Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kulinarne pułapki ciężarnych - 10 zakazanych produktów

| 10.04.2013, aktualizacja: 04.07.2015 | 6

Dobrze przyjrzyj się tym produktom i... zapomnij o nich. Wszystkie są zakazane w ciąży - mogą narazić na szwank zdrowie twoje i dziecka. Sprawdź, czego unikać i dlaczego.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(8)

Kolorowe ciastka z cukierni

Jeżeli w twojej diecie będzie za dużo cukrów prostych, czyli:
  • ciasteczek,
  • lodów,
  • słodkich rogalików,
pozbawisz swój organizm bardzo ważnych mikroelementów i... przytyjesz zbyt wiele. Słodkości jednak to nie tylko nadprogramowe kilogramy. To również główna przyczyna wielu powikłań ciążowych, np. cukrzycy ciążowej, nawracających zapaleń pochwy czy powszechnych zatruć żołądkowych.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (6)
avatar

asia
asia | 2015-11-30 17:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Espresso jest wyraziste w smaku, ale ze względu na krotki czas parzenia ma mniej kofeiny niz tradycyjna kawa "zalewajka"

Odpowiedz

olga
olga | 2014-07-18 12:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To wszystko są bzdury, ja jadłam wszystko, od serów pleśniowych, przez tatara (jak go widziałam w ciąży to aż mi ślina leciała), kaszanki, jajka, orzechy i moje dziecko jest zdrowe nie ma żadnych alergii i nic się nie działo. Moja ginekolog też mówiła, że to zabobony i że wszystko można jeść

Odpowiedz

kk
kk | 2014-06-06 18:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

co za bzdury... bakterie znajdują się na skorupce jajka a nie w środku!!! jeśli więc sparzymy skorupkę, to możemy jeść surowe jajko i nic nam nie grozi!!!!!!

Odpowiedz

roxik22
roxik22 | 2014-05-07 09:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

napisaliście w artykule, że: "Także kogel-mogel lub jajko na miękko mogą być zakażone salmonellą – nie jedz ich!" a w artykule "Na twardo, a może na miękko - jakie jajko dla kobiety w ciąży?" napisaliście: "Zdaniem ekspertów za najzdrowsze uchodzą jajka gotowane na miękko, bo w płynnym żółtku znajdują się cenne dla zdrowia substancje. Co zatem ma zrobić przyszła mama, która ma nieodpartą chęć na jajko sadzone? Od czasu do czasu może sobie na nie pozwolić, pamiętając, że ważny jest sposób, w jaki się je przyrządza. " więc jak to jest z tymi jajkami?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Moniczka
Moniczka | roxik22 | 2015-03-11 21:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Z tymi jajkami to zapewne chodzi o bakterie typy salmonella. To samo dotyczy surowego miesa, w ktorym rowniez moga byc prżenoszone te niebezpieczne bakterie. Na szczesci gina one w temp. Pasteryzacji. Czyli wystarczy kilka minut w 80 st. C i mamy salmonelle zalatwiona.

Odpowiedz

majka
majka | 2014-02-11 22:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Z tymi orzeszkami to chyba nie do końca jest prawda. Ja mam alergię na trawy, kakao, sierści zwierząt. W ciąży jadłam orzeszki, bo miałam na nie straszną ochotę i moje dziecko jest zdrowiutkie, ma 6 lat i żadnej alergii ani pokarmowej ani żadnej innej. A powiem, że u mnie w rodzinie alergię ma co druga osoba, u męża też.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?