Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

10 zdań, których nie znoszą ciężarne

| 28.03.2013, aktualizacja: 28.03.2013 | 22

Irytują, męczą, zawstydzają - a mimo to słyszy je niemal każda kobieta w ciąży. Które z tych słów denerwują was najbardziej?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(7)

Jesteś taka duża!

Albo: "Czy to aby nie bliźniaki"? Wiadomo, że w czasie ciąży przybywa nieco kilogramów tu i tam, ale ciąża wcale nie zmienia faktu, że kobieta chce czuć się atrakcyjnie, a komentowanie wagi jest nie na miejscu.

Sprawdź, ile powinnaś przytyć w ciąży.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (22)
avatar

taka tam
taka tam | 2016-08-20 17:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mi z kolei przeszkadzało jak ktoś mówił: o, już widać ciążowy brzuszek. W 8-10 tygodniu, przy pierwszej ciąży, brzucha ciążowego nie widać praktycznie wcale! Jeśli coś ma być widać, to moją własną tkankę tłuszczową, którą miałam przed ciążą, więc takim zdaniem ktoś sugeruje że już przed ciążą miałam za dużo centymetrów w talii!!! (oczywiście osoby które mi to mówiły same nie były zbyt szczupłe, ale tego nie komentowałam bo i po co)

Odpowiedz

Kinia
Kinia | 2016-02-28 00:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Osobiście staram się nie przejmować tym co mówią, albo o co pytają ludzie. Ale były takie sytuacje, które totalnie wyprowadziły mnie z równowagi. Pierwsza na samym początku ciąży, kiedy to zebrała się rodzinka i znajomi i oficjalnie powiadomiliśmy wszystkich, że jestem w ciąży. I wtedy padło pytanie: Planowane czy wpadka? To pytanie popsuło mi humor na cały miło zapowiadający się wieczór. Druga sytuacja miała miejsce tydzień przed terminem. Także spotkanie rodzinne z okazji moich urodzin. Wszyscy przy stole, rozmawiają i w pewnym momencie mój teść, chyba chcąc być zabawnym zapytał mnie czy mieszczę się jeszcze na wadze i ile przytyłam. Będąc w końcówce ciąży, kiedy ma się dość wszystkiego, waga jest większa niż 9 miesięcy wcześniej, wszystko boli, opuchlizna już w ogóle nie schodzi to pytanie sprawiło, że poczułam się koszmarnie... Przepłakałam z tego powodu trzy dni.

Odpowiedz

Kasia
Kasia | 2015-12-05 22:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Będąc w pierwszej ciąży, nienawidziłam gdy ktoś najpierw pytal, który tydzień, po czym robił ogromne oczy i mówił że nie możliwe bo taki mały brzuch masz i nic nie przytylas. Naprawdę wpadalam wtedy w panikę, czy oby na pewno jest wszystko ok. Zadreczalam lekarza pytaniami, mimo iż wszystko było w górnych granicach normy. Pytania co będzie też nie należą do przyjemnych, szczególnie od obcych osób. No i oczywiste "jak się czujesz" zawsze miałam ochotę(niezgodnie z prawda bo czulam się super) odpowiedzieć że okropnie, puchne i tym podobnie, bo czulam że taka odpowiedz najbardziej by wszystkich satysfakcjonowala.

Odpowiedz

iza
iza | 2015-05-23 17:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mnie denerwuje codzienne pytpytanie: "jak długo planujesz jeszcze chodzić do pracy?" Jestem w 33 tyg. ciąży czuje sie bardzo dobrze wiec pytam sie dlaczego powinnam juz lezec w domu najlepiej z rozlozonymi nogami i czekac na dziecko?

Odpowiedz

k
k | 2015-05-11 22:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mnie denerwuje pytanie - czy czujesz już ruchy dziecka. Nie czuję jeszcze, albo raz poczułam - tak mi się wydaje, ale nie chcę się zamartwiać. Lekarz powiedział, że mogę nie czuć jeszcze przez parę tygodni i to zamyka buzie ciekawskim.

Odpowiedz

Villemo
Villemo | 2015-04-24 18:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mówi się: <piiiiiiiiiiii cenzura> - w końcu hormony no nie ? ;D

Odpowiedz

O.
O. | 2015-04-08 23:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

R ja tez czuje się niezręcznie w takich sytuacjach... ;/ często koleżanki siadają obok mnie trzymając dłonie na moim brzuszku nawet i godzine, aż maleństwo się poruszy...

Odpowiedz

Helsi
Helsi | 2015-02-28 22:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wszystkie babsztyle w ciąży są tak przewrażliwione na punkcie swoim i swojego płodu, że to aż śmieszne. Żałosny portal, a artykuły są tak niskiej klasy że nie warto tu zaglądać.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ania
Ania | Helsi | 2015-03-07 22:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To poszła/poszedł stad ...

Odpowiedz

riki
riki | Helsi | 2015-07-06 13:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to po co tutaj zaglądasz ??????????

Odpowiedz

bea
bea | Helsi | 2015-11-06 15:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jesteś żałosna i zazdrościsz

Odpowiedz

Lina
Lina | Helsi | 2015-11-26 22:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A jednak jesteś tu, patrzysz i nawet komentarz dodałeś/łaś. Takie marnotrawstwo czasu z Twojej strony... Lepiej nad tym się zastanów, a nie uprzykrzaj życie innym :)

Odpowiedz

s
s | Helsi | 2016-07-12 23:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a co tu robisz:)?

Odpowiedz

lenka
lenka | Helsi | 2016-08-25 17:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nikt Ciebie tu nie zapraszal.

Odpowiedz

ana
ana | 2015-01-03 16:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mnie natomiast denerwują przesądy: jedz dużo, nie chodź w naszyjnikach. Ale najgorszy to chyba: sądząc po twoim wyglądzie będziesz miała córkę. Podobno córeczka zabiera urodę, czyli zdaniem moich "życzliwych ciotek" wyglądam nieładnie? Najchętniej bym je wszystkie odesłała na drzewo.

Odpowiedz

R
R | 2014-12-07 20:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mnie denerwuje dotykanie brzucha przez znajomych, jeśli robi to ktoś z rodziny to mi to zupełnie nie przeszkadza. nie wiem w sumie dlaczego ludzie to robią, tym bardziej że jestem w 22tc i im mówię że jeszcze nie czuć ruchów malutkiej na zewnątrz, może mi nie wierzą bo niektórzy trzymają ręce tak długo jakby jednak chcieli coś poczuć a wtedy mi jest niezręcznie

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?