Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nowa szczepionka przeciw meningokokom już w Polsce!

| 21.05.2014, aktualizacja: 04.09.2014 | 25

Jest już nowa szczepionka przeciw meningokokom, która lepiej ma chronić niemowlęta przed sepsą i zakażeniami wywołanymi meningokokami. Czy warto zaszczepić dziecko przeciw meningokokom?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(9)
Niemowlę
fot. Fotolia
Meningokoki to bakterie, które mogą spowodować inwazyjną chorobę meningokokową. Zachorowania spowodowane meningokokami zdarzają się rzadko, gdyż bakterie te nie są bardzo zakaźne. Jeśli jednak dojdzie do zakażenia, może mieć bardzo poważne konsekwencje dla zdrowia dziecka.

Ciężkie zakażenia meningokokowe

Ciężkie zakażenia meningokokami mogą spowodować, m.in. zapalenie płuc, oskrzeli, opon mózgowo-rdzeniowych.
Większość przypadków sepsy (uogólnione zakażenie organizmu) jest spowodowanych zakażeniem właśnie meningokokami (a nie pneumokokami). Zakażenia meningokokowe mogą mieć piorunujący przebieg i prowadzić do śmierci – nawet w ciągu 24 godzin.
Najwięcej zachorowań wywoływanych przez bakterię Neisseria meningitidis, czyli meningokoki, obserwuje się u młodszych dzieci - do 5. roku życia, a zwłaszcza do końca 1. roku życia.
Czytaj też: Ważne pytania o pneumokoki

Meningokoki: różne grupy serologiczne

Naukowcy wyodrębnili dwanaście grup serologicznych meningokoków (A, B, C, 29E, H, I, K, L, W135, X, Y i Z). W Polsce inwazyjną chorobę meningokokową wywołują meningokoki serogrup B i C.
Do tej pory dostępna była jedynie szczepionka, która chroni przed menigokokami grupy C. Za 70 proc. przypadków inwazyjnej choroby meningokokowej są jednak odpowiedzialne meningokoki serogrupy B – przed którymi nie chroniła szczepionka przeciw meningokokom C.
Obecnie jest już w Polsce szczepionka, która chroni przed meningokokami grupy B.

Nowa szczepionka przeciw meningokokom

Szczepionka przeciwko meningokokom typu B, która od V 2014 roku jest dostępna również w Polsce, jest rekomendowana już dla niemowląt od 2. miesiąca życia, ponieważ najwięcej zachorowań na inwazyjną chorobę meningokokową jest w 1. roku życia.
W zależności od tego, kiedy zaczniemy szczepić dziecko podaje się od 2 do 4 dawek szczepionki.
  • Jeśli szczepione jest dziecko w wieku od 2 do 5 miesięcy, podaje się 3 dawki w 1. roku życia, plus dawkę przypominającą w 2. roku życia.
  • Jeśli szczepione jest dziecko w wieku od 6. do 11. miesięcy, podaje się 2 dawki w 1. roku życia, plus dawkę przypominającą w 2. roku życia.
  • Jeśli szczepione jest dziecko w wieku od 12 miesięcy do 2 lat, podaje się 2 dawki, plus dawkę przypominającą (12–23 miesięcy po szczepieniu podstawowym)
  • Jeśli szczepione jest dziecko powyżej 2 lat, podaje się 2 dawki szczepionki.
Szczepionka jest płatna, koszt jednej dawki to ok. 350 zł.
Szczepionkę przeciw meningokokom grupy B można podawać z innymi szczepieniami z kalendarza szczepień. Nie chroni ona jednak przed meningokokami typu C, przeciw którym można zaszczepić dzieci inną szczepionką.
Zobacz też: Kalendarz szczepień obowiązkowych na 2014 rok

