Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy kolczyki u niemowląt i małych dzieci powinny zostać zakazane?

| 12.06.2015, aktualizacja: 10.07.2015 | 139

Tak uważają dziesiątki tysięcy osób, a sprawą przekłuwania uszu i zakładania kolczyków maluchom prawdopodobnie zajmą się politycy. Sprawdź dlaczego.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
kolczyki u dziecka
fot. via babyology.com.au
Przekłuwanie uszu i zakładanie  kolczyków malutkim  dziewczynkom (także tym w wieku niemowlęcym) to temat, który budzi mnóstwo kontrowersji nie tylko w Polsce.

Jednym się to podoba (bo uważają, że kolczyki dodają dziewczynkom urody  i lepiej przebić uszy jak najwcześniej, żeby dziecko szybko zapomniało o bólu).
Inni są temu przeciwni (bo  dziewczynki nie potrzebują biżuterii, a kolczyki to fanaberia rodziców; bo  przebijanie uszu to ból i  ryzyko wypadku; bo nie wolno podejmować decyzji za dziecko).

Przeczytaj także: Czy zakładać małej dziewczynce kolczyki?

"Przekłuwanie małym dzieciom uszu to forma okrucieństwa"

Susan Ingmar z Wielkiej Brytanii, inicjatorka akcji Ban ear piercing for babies/toddlers   (Zakaz przekłuwania uszu niemowlętom i małym dzieciom) nie ogranicza się do udziału w dyskusji: chce doprowadzić do tego, by zakładanie maluszkom kolczyków było zabronione przez  przez prawo. Domaga się także przepisów, regulujących od jakiego wieku można to robić.

–  To forma okrucieństwa wobec dzieci. Niepotrzebnie naraża się je na strach i ból. To bezcelowe, nie służy niczemu poza zaspakajaniem próżności rodzica. Inne formy krzywdzenia dzieci są nielegalne. Z tym powinno być tak samo – wyjaśnia.  

Jej opublikowaną na stronie 38 Degrees petycję do brytyjskiego ministra ds. dzieci, Edwarda Timpsona, podpisało już prawie 37 tysięcy osób  a sprawa zrobiła się głośna w mediach i serwisach społecznościowych, np. na Facebooku.
 

Is ear piercing for babies and toddlers a form of child abuse? Tens of thousands of parents say it is and want child ear piercing to be banned. What do you think? Is it cruel?

Posted by Babyology on 11 czerwca 2015



"Bez przesady, kolczyki to nie problem"

Nie wszyscy  podzielają zdanie Susan.
 –  Mój Boże, jedna z najgłupszych petycji, jakie kiedykolwiek widziałam. W Ameryce Południowej wszystkim dziewczynkom przekłuwa się uszy tuż po narodzinach.  Zastanawiam się, ile z nich przez to zginęło lub ma problemy ze zdrowiem psychicznym? – pisze  Pat Cully.

Kolczyki w brytyjskim parlamencie

Sprawą przekłuwania uszu dzieciom  prawdopodobnie zajmą się wkrótce  politycy.  Jak donosi The Guardian,  poseł  Mark Tami zamierza poruszyć  kwestię ewentualnego ograniczenia wiekowego w brytyjskim parlamencie (zrobi to zresztą nie po raz pierwszy).

"Decyzja powinna należeć do rodziców, ale…"

Przekłuwanie  uszu niemowlętom i małym dzieciom raczej nie naraża ich na trwałe urazy,  co jednak nie znaczy, że nie powoduje bólu – mówi  dr Tim Ballard z  Królewskiego Kolegium Lekarzy (cytujemy za The Guardian).   Sugeruje, by decyzję (a także odpowiedzialność za nią) w sprawie kolczyków  pozostawić rodzicom, jednak zdecydowanie odradza przekłuwanie jakichkolwiek innych miejsc poza płatkiem ucha. Dodaje też, że jeśli już rodzic decyduje się na założenie dziecku kolczyków,  powinien zadbać o to, by odbyło się to w zgodzie z zasadami higieny i zostało zrobione przez osobę, która zna się na rzeczy.

"Kolczyki u dziecka sprzyjają powstawaniu alergii"

Z kolei alergolodzy z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego ostrzegają: kolczyki zakładane we wczesnym dzieciństwie sprzyjają powstawaniu alergii, która może się objawić nawet wiele lat później.

– Nie ma znaczenia, czy mała dziewczynka, np. jednoroczna, ma kolczyki złote czy srebrne, czy też z innych tworzyw. Biżuteria zawiera w swoim składzie nikiel. Ten metal bardzo często powoduje uczulenia – powiedziała  PAP prof. Ewa Czarnobilska, kierownik zespołu, który prowadził badania.  – Nikiel zawarty w kolczykach na ogół wywołuje wypryski skórne. Rodzice często błędnie myślą, że dzieckoma alergię pokarmową, np. uczulenie na mleko, a okazuje się, że za problem odpowiada właśnie kolczyk, który ma kontakt z układem immunologicznym.

