Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Czy drugi poród jest lżejszy od pierwszego – wyjaśnia ginekolog

| aktualizacja: 21.07.2017 | 5

O jakim porodzie marzy kobieta, która kolejny raz wybiera się na porodówkę? Wiadomo! O szybszym, łatwiejszym i mniej bolesnym. Sprawdzamy, czy taki scenariusz jest możliwy.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Czy drugi poród jest łatwiejszy i szybszy od pierwszego?
fot. Fotolia
Strach przed porodem jest czymś zupełnie naturalnym i uzasadnionym dla przyszłych mam, które wkraczają na porodówkę pierwszy raz w życiu. Są jednak kobiety, które narodziny dziecka mają już za sobą, a mimo to i tak bardzo boją się drugiego porodu. Dzieje się tak na przykład, gdy wydaniu na świat pierwszego dziecka towarzyszył duży wysiłek i cierpienie. Czy sytuacja musi się powtórzyć? Niekoniecznie. Sprawdzamy od czego to zależy.

Czy drugi poród boli bardziej?

Paulina z Poznania ma dwuletnią córeczkę i jest teraz w drugiej ciąży: – Malwinkę rodziłam długo i bardzo mocno się nacierpiałam – opowiada i wyznaje, że marzy o tym, aby drugi poród był lżejszy i łatwiejszy od pierwszego. Zdaniem dr Marzeny Jurczak Czaplickiej, ginekolog położnik z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie zazwyczaj właśnie tak się dzieje. Drugi poród jest łatwiejszy i szybszy od pierwszego, nawet jeśli dziecko rodzi się nieco większe. Lekarka zastrzega jednak, że może też zdarzyć się i tak, że skurcze będziemy odczuwać jako intensywniejsze niż poprzednim razem, ale za to postęp porodu będzie sprawniejszy i dziecko pojawi się na świecie szybciej.

Co ułatwia drugi poród?

Dr Jurczak Czaplicka wskazuje również na dodatkowe czynniki, dzięki którym kolejny poród może stać się mniej bolesnym doświadczeniem. – Na korzyść na pewno działa niezbyt długa przerwa między ciążami. Ale ważne jest również przygotowanie psychiczne. Przy kolejnym porodzie młoda mama już wie, czego może spodziewać się na porodówce, a to pomaga zapanować nad swoim ciałem i sprawia, że niewiele może ją zaskoczyć – podkreśla.

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

Alu
Alu | 2017-10-03 06:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pierwszy poród 5h od odejścia wód płodowych, nie czułam żadnych skurczy i nic mnie nie bolało do samego urodzenia synka (bez znieczulenia, siłami natury). Pewnie zadziałała adrenalina, gdyby nie odejście wód nie wiem gzie bym urodziła :) drugi poród 2h od momentu stwierdzenia przeze mnie, ze to co czuje to moze być już poród. Po przebiciu pęcherza płodowego ból niesamowity ale tylko przez ok. 6 skurczy. Trzeciego nie będzie ;)

Odpowiedz

Ula
Ula | 2017-09-27 19:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pierwszy porod 12,5 godz, drugi 4☺

Odpowiedz

Jola
Jola | 2017-09-26 21:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Też rodziłam trzy razy pierwszego syna 24 h masakra , ból, strach i koszmarny personel.
Po 8 latach drugiego syna 4,5 h , szybko, ból taki sam.
I po kolejnych 3 latach córcie , poród trwał też 4,5 h. Ale od samego początku był bardzo intensywny i bolesny.
Przy wszystkich miałam bóle krzyżowe.

Odpowiedz

Karina
Karina | 2017-07-07 12:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodziłam trzy razy. Pierwszy poród ostatecznie zakończył sie cięciem cesarskim, drugi naturalny...był długi, ale krócej trwał niż pierwszy (pomijam końcowe rozwiązanie CC) a trzeci mimo dużej przerwy między porodami (17 lat) trwał jeszcze krócej i był łatwiejszy. Oczywiście naturalny ponieważ nie było przeciwwskazań i na taki się zdecydowałam .

Odpowiedz

amole
amole | 2017-07-05 11:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas drugi poród był zdecydowanie krótszy, ale intensywniejszy ;) z dwojga złego jednak wolę ból większy i krótszy, niż średni, ale rozciągnięty w czasie ;) na pocieszenie dodam, że trzeci raz też bym rodziła naturalnie :D

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?