominika | 2016-07-25 11:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja niestety widziałam taki widok, upał 30 st. a matka na gondoli miała założoną osłonę zimową. Nie uważam wiec, żeby artykuł mijał się z prawdą. Jeszcze jedna kwestia do zwrócenia uwagi to czapki latem, ludzie opamiętajcie się, jeżeli wasz maluszek leży w gondoli to niepotrzebna mu żadna czapeczka, pod którą główka dziecka się poci! Przewianie uszek może być skutkiem przeciągu a nie wiaterku, który w upalne dni ochładza nasze ciała. Młode matki słyszą, że maleństwu powinno się zakładać jedną warstwę ubrania więcej niż sobie, niestety nikt im nie tłumaczy, że ta zasada nie obowiązuje w upały i niestety częstym widokiem jest dziecko ubrane od stóp do głów w ciepłe śpioszki i czapkę a wystarczy wziąć ze sobą bawełniany lekki kocyk czy pieluszkę, żeby w racie potrzeby okryć dziecko.

Odpowiedz

ika
ika | Dominika | 2016-07-26 15:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

tez tak robilam :)

Odpowiedz

@@@
@@@ | Dominika | 2016-07-27 16:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W takiej temp. Nie spaceruje się z dzieckiem w wózku tylko siedzi w domu i czeka aż późnym południem temp się zmieni :/

Odpowiedz

Kasia
Kasia | Dominika | 2017-06-17 21:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja niestety widziałam... 1 czerwca tego roku. Gorączka ponad 30 stopni a dziecko w wózku zakryte pieluszka od góry przykryte kocykiem i jeszcze w czapeczce i długich spioszkach. Nie wytrzymałam, podeszłam zwróciłam mamie uwagę i wytlumaczylam do czego może to doprowadzić. Mama w lekkim szoku powiedziała że małego razi słońce. Więc poprosiłam aby odwracala wozek od słoneczka i ze to wystarczy. Proszę Was zwracajcie uwagę jeśli widzicie takie sytuacje. Jest wiele osób które się nad tym nie zastanawiają lub po prostu nie wiedzą że to może mieć aż takie konsekwencje.

Odpowiedz

Thea
Thea | 2016-07-25 09:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja uwazam ze mozna to porownac. Sama nigdy tak nie robilam a jak babcia probowala ochronic w ten sposob pielucha dziecko to były ostre wymiany zdań. Tak sami głupota jest dla mnie by dzieci chodziły ciagle w czapkach na głowie

Odpowiedz

Paula
Paula | 2016-07-25 07:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie widzialam nigdy przewieszonego koca...a sama uzywalam tetry ki bardzo duzo kobiet tak robi. Nie sadze zeby mozna bylo ja porownac z kocem. A co do parasolek...nie uzywalam.jej choc.mialam bo bardzo denwrwowalo mnie przepinanie jej raz z jednej raz z drugiej strony.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?