Polecamy: Alergia kontaktowa u dzieci - co uczula najczęściej?

A jakie jest twoje zdanie na temat kolczyków dla dzieci? Podobają ci się?
Czy przekłuwanie małym dziewczynkom uszu powinno być zakazane przez prawo? Od jakiego wieku (i czy w ogóle) powinno się to robić? Czekamy na twoją opinię.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (139)
avatar

ojtam
ojtam | 2016-07-29 20:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Chyba więcej krzywdy może zrobić dziecku np. złe odżywianie niż przekłute uszy

Odpowiedz

AaaaaapowiedziB
AaaaaapowiedziB | 2016-07-28 21:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A czy szczepienie nie boli? A mimo szczepienia czy dziecko moze jednak zachorować? Czy nie narażamy wtedy dzieci na NOP? Pobieranie krwi nie boli? Pielęgniarki często pobierają krew bez rękawic, czy nie narażamy wtedy dzieci na jeszcze gorsze choroby.,, W pistolecie nie ma igły. Kolczyki sa sterylne i nie maja styczności z pistoletem nie dotyka ich rownież kosmetyczna poniewaz sa zapakowane i wkładane z opakowaniem do pistoletu... Decyzja należy do rodzica to czy szczepi czy zgadza sie na zabiegi i to czy przekłuje ucho,.. Nikt tu nie krzywdzi dziecka... Decyzja powinna zawsze byc przemyślana i konsekwentnie powinno sie potem dbać o przekłute ucho a nie dojdzie ani do zakażenia ani do innego nieszczęścia. Przekłucie ucha dziecko boli zdecydowanie mniej niż wbicie mi igły i podanie bolesnej szczepionki po ktorej mogą byc powikłania i niestety nie daje to nam 100% gwarancji ze dziecko nie zachoruje... Wiec co to za bicie piany,

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ninen
Ninen | AaaaaapowiedziB | 2016-07-29 19:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

1. pistolety używane w większości salonach kosmetycznych nie są używane kilkukrotnie, bez sterylizacji.
2. Kolczyki z paletki, które nawet jeżeli były dotykane gołymi rękami NIE SĄ STERYLNE. Te kolczyki dodatkowo są za krótkie, przez co wżyna się w ucho świeżo po przekłuciu.
3. Igła nacina skórę i tkankę w uchu, przez co całość odpowiednio układa się wokół kolczyka, w przypadku przebicia pistoletem z kolczykiem, tkanka jest miażdżona i rozrywana, przez co gorzej się goi.
Jeżeli byłaby to taka świetna metoda, dlaczego odradza się ją? Dlaczego osoby, zajmujące się profesjonalnie dziedziną piercingu nie wykonują pistoletem tego?

Dodatkowo, szczepienie ma na celu chronić przed chorobami itp., a nie być ozdobą...

Odpowiedz

Ninen
Ninen | 2016-07-28 16:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przebito mi uszy, gdy miałam 12-13 lat. U kosmetyczki, pistoletem. Szczerze? Żałuje, że nie miałam zrobionego tego u piercera. Kwestia, że to zależy od rodzica, czy przebiją, czy nie małemu dzieciakowi uszy- owszem, to od nich zależy. Tylko większość nie ma wiedzy o piercingu, nie wie, że idąc np do kosmetyczki, która posługuje sie pistoletem nie jest bezpiecznie. Takie pistolety nie są sterylne, tak samo kolczyki. Są za małe, a dziurka powstaje w wyniku zmiażdzenia i rozerwania tkanki, przez co uszy goją się gorzej i bolą bardziej. Naprawdę, zastanówcie się ludzie co robicie i czy jest to takie konieczne.

Odpowiedz

serio
serio | 2016-07-28 14:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

miałam przebite uszy przed komunią, na własne życzenie, bo mi się to podobało, było trochę strachu, głównie przez hałas przy uchu, ale wszystko było ok. moja ciotka natomiast postanowiła pójść przebić uszy kuzynce za niemowlaka, efekt był taki, że się bała, nie chciała, jeden wyrwała :) a drugi jej wyjęli dla jej bezpieczeństwa. było warto? trochę pomyślunku, kurde.

Odpowiedz

Monika
Monika | 2016-07-28 14:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Głupie narażanie dziecka na traumę. Poza tym, piercer nie przekłuje dziecka, więc pozostają kosmetyczki, które w 95% nie mają pojęcia o przekłuwaniu, przebijają pistoletem, który jest niesterylizowany, tylko myty, przez co łatwo dziecko zarazić czymś. Nie wspominając, że pistole ma tępą igłę, nie ostrą, więc nie tyle przecina płatek ucha, jak powinno być, tylko go rozrywa. Ale spoko, róbcie dzieciakom krzywdę. Po co ma sama podjąć jakąś decyzję i zrobić to w dobrych warunkach.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ania_33
Ania_33 | Monika | 2016-09-10 13:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dzisiaj małej przekuwalam. Pistolet nie miał igły tylko wsadzalo się sterylnie zapakowane kolczyki. Skóra tak naprawdę miała tylko kontakt z kolczykami a nie z pistoletem. I nie igła lecz kolczykiem było przebite ucho. Na dodatek pistolet nie robił żadnego hałasu. Panie w dwie naraz przekuly uszy, a mała nawet nie wiedziała kiedy, a ma prawie dwa latka. Zero bolu i placzu. Takze pewnie zalezy od gabinetu i sprzetu.

