Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy wolno jeść czereśnie, karmiąc piersią?

| aktualizacja: 17.06.2015 | 3

Soczyste czereśnie kuszą wystawy straganów, a ty zastanawiasz się, czy możesz skusić się na kilka, bo karmisz piersią? Podpowiadamy, co robić.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
Czy wolno jeść czereśnie karmiąc piersią?
fot. Fotolia
Czereśnie należą do owoców pestkowych. Jeśli spojrzymy na listę produktów, które może jeść karmiąca mama, znajdują się one w rubryce "dozwolone". Ale może warto bliżej przyjrzeć się, jaka jest prawda?

Jakie właściwości mają czereśnie?

Czereśnie są doskonałym źródłem witamin i mikroelementów. Zawierają witaminy: A, B i C, a także cenne minerały: potas, żelazo, wapń i cenny jod, którego w czereśniach jest trzy razy więcej niż w rybach morskich.

Czy czereśnie są zakazane w trakcie karmienia piersią?

Czereśnie podobnie jak morele, wiśnie, brzoskwinie i śliwki należą do owoców pestkowych. Są ciężkostrawne, dlatego jeśli są jedzone w dużych ilościach, mogą powodować kolki u niemowlęcia. Podobnie jak truskawki, warto je wprowadzać powoli do jadłospisu karmiącej mamy.
W przypadku każdych owoców zalecamy stosować umiar i zaczynać jedzenie od małych ilości, jednocześnie obserwując samopoczucie i wygląd skóry dziecka.

Ważne: Koniecznie sprawdzaj pochodzenie owoców, które jesz. Najbezpieczniejsze są oczywiście te z naszego ogródka, ale nie każda z nas ma do nich dostęp. Kupuj owoce w sezonie, bo wtedy masz pewność, że nie są sprowadzane zza granicy.

Czytaj też: Czy można jeść truskawki, karmiąc piersią
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

mycha1307
mycha1307 | 2017-07-12 09:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czereśnie należą do owoców pestkowych. Jeśli spojrzymy na listę produktów, które może jeść karmiąca mama, znajdują się one w rubryce "DOZWOLONE(!!!)".
Najważniejsze to nauczyć się CZYTAĆ ;-)
A w temacie karmienia: Karmiąc piersią moją pierwszą córkę mogłam jeść absolutnie wszystko; dowolne owoce i warzywa łącznie z kapustą, fasolą, grochem. A także bigos, gołąbki, mięso smażone i drożdżówki od pierwszych dni jej życia do końca karmienia piersią i nic jej nie szkodziło. Zero uczuleń i kolek. Teraz karmię drugą córeczkę (2miesieczną) i już okazało się,że Malutka ma skazę białkową (musiałam zrezygnować ze wszystkich produktów mlecznych) oraz uczulenie na truskawki (nie pryskane z mojego ogródka). Mimo to planuję karmić nadal do około roku czasu. Dlatego nie generalizujmy-każde dziecko jest inne i za każdym razem trzeba podchodzić do sprawy karmienia piersią inaczej. To zależy TYLKO I WYŁĄCZNIE od determinacji mamy czy chce,czy nie karmić swoje dziecko.

Odpowiedz

aaa
aaa | 2014-12-30 11:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

"Czereśnie należą do owoców pestkowych, które jeśli spojrzymy na listę produktów, które może jeść karmiąca mama znajdują się w rubryce zakazane." - co takiego? Bzdura na bzdurze. Nie ma zakazanych produktów w czasie karmienia piersią (alkoholu itp nie liczymy oczywiście). Takimi przesądami sprawiacie, że mamy szybko wycofują się z karmienia, wierząc, że dieta mamy karmiącej to jakieś cuda na kiju i przeżyć się nie da :( Jeść wszystko, w rozsądnych ilościach, obserwując dziecko. Koniec. Nie ma najmniejszego rozsądnego powodu, żeby odstawiać cokolwiek, zwłaszcza zdrowe warzywa i owoce!!!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

agraffeczka
agraffeczka | aaa | 2016-06-07 07:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W 100% się zgadzam. Karmię piersią od 4 miesięcy. Jem dosłownie wszystko nawet gołąbki truskawki czeresnie. Zaczelam od kilku sztuk i obserwowalam dziecko

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?