Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

5 zalet czułości w łóżku

| 22.06.2014, aktualizacja: 25.06.2014 | 1

Najlepszym afrodyzjakiem, który działa na (prawie) każdego, jest odpowiednia porcja delikatnych pieszczot. Dla wielu kobiet przytulanie, głaskanie i całowanie jest nawet ważniejsze niż seks!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Para, seks, współżycie, kobieta, mężczyzna, miłość, serce, czułość
fot. Fotolia

Współczesne kobiety są przebojowe, zaradne, dobrze zorganizowane i pewne siebie. Określenie „słaba płeć" zdecydowanie już do nich nie pasuje. Jednak w głębi duszy nadal jest w Polkach potrzeba tego, by ktoś je czule przytulał, głaskał, pieścił, komplementował. By poświęcił dość czasu na czułości, grę wstępną, a czasem po prostu tylko trzymał w ramionach przez całą noc. Takie podejście do seksu jest nie tylko modne, ale i korzystne dla organizmu.

1. Czułość relaksuje

Większość kobiet stara się sprawdzić w kilku rolach: matki, partnerki, świetnej kochanki, idealnego pracownika. W rezultacie, są chronicznie przemęczone i zestresowane, przez co wzrasta we krwi poziom kortyzolu, nazywanego hormonem stresu. Gdy taki stan trwa dłużej, pojawia się znużenie, bóle głowy i spadek libido. To, co kiedyś wystarczało, by pobudzić i zachęcić kobietę do współżycia (długi pocałunek, spojrzenie, znaczący uśmiech), teraz może być wręcz niezauważone! Kobiecie, która przypomina kłębek nerwów, w pierwszej kolejności potrzeba ciepła i czułości. Delikatne uspokajające pieszczoty sprawiają, że mózg zaczyna produkować endorfiny, które działają relaksująco. Taka dawka pozytywnych i przyjemnych doznań jest o wiele lepszym afrodyzjakiem, niż te sprzedawane w sex-shopach. Bo poza tym, że rozgrzewa, rozluźnia i sprawia, że cały organizm jest lepiej ukrwiony... to ma też wielką moc więziotwórczą. Dla 70% Polek seks jest tylko elementem dopełniającym uczuciowy związek. Kiedy mają pewność, że są traktowane z uczuciem, nabierają większej ochoty na seks.

2. Lepsze nawilżenie pochwy

Większość par poświęca na grę wstępną od 6 do 20 minut. Przy czym mężczyźnie na osiągnięcie gotowości, a nawet pełnej satysfakcji wystarczą dwie, trzy minuty. Kobieta potrzebuje na to średnio 20-30 minut, co tłumaczy, dlaczego panie niechętnie pomijają ten punkt programu. Zwykle, gdy kobieta jest już gotowa – partner właśnie z zadowoleniem zasypia. Owszem, u części kobiet płyn nawilżający pochwę pojawia się już po 30 sekundach od rozpoczęcia pobudzania, ale nie jest to przecież jedynym wyznacznikiem gotowości do pełnego stosunku. To tylko reakcja na dotyk. Bardzo rzadko zresztą zdarza się, by mężczyzna narzekał, iż partnerka jest zbyt wilgotna. O wiele częściej problemem jest nadmierna suchość w pochwie. Współżycie staje się nieprzyjemne dla obojga partnerów: kobieta ma bolesne otarcia, a partner może uszkodzić lub naderwać wędzidełko. Nie warto ryzykować. Lepiej poświęcić kilkanaście minut na wzajemne obsypywanie się pocałunkami, głaskanie, masaż, przytulanie.

3. Sposób na nudę w łóżku

Niektóre pary skarżą się na to, że do ich związku (a zwłaszcza do alkowy) wkradła się rutyna, że seks przestał być tak ekscytujący i satysfakcjonujący, jak kiedyś. Tymczasem warto się zastanowić, czy przypadkiem nie jest to sprawka własnego lenistwa. Znając doskonale reakcje i zachowania partnera, często chodzimy w łóżku „na skróty” i wykonujemy tylko te gesty, które gwarantują osiągnięcie orgazmu. Nie eksperymentujemy, nie odkrywamy nic nowego – tylko bazujemy na starych, sprawdzonych metodach. Dodatkowa porcja czułości wydaje się stratą czasu. Przecież liczy się tylko orgazm. Otóż nie, bez solidnej dawki czułości orgazmu może nawet wcale nie być.
Przeczytaj: jak mieć udany seks przez całe życie

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Ninka88
Ninka88 | 2014-07-01 21:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Chciałabym, żeby moj maz nauczyl sie masazu placeow. Uwielbiam to!!!! A on po 5 minutach mowi, ze bola go juz rece, a mnie wlasnie taki dotyk najbardziej nakreca

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?