Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Konflikt serologiczny – czy można mu zapobiec?

| 16.06.2016, aktualizacja: 14.11.2016 | 3

Na temat konfliktu serologicznego, jego diagnostyki, ryzyka z nim związanego, a także możliwości profilaktyki rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Mirosławem Wielgosiem.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
kobieta, mierzenie ciśnienia
fot. Fotolia

Panie Profesorze, tytułem wstępu, kiedy mówimy o konflikcie serologicznym?

Konflikt serologiczny to sytuacja, w której kobieta ciężarna wytwarza przeciwciała odpornościowe, skierowane przeciwko antygenom krwinek czerwonych dziecka, znajdującego się w jamie macicy. A więc do tego, żeby w ogóle mówić o konflikcie serologicznym, nie wystarcza jedynie niezgodność serologiczna pomiędzy partnerami – na przykład partnerka z grupą krwi Rh(-) i partner z grupą krwi Rh(+). To jeszcze za mało. Dopóki nie ma przeciwciał, nie ma też konfliktu, ani tym bardziej będącej jego następstwem choroby hemolitycznej płodu.

Jak często stwierdza się konflikt serologiczny?

Konflikt serologiczny na szczęście jest coraz rzadziej występującą patologią. Jeszcze nie tak dawno temu wikłał on około 0,5% wszystkich ciąż, obecnie ta częstość jest znacznie niższa. A dzieje się tak za sprawą skutecznie od wielu lat prowadzonej immunoprofilaktyki.

W jaki sposób jest on diagnozowany?

Każda kobieta ciężarna – niezależnie od grupy krwi jaką posiada – musi mieć już na początku ciąży wykonane badanie w kierunku obecności przeciwciał odpornościowych do antygenów krwinek czerwonych. U tych kobiet, które nie mają przeciwciał, należy powtarzać badanie według schematu, uzależnionego już od tego, jaką grupę krwi posiadają. Natomiast w przypadku stwierdzenia obecności przeciwciał, należy niezwłocznie zidentyfikować ich rodzaj, określić miano i – najlepiej – skierować do ośrodka referencyjnego, na przykład do Uniwersyteckiego Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, przy Placu Starynkiewicza 1/3. Dalsza diagnostyka opiera się na badaniach ultrasonograficznych i dopplerowskich, a w sytuacji, kiedy wyniki tych badań są nieprawidłowe, należy wdrożyć leczenie wewnątrzmaciczne, polegające na wykonywaniu transfuzji dopłodowych.

Z jakimi konsekwencjami wiąże się jego stwierdzenie? Czym grozi?

Następstwem konfliktu serologicznego jest choroba hemolityczna płodu – u dziecka, rozwijającego się w łonie matki, dochodzi do ciężkiej niedokrwistości, przewlekłego niedotlenienia wewnątrzmacicznego, uszkodzenia tkanek i narządów płodu, obrzęku uogólnionego, a w skrajnych przypadkach – do zgonu płodu. Tak dzieje się w tych przypadkach, kiedy choroba nie zostanie odpowiednio wcześniej wykryta, a więc nie przeprowadzono diagnostyki, opisanej powyżej. Na szczęście, obecnie jest możliwe nie tylko wykrycie zagrożenia, ale też bardzo skuteczne leczenie.
 

Czy jest możliwość profilaktyki dla ciężarnych ze stwierdzonym konfliktem?

W przypadku stwierdzenia konfliktu serologicznego, a więc przy obecności przeciwciał odpornościowych, nie ma już możliwości profilaktyki. Immunoprofilaktyka, związana z podawaniem immunoglobuliny anty-D, ma na celu nie doprowadzić do immunizacji, a więc do produkcji przeciwciał. Musi być więc stosowana wtedy, kiedy jest jedynie niezgodność serologiczna, a nie zrealizowany już konflikt.

Jak się to odbywa i w którym momencie rekomendowane jest podanie immunoglobuliny D przyszłej mamie?

