Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy karnawał to dobry czas na zajście w ciążę?

| 29.12.2014, aktualizacja: 30.12.2014 | 0

Sylwester i karnawał to okres, który wyjątkowo sprzyja rozluźnieniu i spędzaniu większej ilości czasu razem. Wspólne wyjazdy, imprezy... wszystko to sprawia, że szanse na poczęcie potomstwa wzrastają. Jest to jednak czas wzmożonego imprezowania a więc i spożywania alkoholu. Czy zatem karnawał to dobry moment na zajście w ciążę?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
fot. Fotolia.pl
Koniec starego roku i początek kolejnego – szczególnie gdy podjęliście decyzje o dziecku - wprowadza w wyjątkowo euforyczny nastrój. Odpoczywacie od pracy, wyjeżdżacie na narty, imprezujecie. To czynniki, które pozytywnie wpływają na zajście w ciążę. Jednak zarówno karnawał, jak i nowe, życiowe plany związane z powiększeniem rodziny sprzyjają świętowaniu, a więc i stają się okazją do opijania. I choć nie ma wątpliwości, że dobra zabawa bez alkoholu jest możliwa, większość  sięga w tym czasie po napoje procentowe częściej niż zazwyczaj. Czy sprzyja to staraniom o dziecko?

Alkohol niweluje stres i wzmaga pożądanie...

W karnawale pijemy więcej alkoholu niż zazwyczaj. Sprzyjają temu wzmożone wyjścia towarzyskie, czy wyjazdy w góry. Alkohol pozwala zapomnieć o troskach dnia codziennego, odciąć się od negatywnych myśli, zapomnieć o pracy i wszelkich stresach i codziennym pędzie. A niestety stres i codzienna gonitwa nie sprzyja zajściu w ciążę. Stres nie tylko wywołuje blokadę psychiczną, ale i fizycznie wpływa na naszą płodność m.in. odpowiada za wzrost prolaktyny. Nadmierne wydzielanie tego hormonu może hamować jajeczkowanie. Stres również odpowiada za  wysuszenie śluzówki szyjki macicy, która pełni ważną rolę w procesie zapłodnienia; śluz bowiem umożliwia plemnikom dotarcie do celu. Tak więc odstresowanie w czasie karnawału może zwiększyć nasze szanse na zajście w ciążę.
Nie ma wątpliwości również, że alkohol wywiera wpływ na nasze zachowanie: dodaje odwagi i pewności siebie, pozwala się pozbyć nieśmiałości i kompleksów, a to – dodaje odwagi w sypialni. Sprawia, że czujemy się atrakcyjniejsze w oczach  partnera. Kiedy temperatura w sypialni rośnie i podgrzewa atmosferę między kochankami, znacznie łatwiej wypuścić fantazje na światło dzienne, otwarcie mówić i realizować swoje pragnienia. A godziny spędzone na figlach w sypialni zwiększają prawdopodobieństwo zapłodnienia.
Alkohol rozszerza naczynia krwionośne i podnosi ciśnienie krwi, wskutek czego zwiększa się nasze pożądanie. Pod wpływem wysokoprocentowych napojów rośnie też nasza wrażliwość na dotyk i zapach partnera. Stad też często alkohol nazwany jest afrodyzjakiem.

Czytaj też: Nie mogę zajść w ciążę - czy to przez stres?

... ale źle działa na płodność

Wspomniane odprężenie i błogostan, jaki odczuwamy po wypiciu wysokoprocentowych napojów, jest efektem spowolnionego działania układu nerwowego. Tym samym, alkohol spożywany w większych ilościach upośledza działanie całego organizmu i zmniejsza jego sprawność, m.in. - utrudnia osiąganie orgazmu! Może być powodem spadku libido, a także dyskomfortu i bólu podczas stosunków. Zarówno alkohol, jak i wszelkiego rodzaju używki mogą powodować wysychanie błon śluzowych, także tych, wyścielających pochwę.
Poza tymi doraźnymi, są i bardziej długofalowe konsekwencje nadmiernego picia alkoholu. Drinki, piwo czy wino spożywane niemal każdego wieczoru wpływają negatywnie na funkcjonowanie układu rozrodczego. U kobiet alkohol zwiększa ryzyko zaburzenia płodności owulacyjnej, a ponadto - oddziałuje na tę sferę pośrednio: utrudnia działanie kwasu foliowego oraz wpływa na zakwaszenie ciała – m.in. śluzu szyjkowego. A to, zmniejsza wydatnie szansę przetrwania wędrujących w nim plemników.
Nadmiar alkoholu źle wpływa również na męską aktywność seksualną. Często spożywanie alkoholu przez mężczyznę prowadzi do uszkodzenia nasienia i obniżenia liczby plemników. Nawet jedno, czy dwa piwa, czy kieliszki wina dziennie powodują osłabienie funkcji jąder i zmniejszone wydzielanie testosteronu, co także źle rokuje planom powiększenia rodziny.

Karnawał sprzyja - alkohol nie

Oczywiście nie ma powodu, by w okresie karnawału zupełnie rezygnować z imprezowania. Jednak nad spożyciem znacznej ilości alkoholu warto się zastanowić. Lampka wina, smaczny drink czy kieliszek whisky na pewno nie zaszkodzą życiu intymnemu, a mogą je wręcz ożywić. Ale mając w planach starania o dziecko warto ograniczyć jego ilość, a przygotowując się do zajścia w ciążę całkowicie alkohol wyeliminować.

Czytaj też: Bądź gotowa do ciąży – 10 wskazówek.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?