Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy na porodówce można jeść i pić? - odpowiedź eksperta

| 11.08.2016, aktualizacja: 11.11.2016 | 4

Poród może trwać długo i wiąże się z dużym wysiłkiem. Nie bez powodu przyszłe mamy zastanawiają się, czy na porodówce będą mogły jeść i pić. Ginekolog z Instytutu Matki i Dziecka wyjaśnia, jakie zasady obowiązują w szpitalach.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
jedzenie na porodówce, czy można jeść podczas porodu, picie podczas porodu, torba do szpitala
fot. Fotolia
Jedzenie podczas porodu – to wcale nie jest wydumany temat, gdy weźmiemy pod uwagę, ile czasu można spędzić na porodówce. Nic dziwnego, że pojawiają się pytania: „Czy do szpitalnej torby zapakować coś do jedzenia i picia", „Czy przed wyjazdem do szpitala warto najeść się na zapas?"

Doktor Bożeny Jurczak-Czaplickiej nie dziwią takie wątpliwości: – Poród może trwać dość długo, zdarza się nawet, że cały dzień, i jest związany z bardzo dużym wysiłkiem, jednak w większości polskich szpitali rodząca kobieta nie może jeść. Takie postępowanie ma zmniejszyć ryzyko zachłystowego zapalenia płuc, do którego mogłoby dojść w sytuacji, gdyby poród nagle trzeba było zakończyć operacyjnie – wyjaśnia lekarka. Ginekolog podkreśla również, że trudno najeść się na zapas: – Poród zwykle zaczyna się nieoczekiwanie, więc nie sposób ustalić odpowiedniego momentu na zjedzenie czegokolwiek przed wyjazdem do szpitala. Poza tym emocje, które odczuwa wtedy kobieta, często odwracają jej uwagę od uczucia głodu. Z inną sytuacją mamy do czynienie, gdy poród ma być wywoływany – dodaje lekarka. – Wieczorem można zjeść późną kolację, w której warto uwzględnić dające energię węglowodany złożone, czyli pieczywo z ziarnami, kaszę czy brązowy ryż – wylicza dr Jurczak-Czaplicka.

Inne zalecenia dotyczą picia podczas akcji porodowej. – Zwykle na porodówce ciężarne mogą gasić pragnienie czystą wodą. Warto jednak wiedzieć, że w niektórych szpitalach to także bywa zakazane - tlumaczy nasz ekspert i od razu uspokaja wszystkie przyszłe mamy – W salach porodowych, w których picie jest zabronione, rodzącej kobiecie zapewnia się nawodnienie dożylne. Z tego powodu przed porodem warto zorientować się, jakie obyczaje panują w szpitalu, do którego zamierzamy jechać, gdy pojawią się skurcze.

Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Marta
Marta | 2016-10-20 15:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czeka mnie trzeci poród, a z dwóch poprzednich nie pamiętam, żeby myślała o głodzie. Tylko po urodzeniu dziecka byłam głodna jak wilk, a szpitalne jedzenie było takie mizerne,

Odpowiedz

dora
dora | 2016-10-14 10:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

przed porodem majac juz skurcze jadlam jeszcze obiad a do tego miałam jeszcze swoj zapas ciastek i iinych przekasek ,mimo regularnych skurczy urodzilam dopiero wieczorem a na przed porodowej byłam juz rano i jak tu nic niezjesc

Odpowiedz

mona
mona | 2016-08-12 11:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj synek urodzil sie miesiac przed terminem. Caly dzien staralam sie urodzic naturalnie mimo to zakonczylo sie cc a na porodowce jadlam tort bo mialam urodziny i swieconke bo to akurat byla niedziela wielkanocna i nawet dostalam obiad pic tez pilam wode herbate i niewyobrazam sobie nie jesc caly dzien przy takim wysilku a co dopiero nie pic!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Nells
Nells | mona | 2016-08-16 08:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No to wyobraz sobie ze znajoma co tez w Polsce rodzila, nie mogla ani jesc ani pic i BLAGALA o lyka wody. W zamian dostala zeilzenie ust wacikiem ;/ Powiedzialam ze NIGDY rodzic w Polsce nie bede i dziekuje Bogu ze mieszkam w Szwecji i tu urodzilam jedno dziecko i bede za kilka miesiecy rodzic drugie. Do 6cm rozwarcia dpstaje sie cieply pozywny obiad lub jakas kolacje itp, pozniej dostaje sie jogurt, smoothie itp, a przy samym parciu podaja wode do picia. Po porodzie kanapki, sok, herbata/kawa.... Zyc nie umierac.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?