Każda kobieta Rh(-), która nie ma przeciwciał odpornościowych, po poronieniu, po operacji ciąży pozamacicznej, po inwazyjnych zabiegach wewnątrzmacicznych i po porodzie (o ile urodzi dziecko Rh-dodatnie), musi otrzymać profilaktycznie immunoglobulinę anty-D, w stosownej dawce. Aby zapobiec tzw. późnym immunizacjom, do których dochodzi zazwyczaj w trzecim trymestrze ciąży, zaleca się również stosowanie tzw. immunoprofilaktyki śródciążowej, pomiędzy 28. a 30. tygodniem ciąży. Należy rozważyć takie postępowanie w przypadku kobiet Rh(-), u których dotychczas nie pojawiły się przeciwciała. Niezależnie od tego, działania profilaktyczne należy powtórzyć po porodzie, o ile dziecko okaże się mieć grupę krwi Rh(+).

Z czym wiąże się profilaktyka śródciążowa? Jakie korzyści z tego wynikają? A także w jaki sposób kobiety mogą ową profilaktykę otrzymać? Czy jest ona refundowana?

Tak jak wspomniałem, profilaktyka śródciążowa zapobiega późnym immunizacjom, do których może dochodzić w trzecim trymestrze ciąży. W takiej sytuacji po porodzie okazuje się, że są obecne przeciwciała i na klasyczną profilaktykę pociążową jest już – niestety – za późno. 
Profilaktyka śródciążowa nie jest aktualnie refundowana, ale prowadzone są zaawansowane działania, aby ten stan zmienić. Aktualnie lekarz prowadzący ciążę powinien poinformować swoją pacjentkę o możliwości i zasadności zastosowania takiej profilaktyki, a w przypadku jej zainteresowania tą propozycją – wypisać receptę na jeden z dostępnych w aptekach preparatów komercyjnych. Cena zastrzyku to około 300–400 złotych.

Czy kobiety są świadome ryzyka konfliktu serologicznego, konsekwencji z nim związanych oraz możliwości profilaktyki?

Świadomość kobiet w tym zakresie jest bardzo zróżnicowana. Zależy ona od tego, ile informacji uzyskają od swojego lekarza czy położnej. Bardzo ważne jest, aby informować kobiety ciężarne o możliwości przeprowadzenia immunoprofilaktyki śródciążowej, która nadal nie jest rutynowo stosowana.

Czy możliwe jest wyeliminowanie konfliktu serologicznego Rh?

Wydaje się, że całkowite wyeliminowanie konfliktu serologicznego nie jest możliwe, ale na pewno prawidłowa opieka nad kobietami ciężarnymi w omawianym zakresie może walnie przyczynić się do dalszego ograniczenia skali zjawiska, a nawet do jego marginalizacji. Warunkiem jest jednak przestrzeganie wspomnianych powyżej zasad profilaktyki, a jeżeli jest już na nią za późno, to odpowiednie prowadzenia diagnostyki i terapii wtedy, kiedy jest ona niezbędna.


Prof. dr hab. n. med. Mirosław Wielgoś
Warszawski Uniwersytet Medyczny
Rektor-Elekt
Dziekan I Wydziału Lekarskiego
Kierownik I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii
Konsultant Krajowy w dziedzinie Perinatologii
Prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

daria
daria | 2016-11-09 16:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale ta profilaktyka środciążowa chyba nie jest refundowana? Chyba nawet nie każdy lekarz w ogóle o tym wspomina. Taką normą w Polsce jest podanie tej szczepionki z antygenami do 72 godzin po porodzie

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

tores
tores | daria | 2016-11-10 14:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

za antygeny w 28 tyg ciąży trzeba sobie chyba samemu zapłacić ale i tak fajnie że w ogóle jest taka opcja. Tylko czasami trzeba się z tym przypomnieć lekarzowi bo nie każdy w ogóle o tym wspomina

Odpowiedz

Bilka
Bilka | tores | 2016-11-15 14:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No tak, ta szczepionka jeszcze podczas ciąży chyba całkowicie eliminuje ryzyko wystąpienia konfliktu więc na pewno warto o nią wypytać

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?