Czy warto zaszczepić dziecko przeciw meningokokokom

Meningokoki przenoszone są drogą kropelkową lub przez kontakt bezpośredni z wydzieliną z górnych dróg oddechowych. Okres wylęgania choroby to zwykle 3-4 dni. U niemowląt i młodszych dzieci choroba może mieć przebieg piorunujący, prowadząc w ciągu kilku godzin do zgonu. Najwięcej zachorowań obserwuje się u młodszych dzieci i młodzieży,
Typowe objawy inwazyjnej choroby meningokokowej to: gorączka, ból głowy, sztywność karku, wymioty, wybroczyny i zaburzenia świadomości. Powikłaniami mogą być upośledzenie słuchu, padaczka, wodogłowie.
W marcu 2014 roku Wielka Brytania włączyła szczepionkę do Krajowego Programu Szczepień.
W Polsce Główny Inspektorat Sanitarny włączył szczepienie przeciwko meningokokom typu B do szczepień zalecanych w Programie Szczepień Ochronnych.
O tym, czy zaszczepić dziecko przeciw meningokokom (oraz o tym, czy podać jedną czy dwie szczepionki), najlepiej porozmawiać i zdecydować wspólnie z pediatrą.
Czytaj też: Kiedy dzwonić do lekarza, kiedy jechać do szpitala
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (25)
avatar

mama x3
mama x3 | 2016-07-19 22:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Właśnie dzisiaj zaszczepie moja corcie 8 miesięcy i synka 5 lat. W kolejce czeka syn 12 lat bo nie potrafię jednego zaszczepić a drugiego nie. Cena straszna! Ale pewność, że zrobiłam wszystko co możliwe w ludzkiej mocy jest dla mnie najważniejsze. Szczepie swoje dzieci za pieniądze bo je kocham. Tak naprawdę niech każdy się uderzy w pierś i powie ile kasy zmarnował na różne bzdury.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ak mama
ak mama | mama x3 | 2016-11-30 23:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rozumiem panią doskonale. Ja też wszystkie szczepienia wykupuję. Mam znajomych, którzy swojemu dwu miesięcznemu dziecku potrafili powiedzieć, że wisi im już 8 stów za szczepienia. Na meningokoki oczywiście nie szczepią.

Odpowiedz

mama
mama | 2016-06-07 08:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam ja jako doświadczona mama szczepilam dzieci na wszystkie obowiązkowe nawet zakupiłam jedna ( Odra świnka rozyczka) teraz jest już nieodpłatnie ale nie dajmy się ponieść emocjom nie da się zabezpieczyć dzieci przed wszystkim tak jak przed popełnieniem błędów życiowych nadal jesteśmy smiertelni.Uważam że jeśli jest taka potrzeba wczesniak chorowite dziecko itp to tak ale nie popadajmy w paranoję.

Odpowiedz

medyczna
medyczna | 2016-04-21 20:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Powiem szczerze - ręce opadają jak czytam wpisy "mądrych mamuś". Ja szczepię, nie żałuję , bo nie mam zamiaru kiedyś w telewizji płakać, że lekarz nie rozpoznał zakażenia wywołanego przez meningokoki

Odpowiedz

aga
aga | 2016-03-28 10:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

oczywiście każdy ma prawo do własnej decyzji ws szczepienia dzieci jednak ja uważam że dzieci których rodzice nie chcą podać szczepionek obowiązkowych nie powinny być przyjmowane do żłobków i przedszkoli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

heniek
heniek | aga | 2016-05-13 12:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czego się boisz przecież twoje zaszczepione nie zachoruje, bo jest "zabezpieczone"- przynajmniej teoretycznie. Trzymam kciuki za twoje dzieci bo czasami warto zainteresować się i sprawdzić co w tych cudownych szczepionkach znajduje się dodatkowo i jakie są niepożądane odczyny poszczepienne, których jak wystąpią to nikt nie chce zarejestrować.

Odpowiedz

anna
anna | heniek | 2016-06-17 14:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

odczyny poszczepienne występują b. rzadko.gorączka krotkotrwała,zaczerwienienie czy bolesnosc w miejscu szczepienia to jest niewielki problem .problemem jest gdy dziecko zachoruje na zapalenie opon. Niestety 30% to są zgony tych dzieci !.niezależne od prawidłowego leczenia.Dlaczego wypisujecie brednie o szczepionkach!

