Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czego uczą bajeczki?

| 21.03.2007, aktualizacja: 05.02.2016 | 0

Czy kilkulatek potrzebuje historii o Królewnie Śnieżce czy Szewczyku Dratewce? Tak! Bajka opowiedziana przez mamę lub tatę przyniesie dziecku znacznie więcej korzyści niż najnowocześniejsza kreskówka.Przekonaj się sama...

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
bajki
fot. fotolia.com
Przygód Kopciuszka, Calineczki i Czerwonego Kapturka słuchała Twoja mama, podobnie jak jej mama i mama jej mamy... Wątpisz, czy te same opowieści mogą zaciekawić także Twoje dziecko? Myślisz, że ono woli przygody Pokémonów? Przekonaj się – przeczytaj mu starą i dobrze znaną bajkę.

Dawno, dawno temu...

Baśnie i legendy powstały w odległych czasach z myślą o... dorosłych. Poruszały trudne tematy, wpajały zasady moralne, uczyły, przestrzegały. Z czasem zaczęto je opowiadać i czytać również dzieciom. Pomagały im lepiej rozumieć świat i zachowanie ludzi, ułatwiały poznanie innych kultur i obyczajów, oswajały z symbolami i metaforami, a także odmiennym od potocznego językiem.

Wymyślone przed wiekami przygody bajkowych postaci wciąż są bliskie i to nie tylko najmłodszym. Sięgają po nie filmowcy i literaci, którzy stwarzają kolejne adaptacje. Czy nie oglądałaś z zaciekawieniem najnowszej wersji „Pięknej i Bestii” albo „Królewny Śnieżki”? Na pewno nie nudziłaś się w kinie, choć inaczej odczytałaś wymowę tych opowieści i inaczej przeżywałaś losy bohaterów niż Twoja pociecha. Podobnie jest z lekturą bajek. Czterolatek zrozumie je odmiennie niż dorosły.

Z wiekiem zmienia się sposób, w jaki dziecko wyobraża sobie bohaterów i w innej bajkowej postaci odnajduje swoje losy. Bohater, z którym maluchowi łatwo się utożsamić, nie jest ideałem. Nie jest też do niego podobny (może być księżniczką albo zwierzątkiem), ale musi przeżywać podobne trudności, jakich doświadcza dziecko. Słuchanie opowieści o przygodach takiej postaci jest szczególnie emocjonujące i cenne.

Był sobie król

Dawne i współczesne bajki potrafią oczarowywać malucha równie mocno, jak niegdyś jego dziadka. Nadal tak samo wzruszają, śmieszą, a nawet straszą. Dlaczego? Baśniowy świat jest taki, jak postrzega go małe dziecko – trochę realny, a jednocześnie magiczny, poważny i śmieszny zarazem, bezpieczny i pełen lęków. Odmienne wydarzenia przenikają się w nim i uzupełniają. Zwierzęta mają ludzkie cechy, a przedmioty ożywają – tak jak w dziecięcej wyobraźni. Jednak zawsze można odróżnić dobro od zła, człowieka szlachetnego od podłego.

Czy przedstawione w bajkach problemy są nadal aktualne? Gdy dziecko słucha o królewnie czy Szewczyku Dratewce, nie traktuje ich przygód jako niezrozumiałych i nierealnych. To bliskie mu wydarzenia, które tak naprawdę mogą przydarzyć się każdemu. Kłótnie, rywalizacja pomiędzy rodzeństwem, zazdrość kolegów, pokonywanie wstydu i strachu, wytrwałe dążenie do celu. W bajce odnajduje jednak nie tylko własne problemy, ale także sposoby ich rozwiązania. Takiej pomocnej opowieści chce częściej słuchać, bo ona pobudza do działania, napawa optymizmem, daje nadzieję. Pokazuje, że na tę samą sprawę można spojrzeć z kilku różnych punktów widzenia.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?