Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dziecku trzeba dać klapsa! Nie zgadniesz, ilu Polaków tak uważa

| 09.06.2016, aktualizacja: 09.06.2016 | 3

"Są sytuacje, kiedy dziecku trzeba dać klapsa" – w 2011 roku z tym stwierdzeniem zgadzało się prawie 80 procent Polaków! Jak jest teraz?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Pluszowy miś z plastrem na czole
fot. Fotolia
Ewa Jarosz, doradczyni Rzecznika Praw Dziecka, przedstawiła szokujące dane. Według przeprowadzonych badań, aż 58 procent rodziców zgadza się ze stwierdzeniem, że "Są sytuacje, kiedy dziecku trzeba dać klapsa". W 2011 roku taki pogląd zadeklarowało prawie 80 procent Polaków. Cieszymy się, że ta liczba spada, ale wciąż jest za wysoka!

Społeczeństwo akceptuje przemoc

Na przemoc w rodzinie (tak, klapsy to przemoc!) wpływa wiele czynników, w tym temperament i charakter rodziców, ich doświadczenia z własnego dzieciństwa czy nieumiejętność radzenia sobie ze stresem. Niestety, brak reakcji ze strony społeczeństwa jest dodatkowym czynnikiem wspierającym przemoc. Choć pewnie słyszeliście to wielokrotnie, apelujemy po raz kolejny – nie bądźcie obojętni i reagujcie, jeśli widzicie dorosłych agresywnie zachowujących się w stosunku do dziecka. W tym wypadku, brak reakcji jest wspieraniem przemocy!

Dzieci się nie bije!

Rodzic nigdy, niezależnie od sytuacji, nie powinien uderzyć dziecka. Mówiła o tym wielokrotnie Dorota Zawadzka, mówili inni psychologowie i lekarze: dzieci bić nie wolno, koniec i kropka!

Mamy tracą cierpliwość, mamy krzyczą, mamy płaczą, rzucają talerzami (albo chociaż maskotkami). To samo robią tatusiowie. Jednak rozlane mleko, bójka w przedszkolu czy bałagan to nie powody, aby uderzyć dziecko. Nie ma powodu, który byłby dobry! Zasmuca nas, że wciąż tak wielu rodzicom wydaje się, że klapsy są skuteczną metodą wychowawczą... Was to nie przeraża?

Czytaj także: Pijący rodzice biją dzieci! Apel Rzecznika Praw Dziecka
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

mała mi
mała mi | 2016-06-11 11:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bezstresowe wychowanie nie ma czegoś takiego .Przykład znajoma wychowuje dzieci bezstresowo ostatnio w szkole jej syn klasa pierwsza szkoła podstawowa przewrócił kolegę na boisku zaczął bić go pięściami po buzi i żebrach nawet nie dało sie go oderwać wpadł w szał bo kolega mu strzelił gola do bramki -bezstresowe wychowanie ?hm innym razem z bratem leżeli na ulicy bili się a matka słuchawki na uszach zero reakcji przyglądała się temu nie zareagowała bo przecież wychowuje bezstresowo.Nie dajmy się zwariować nie ma czegoś takiego jak wychowanie bezstresowe

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Jaaaam
Jaaaam | mała mi | 2016-11-11 05:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Matka zero reakcji, słuchawki na uszach... jest odpowiedź. Kto poinien dostać klapsa? Matka,ale z piąchy w ryj żeby się wzięła za wychowanie dziecka bo jest od tego!

Odpowiedz

Asia
Asia | 2016-06-11 09:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nigdy w życiu nie uderzyłam swojego dziecka i mam nadzieję, że nie uderzę. Wydaje mi się, że przemoc fizyczna (nawet najmniejszy klaps) to oznaka bezradności rodzica i to niesprawiedliwe, jeśli przez nią cierpi dziecko. Strasznie mnie to irytuje, gdy ludzie uważają, że dać klapsa dziecku to żaden problem.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?