Odpowiedz

mama Z
mama Z | aga | 2016-11-17 08:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Popieram w pełni! ci rodzice którzy nie szczepią swoich dzieci żerują na dzieciach które są szczepione! to pasożytowanie. Poza tym przez takich rodziców bezmyślnych nasze dzieci szczepione są narażone bo wirusy mutują i za chwilę te szczepionki które są będą nieskuteczne!!! W ogóle jestem zła że do przedszkoli wpuszcza się dzieci z gilami, kichające czy kaszlące! Takie dzieci nie powinny wchodzić do przedszkola (oczywiście nie mówię o alergikach czy jakiś niezakaźnych chorobach) ale nie ukrywajmy 90% dzieci z zielonym gilem to dzieci niedoleczone lub przeziębione!!! dlaczego moje dziecko ma być narażone! nie cierpię tego!


Odpowiedz

anna
anna | aga | 2016-06-17 14:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

też tak uważam i mówię o tym.

Odpowiedz

Hx
Hx | 2016-03-23 21:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Hdhx

Odpowiedz

taka_ona
taka_ona | 2015-11-25 14:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zaszczepiłam dwójkę 2 i 5 lat i nie zaszczepię drugą dawka. Oboje gorączka 40 st przez 6 godzin kiepsko reagująca na ibuprom. SIlny obrzek i zaczerwienienie rączek i ból który uniemożliwiał ruszanie kończyną z pęcherzami u starszego. U 2 latki biegunka a u 5 latka wymioty- wszystko to w pierwszej dobie po podaniu. czyli przerobilismy wszystkie najczęstsze działania z ulotki. Dodam że wszytskie inne szczepienia przechodzili koncertowo- bez gorączek.

Odpowiedz

Hanka_Góralka
Hanka_Góralka | 2015-06-11 09:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja zaszczepiłam moją córeczka i przeciw rota wirusom i pneumokokom. Jest śliczna, dobrze rozwinięta dwulatka, naturalnie ze się bałam to robić czytając artykuły o zakażonych szczepionkach. Koszt tych szczepionek jest olbrzymi ale znam przypadki zachorowań w mojej lokalnej społeczności ( w bezpośrednim sąsiedztwie) i ze względu na to zaszczepiłam i nie żałuje.

Odpowiedz

Mamuska
Mamuska | 2014-11-24 23:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dla zainteresowanych: moja córa jest po pierwszej dawce Bexsero, była goraczka przez ok. 16h, po dwóch dawkach nurofenu ustapiło, także bolało ja udo, gdzie było szczepienie, momentami nawet utykała, ale ustapiło. Jakieś 36h po szczepieniu wystapil obrzęk w miejscu szczepienia, takie twarde i dalej trzyma ( minęły 3 dni) i boli jak się przycośnie lekko. Kolejna dawka, ostatnia za 2 miechy.

Dla tych co nie szczepia, polecam wybrać się na pierwszy lepszy oddział pediatryczny szpitala i zobaczyć co sie dzieje z dzieciakiami przy rotawirusach. Córa miała co zapalenie pluc i chyba tylko dzieki szczepieniuna rota nie złapała nic od dzieciakow, choc non stop bawily sie razem(wiadomo, ze nie utrzyma sie szkrabow od siebie), ale to co mali przechodza przez rota to szkoda gadac....

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ivy
ivy | Mamuska | 2015-05-15 19:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam, czy podała Pani juz córeczce druga dawkę bexsero? Czy miała jeszcze jakieś inne niepożadane objawy po jej przyjeciu? Ja zastanawiam sie czy zaszczepić swoją pociechę i sama juz nie wiem...

Odpowiedz

tata
tata | 2014-10-08 22:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Trzeba wiedzieć, że autor publikacji "naukowej" w której dowodził, że szczepionki wywoływały autyzm został skazany przez sąd w Anglii za sfałszowanie dowodów do tej pracy. Publikacja została wycofana. Kilku spiskujacych pseudonaukowców wichrzycieli snuje różne teorie spiskowe a cała masa nic nie wiedzących (lub mało wiedzących) ludzi powtarza te brednie do znudzenia. Jasne, że szczepionki chronią przed chorobami i basta.

Odpowiedz

mama też
mama też | 2014-06-25 15:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Piszecie totalne bzdury. Można szczepić swoje dziecko, albo nie, ale wypisywanie takich bzdur o autyzmie i uszkodzeniach mózgu jest kompromitacją. Może poczytajcie jakiś podręcznik biologii do podstawówki. Dzięki szczepieniom nie ma już dziś większości powikłań po chorobach, które kiedyś zabijały dzieci!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?