Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Depresja poporodowa - przyczyny i pomoc

| 08.12.2008, aktualizacja: 29.02.2016 | 4

Baby blues lub łagodne postaci depresji poporodowej dotykają aż 80 proc. młodych matek. Może się zdarzyć, że po porodzie będziesz miała zły nastrój i będziesz smutna. Przeczytaj, jak możesz sobie pomóc, gdy dopadnie cię depresja poporodowa.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
depresja
fot. fotolia.com
U około 80% młodych matek obserwuje się pogorszenie nastroju, a nawet lżejsze formy depresji poporodowej. W języku angielskim istnieje na to specjalne określenie; „baby blues”. Najczęściej zaczyna się to kilka, kilkanaście dni po porodzie. Pocieszające jest, to ze zwykle stan jest krótkotrwały i szybko ustępuje.

Objawy depresji poporodowej

Mówi się o kilku postaciach depresji poporodowej. Do jej typowych objawów zaliczamy:
  • niepokój
  • płaczliwość
  • wyczerpanie
  • niecierpliwość
  • rozdrażnienie
  • nieufność
  • brak uczuć dla niemowlęcia i niechęć do opieki nad niemowlęciem
  • nadwrażliwość
  • nerwowość.
Jeżeli stwierdzasz u siebie któreś z tych objawów, to powinnaś skontaktować się ze swoim lekarzem.

Przyczyny depresji poporodowej

Nie wiadomo na pewno, co jest przyczyna depresji poporodowych. Uważa się, ze powodem może być indywidualna wrażliwość kobiety na zmiany hormonalne, ale gra hormonalna może tylko częściowo wyjaśniać ten problem. Młoda mama, nagle musi całkowicie odmienić styl i rytm swojego życia, niemal codziennie musi podejmować wiele decyzji w sprawach, o których dotąd nie miała pojęcia (czy dziecko jest zdrowe, czy chore, czy trzeba iść z nim do lekarza, czy niepokojące objawy same ustąpią?), spadają na nią liczne nowe obowiązki i wielka odpowiedzialność. Trudno jest jej przetrwać te pierwsze tygodnie z niemowlęciem. To także może wpływać na wystąpienie depresji. Innymi czynnikami sprawczymi, mogą być: skłonności rodzinne, brak pomocy ze strony innych osób, samotność, a przede wszystkim przemęczenie. Jeżeli dana kobieta, już przed ciążą, miewała stany obniżonego nastroju i korzystała z leczenia psychiatrycznego, to także po urodzeniu dziecka nie powinna odwlekać wizyty u psychiatry lub psychologa.

Jak radzić sobie z depresją poporodową

Nie ma żadnego specjalnego sposobu postępowania w przypadku „baby blues”, ale możliwe jest łagodzenie objawów. Poproś o pomoc ze strony rodziny lub przyjaciół. Odpoczywaj, kiedy niemowlę śpi. Staraj się dotrzeć do innych matek, które są lub były w podobnej sytuacji, podziel się z nimi swoimi odczuciami i doświadczeniami. Nie staraj się być we wszystkim idealna; odłóż część spraw na później. Pozwól się rozpieszczać. Każdego dnia wykonuj jakieś umiarkowane ćwiczenia. Odżywiaj się racjonalnie i dużo pij. Staraj się codziennie wychodzić - na jakiś czas - z domu. Dobrze by było, gdyby twoje dziecko – chociaż przez 2-3 godziny na dobę - mogło skorzystać z opieki jakiejś innej osoby (dziadkowie lub ktoś inny z rodziny, może opiekunka?). W przypadku depresji poporodowej konieczne może być zastosowanie leków.

Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

tomasz
tomasz | 2009-12-28 13:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wszystkim, których problem depresji dotyka bezpośrednio lub tym, którzy po prostu interesują się tym zagadnieniem, polecam pewną książkę... "Notatki z wystawy", w której autor, Patrick Gale, szczegółowo, a jednocześnie fascynująco pisze o tym problemie... Wciągająca, a jednocześnie pouczająca lektura, gorąco polecam!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

lalka
lalka | tomasz | 2009-12-29 08:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tomaszu czytałam tą książkę i uważam, że podałeś bardzo fajny przykład. Tylko ta książka jest o czymś więcej niż tylko depresja poporodowa, zawarte są w niej jeszcze licznie inne tematy równie trudne i ciężkie, ale bardzo fajnie przedstawione i nie jest to poradnik a piękna opowieść psychologiczno-obyczajowa.

Odpowiedz

tomasz
tomasz | lalka | 2009-12-29 12:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

O, miło widzieć, że nie tylko ja czytałem tą książkę;) I oczywiście, zgadzam się, że jest ona o czymś więcj, niż tylko o depresji poporodowej;) Ten rodzaj depresji jest tylko jednym z wątków, poruszanych przez autora. Tak czy siak, lektura na pewno warta przeczytania. Nie pozostawia obojętnym...

Odpowiedz

katrin20
katrin20 | 2008-12-14 01:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

boje sie porodu jak to bendzie

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?