Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Czy pediatrzy znikną z przychodni?! Sprawdź, co mówi ekspert!

| aktualizacja: 22.02.2017 | 7

Czy nowelizacja ustawy o POZ pozbawi dzieci lekarza pierwszego kontaktu? Prof. Alicja Chybicka, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci, pediatra, obawia się, że zmiany nie będą korzystne dla dzieci.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)

Projekt ustawy o Podstawowej Opiece Zdrowotnej wzbudza duże zaniepokojenie rodziców, ale i Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. Okazało się że w nowelizowanej ustawie pediatrzy nie znaleźli się na liście medyków, którzy mogą pracować jako lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. Według Ministerstwa Zdrowia wynika to z nowej koncepcji, na jakiej oparta ma być opieka zdrowotna w 2025 roku. Dla małych pacjentów oznacza to utrudniony dostęp do lekarzy z ich specjalizacją.
 

Pediatrzy z przychodni uciekną do prywatnych gabinetów?

W środę, 22 lutego 2017 roku odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci, które zajęło stanowisko w tej sprawie.
- Wykluczenie z pierwszej linii pediatrów spowoduje utrudnienia w opiece medycznej nad populacją wieku rozwojowego – mówi prof. Alicja Chybicka, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci. - Taka sytuacja będzie sprzyjać rosnącej liczbie prywatnych gabinetów pediatrycznych, a to niestety nie sprzyja wszystkim dzieciom.
W nowelizowanej ustawie znajduje się m.in. zapis, by pediatrzy do 2015 roku zrobili specjalizację z medycyny rodzinnej.
- Tylko po co? - dopytywał
dr hab. n. med. Bolesław Kalicki, konsultant wojewódzki z dziedziny pediatrii. - Dla mnie ta zmiana prowadzi do jednego. Za 6-7 lat będziemy mieli sytuację, że w Podstawowej Opiece Zdrowotnej drastycznie ubędzie pediatrów. Czy tego chcemy?
Zdaniem prof. Chybickiej taki zapis spowoduje wiele innych problemów.
- Zapis ustawy jest również o tyle niebezpieczny, że spowoduje, że ludzie młodzi nie będą kształcili się w  dziedzinie pediatrii. I z czasem tych będzie brakować - dodaje prof. Alicja Chybicka.

 

Z dzieckiem do lekarza rodzinnego? 

Równie krytycznym głosem wypowiedział się w tej sprawie inny ekspert w dziedzinie pediatrii.
- Nie wyobrażam sobie , by dzieckiem nie zajmował się lekarz ze specjalizacją pediatrii - mówiła Teresa Jackowska, krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii. - Dziecko to nie jest mały dorosły. Dziecko wymaga innego podejścia niż dorosły. Zresztą po coś do tej pory był pediatra i internista a nie lekarz rodzinny dla wszystkich.
Krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii przypomniała również uczestnikom posiedzenia, że nawet Konstytucja RP stoi na straży "zapewnienia dzieciom prawa do ochrony zdrowia i jest to powinność władz".
Czy rząd weźmie pod uwagę stanowisko Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci?

Co sądzicie o tej zmianie ustawy?

A Wy rodzice, co myślicie o tych zmianach? Piszcie w komentarzach.

Polecamy:

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (7)
avatar

Zbulwersowana
Zbulwersowana | 2017-09-28 22:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To jest kpina. To do kogo ja mam się zgłaszać po skierowanie do specjalisty dla dzieci jeśli mój rodzinny to konowal i niechętnie daje skierowania.

Odpowiedz

Bb
Bb | 2017-02-24 21:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To jest śmieszne. Prywatnie nie można się dostać do pediatry. W przychodni potrafią powiedzieć, pięć minut przed końcem dyżuru, że jest się za późno i dziecka nie przyjmą.

Odpowiedz

Agnieszka
Agnieszka | 2017-02-24 04:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kolejny dowód nie tylko na niekompetencję, ale wręcz totalną ignorancję szanownego Pana Ministra. Żałosne jest to, że zdrowie naszych dzieci zostanie przehandlowane na zyski z prywatnych przychodni wyżej wymienionego. Zapewne, gdyby Pan Minister miał dla odmiany sieć gabinetów ginekologicznych, to w ręcę lekarzy tej specjalizacji zostałoby oddane zdrowie naszych pociech... Osiągnęliśmy już totalne wyżyny absurdu - skandal!!!

Odpowiedz

nnn
nnn | 2017-02-23 13:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To będzie zabawne jak inwalida wojenny będzie kłócił się z mamuśką niemowlaka kto ma pierwszeństwo. No i kto kogo będzie zarażał, dzieciak z ospą starca czy może jakiś zagrypiony człowiek dzieciaka do szczepienia.

Odpowiedz

Zarka
Zarka | 2017-02-23 09:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Brakuje mi opinii, gdzie po zmianach będzie dostępny pediatra? czy w szpitalu, czy w wyznaczonych kilku gabinetach? W naszej przychodni przyjmowane są zapisy na wizytę od 8 godziny - 8:15 już terminów brakuje... a mamy osiedle tzw. "stare" czyli przeważają rodziny, które już dzieci odchowały; nie wyobrażam sobie sytuacji na osiedlach nowych, gdzie jest kumulacja małych dzieci... nie znam brzmienia ustawy- trzeba ją przeczytać, ale jeśli zakłada zabranie pediatrów z pierwszej linii - to zarazem świadczy o braku wiedzy i kompetencji ustawodawcy!!! Ponadto za swoje trzykrotnie opodatkowane zarobki (18% podat. dochodowy, ZUS, i VAT- czyli miliardy w budżecie), mam prawo dostępu do pediatry w wybranej przeze mnie, najbliższej przychodni; ustawodawcy przyzwyczaili się przez 50 lat robić , co im się żywnie podoba, oczywiście bez ponoszenia odpowiedzialności; zabrali już lekarza z karetki, do okulisty wprowadzili skierowania - co zwiększyło czas oczekiwania na wizytę z zerowego - do półrocznego!!! teraz łapę kładą na dzieci; TRUDNO- PRZECHODZĘ DO SZAREJ STREFY A ZAOSZCZĘDZONE PIENIĄDZE BĘDĘ TRZYMAŁA NA LECZENIE - na każdy zarobiony 1.000zł - oddajemy do budżetu - 700zł; zakładając zarobki 4.000 - oddajemy 2.800zł/mc; Myślę,że wystarczy mi na wizytę u pediatry w prywatnym gabinecie; TRUDNO: DLA BEZCZELNEGO TRZEBA BYĆ BEZCZELNYM - INNEJ MOWY ZWYCZAJNIE NIE POJMIE.

Odpowiedz

Mamamia
Mamamia | 2017-02-23 07:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

I tak już jest dostęp do pediatrów jest utrudniony więc od lat korzystam tylko z prywatnych wizyt. Ale nie tylko o mnie tu chodzi. Dr,ta dotknie rodziny, które nie stać na prywatną opiekę medyczną. No i zgadzam się z komentarzem wcześniej :)

Odpowiedz

Mama dwójki urwisów
Mama dwójki urwisów | 2017-02-23 07:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wyobrażam sobie by, w przychodni nie było pediatry. Internista jest dla dorosłych. Od lat idziemy w kierunku specjalizacji w każdym zawodzie i dziedzinie życia a to krok wstecz?

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?