Odpowiedz

kosmetyczka
kosmetyczka | 2016-07-28 13:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co do uczuleń. Moja ciotka nie nosi kolczyków, a uczulenie na nikiel wyszło jej po 40 roku życia... Co do dzieci, może i jest strach w ich oczach, ale tylko przez 5 minut. Kuzynka moja mając 5 lat tak bardzo chciała mieć przekłute uszy, że skończyło się na jednym i przez 3 lata chodziła jak nie powiem brzydko kto w jednym kolczyku. Drugi dała sobie przebić przed komunią... Dla mnie przekłuwanie uszu u niemowlaków nie jest niczym strasznym, gdyż i tak nie będą tego pamiętać, tak jak ja nie pamiętam co się wydarzyło, gdy miałam rok czy 2. Jestem za tą metodą, jednak tylko w profesjonalnym i sterylnym gabinecie kosmetycznym :)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ninen
Ninen | kosmetyczka | 2016-07-28 16:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak, pistolet i kolczyki na pewno sterylne... Większej głupoty nie słyszałam. :)

Odpowiedz

Gbfio
Gbfio | kosmetyczka | 2016-07-28 18:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gabinety kosmetyczne NIGDY NIE BYŁY STERYLNE. Tylko dobre studio piercingu.

Odpowiedz

mnah
mnah | kosmetyczka | 2016-07-30 01:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To że ktoś czegoś nie pamięta, nie znaczy, że nie ma to na niego wpływu. Czy to psychicznie, czy fizycznie :>

Odpowiedz

andie128
andie128 | kosmetyczka | 2016-07-30 22:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

kosmetyczki w większości przypadków nie mają żadnego pojęcia o przekłuwaniu oraz nie mają sterylnych warunków

Odpowiedz

Kkkkk
Kkkkk | 2016-07-28 10:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem kosmetyczką i przebijam uszka takim maluszkom. Czasem mam ochotę złapać rodzica i nim telepnąć! Są dzieci, że dadzą sobie przebić bez problemu, ale ile razy widziałam przerażenie w oczach dzieci i histeryczny płacz, ale rodzice chcą przebić i koniec. Czasami 2 rodziców nie jest w stanie utrzymać takiego 2 latka, ale ty kobieto przebijaj, bo zbliżają się święta, urodziny czy inny zlot i trzeba zabłysnąć kolczykami u dziecka. Własne dziecko narażać na taki stres jak dla mnie niepojęte.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ninen
Ninen | Kkkkk | 2016-07-28 16:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak z ciekawości, przebija Pani pistoletem, czy igłą?

Odpowiedz

Bzdury
Bzdury | 2016-07-27 21:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mialam 7 lat gdy mialam przeklute uszy i za cholere nie pamiętam po tylu latach jak sie goiły dziurki i czy bolało wiec głupotą jest twierdzić ze male dziecko szybciej zapomni ból. Poza tym bobasy w kolczykach wyglądają komicznie, ale to tylko moja ocena.

Odpowiedz

Mm
Mm | 2016-07-27 21:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem dorosla kobieta, moja mama przekula mi uszy jak mialam chyba 6 albo 8 miesiecy i jestem jej za to bardzo wdzieczna. Popieram kolczyki u niemowlat jak najbardziej. Jak pomysle ze mialabym miec uszy przekluwane bedac dzieciakiem i pamietac czas gojenia... Meczylabym sie i co gorsza pamietala! A tak mam dziurki i jest mi z tym dobrze! Corce rowniez zrobie

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Monika
Monika | Mm | 2016-07-28 14:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To że nie pamięta się procesu gojenia i samego przekłucia nie znaczy, że nie wpływają one na dziecko. Głupotą jest narażać dzieciaka na traumę, a potem się dziwić, że ma jakieś problemy. Poza tym, piercer nie przekłuje dziecka, więc pozostają kosmetyczki, które w 95% nie mają pojęcia o przekłuwaniu, przebijają pistoletem, który jest niesterylizowany, tylko myty, przez co łatwo dziecko zarazić czymś. Nie wspominając, że pistole ma tępą igłę, nie ostrą, więc nie tyle przecina płatek ucha, jak powinno być, tylko go rozrywa. Ale spoko, córce również zrób. Po co ma sama podjąć jakąś decyzję i zrobić to w dobrych warunkach.

Odpowiedz

Irreversible
Irreversible | 2016-07-05 01:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziecko jest istotą żywą, ma swoje potrzeby, pragnienia, lęki. Uważam, że jedynym odpowiednim momentem na zrobienie dziecku kolczyków jest chwila, gdy ono samo tego zapragnie.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?